Podróż dookoła świata
Dookoła świata - Laos - część VI



Justiluk2006-05-18 13:10:55
Wyświetlono razy (ostatnio: )
cos na odwrocie przykazujac pokazac to przy wejsciu do watu. Uznalismy zgodnie, ze musialo to byc cos w stylu: "Jakas dwojka czubkow - trzeba pomagac ludziom uposledzonym, sam rozumiesz", bo pan przy wejsciu sie dziwnie rozesmial i popatrzyl na nas z przyjaznym poblazaniem... Grunt, ze weszlismy za polowe ceny :) Teren okazal sie dosc niesamowity - najpierw ruiny dwoch palacow, potem podejscie mocno zniszczonym traktem i bardzo stromymi i waskimi schodami w naturalnym tunelu z koron drzew. Po obu stronach trawiase tarasy na zboczu gory. Wreszcie doszlismy do wlasciwej swiatynki - podtrzymywanej przez drewniane pale ruinki, w srodku ktorej siedzialo dwoch zlotych Buddow. Wrazene doc niesamowite - wszystko o krok od zapadniecia sie, wszedzie dziury, nad posagami rdzewiejacy dach z blachy falistej... A jednoczesnie piekne zdobienia i to poczucie realnej starosci zabytku... Za swiatynia pietrzyla sie pionowa skala. W jednym miejscu na dole znajdowalo sie wglebienie, gdzie ustawiono malenki oltarzyk, a kobiety i mezczyzni zbierali wode kapiaca z kamienia i obmywali nia glowy - swieta woda. Poszlismy kawalek w prawo, sciezka wsrod wielkich kamieni. Na jej koncu najwiekszy glaz, a na nim - slon! Mial takie dobre oczy... :) Poszlismy dalej - krokodyl! Wyzlobiony w kamieniu, troche rozplaszczony, ale zawsze! Dziwne rzeczy... :) Pokrecilismy sie jeszcze chwilke, weszlismy jeszcze raz do ruin i ostroznie zaczelismy shodzic w dol - widzielismy juz raz, jak starszy mezczyzna spadl z tych schodow i niezle sie potlukl! Na dole weszlismy jeszcze do muzeum, gdzie jest co prawda tylko jedna sala ale eksponaty naprawde stare i robiace wrazenie!
Pozniej pojechalismy sobie dalej, boczna drozka (po razpierwszy w zyciu prowadziam skuter i sie nie zabilam - hurrra!) i wrocilismy nad Mekongiem, przejezdzajac przez tamtejsza wioske - troche biedniejsze, ale tez bardziej przyjazne oblicze Champasaku. Ludzie rozesmiani, wszyscy sie z nami witali i machali nam
...
Zobacz zdjęcia:
Laos
Laos - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















