Pobudka o szóstej rano bo dziś jedziemy do Aktaszu, kilkaset kilometrów stąd. Autobus do Górno-Ałtajska jest około 10-tej. Po ciepłym pożegnaniu śmigamy na dworzec.
Ałtaj 2000 [2]
Rc2004-02-27 22:49:52
Wyświetlono razy (ostatnio: )
iść jeszcze kawałek, bo takie towarzystwo w nocy to nieciekawa sprawa. Moźe po drodze się im znudzimy i pojadą dalej. Myśliwy z psem cały czas ich chyba poganiał aby jechać dalej. Jako jedyny z nich był trzeźwy. Dowiedzieliśmy się, że jadą polować na kilka dni. Po chwili zarządali, że chcą jeść. Tomek z Agą i Darkiem zostali przy nich a my ruszyliśmy szukać miejsca na biwak. Pośród bagien zarośnietych wierzbą, trawami, i innymi roślinami prowadzi dość dobra tropinka. Niedaleko od niej jest kilka małych stawów, więc z wodą nie powinno być kłopotów. Idąc w dół dogoniła nas Aga na koniu. Ałtajcy mają dziś chyba dobry chumor więc pozwalają Agnieszce na wszystko. Mam tylko nadzieję, że to się źle nie skończy.
Kilkaset metrów przed nami, rozstawiał ktoś namiot więc musi być tam dobre miejsce na biwak. Byli to Białorusini, jak się później dowiedziałem. Swoje namioty postanowiliśmy rozbić nieopodal. Zaraz potem dojechali do nas Ałtajcy z całą resztą naszej ekipy. Zrzucili z koni ich toboły i obiecali jutro wrócić. Odchodzili i wracali tak kilka razy. Wreszcie zniknęli. Odetchnęliśmy wszyscy z dużą ulgą. Zaczęło się mocno ściemniać więć ruszyliśmy się ostro do rozbijania obozu. Gdy tylko słońce zajdzie to robi się strasznie zimno. Będzie pewnie zimna noc. Wokół namiotów było sporo brzóz karłowatych o wysokości do 30 cm. Dużo gałązek jest suchych, więc zrobiliśmy z tego małe ognisko. Dawało jednak sporo ciepła. Dzieliliśmy się swoimi dzisiejszymi wrażeniami. Aga jechała pod górę, od chaty na koniu. Chłopaki musieli jednak iść na nogach. Ałtajcy zabrali na konie tylko dwa plecaki, a trzeci, najlżejszy, musieli na zmianę dzwigać Darek i Tomek.
Zrobiło się niedługo potem tak zimno, że wszyscy pochowali się do namiotów
12 sierpnia
Była to dla mnie ciężka noc. Temperatura w nocy spadła poniżej zera, a
...
Zobacz zdjęcia:
Rosja
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:














































