Podróż Gryków dookoła świata
31.03.2006 - 12.04.2006
Podróż dookoła świata - Singapur część II


Gryka2006-05-16 18:49:35
Wyświetlono razy (ostatnio: )
http://grykapodroze.com/
Przywitala nas jakas kobieta, dala nam klucze do salki i zaprowadzila do naszego nowego mieszkanka:) Byla to duza salka lekcyjna, sporo miejsca, wentylatory, klimatyzacja, gniazdka z pradem... Czyli to wszystko, co nam do szczescia bylo zazwyczaj potrzebne! Po chwili pojawil sie ksiadz. Dal nam jeszcze klucze do lazienki, gdzie byly ubikacje, prysznic z ciepla woda... Warunki wspaniale i do tego zupelnie za darmo. To byla dla nas niesamowita pomoc i caly czas nie moglismy w to uwierzyc. Po raz kolejny poczulismy, ze mamy sporo szczescia i ze chyba nie jestesmy w tej podrozy sami...:) Zreszta sam fakt, ze trafilismy na tak wspanialego czlowieka jakim byl ksiadz... Jak sie zadomowilismy, to oprowadzil nas po okolicy, pokazal sklepy, knajpki, postawil nam kawe z grzankami, a na pytanie gdzie jest jakis tani internet, to natychmiast zaproponowal, ze bez najmniejszego problemu mozemy korzystac z jego komputerow... We wszystkim staral sie nam pomoc, pozyczyl nam nawet duzy parasol, chcial dac karty na komunikacje lokalna, o wszystko sie troszczyl... Wydawalo sie, ze sam musial kiedys duzo podrozowac, bo doskonale znal nasze potrzeby i idealnie trafial ze swoim propozycjami pomocy; jak go tylko o cos zapytalismy, albo poprosilismy, to natychmiast znajdowalo sie rozwiazanie. Niesamowity czlowiek! A my? Musielismy sie zabrac za robote.
W poniedzialek odwiedzilismy nasza ambasade. Zostalismy przyjeci przez rodzicow Karola, potem przez konsula. Wyklarowalismy im nasza sytuacje, ale z ich punktu widzenia nie byla najciekawsza. Przynajmniej jesli chodzi o mozliwosc zdobycia wizy do Australii. Dostalismy wprawdzie zapewnienie od konsula o gotowosci pomocy z jego strony, ale i tak nasze szanse nie wygladaly najlepiej. Nastepnego dnia dokonczylismy jeszcze kilka spraw formalnych, wyslalismy kilka maili do Australii, ustalilismy plan pobytu w Singapurze.
Sroda byla dla nas decydujacym momentem. Rano poszlismy zlozyc
...
Zobacz zdjęcia:
Singapur
Singapur - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























