Pobudka o szóstej rano bo dziś jedziemy do Aktaszu, kilkaset kilometrów stąd. Autobus do Górno-Ałtajska jest około 10-tej. Po ciepłym pożegnaniu śmigamy na dworzec.
Ałtaj 2000 [2]
Rc2004-02-27 22:49:52
Wyświetlono razy (ostatnio: )
w końcu się zwijać i ruszyć w dół do lodowca. Gdy zeszliśmy w dół natknęliśmy się na rzeczkę, której wartki nurt nijak nie dało się przejść. Płynie ona obok moreny bocznej lodowca. Chcąc nie chcąc musieliśmy ruszyć w górę aby znaleźć nieco płytsze miejsce. Doszliśmy w końcu do małego jeziorka o pięknym morskim kolorze, którego z góry nie było widać. Na jego brzegach rosła dzika ... cebula! Oczywiście aby nie było wątpliwości uzupełniliśmy nasze zapasy warzyw. Tuż za jeziorkiem jest dosyć dobre miejsce do przejścia na drugą stronę. Moreną boczną prowadzi dobra tropinka, ale jak to na morenie jest dużo głazów, które trzeba często omijać. Planowaliśmy zostawić gdzieś w szczelinie plecaki i pochodzić trochę na lodowcu. Niestety pogoda pokrzyżowała nasze plany, mgła i śnieg powoli zakrywał dalszą część lodowca. Zrezygnowaliśmy z tej przyjemności i ruszyliśmy w dół. Mówi się szkoda! Po zejściu z moreny i minięciu czoła lodowca, tropinka zaczyna zanikać i musieliśmy ostro przebijać się przez krzaki. Kilkaset metrów dalej wzdłuż strumienia udało się nam znaleźć jako taką ścieżkę. Po półgodzinie ujrzeliśmy znajome namioty! To nasi! Jak się okazało wczoraj Tomek przechodząc po pniach rzeczkę, wpadł do wody. Jeden z pni nie wytrzymał. Postanowili się tu rozbić. Co jak co ale zupełnie się ich nie spodziewaliśmy. Powinni przecież być już w Aktaszu. Właśnie zwijali się do wymarszu.
Gdy ruszyliśmy, zaczęła psuć się pogoda. Na szczęście słońce nie dało za wygraną i co jakiś czas wychodziło spoza chmur. Stąd tropinka była bardzo solidna. Szło się bardzo dobrze, co jakiś czas tylko trzeba było przechodzić przez strumienie i skakać po skałach. Dolina Maszej jest przepiękna. Nie ma porównania do Szawło, tak przynajmniej ja uważa. Jest bardziej dzika i urozmaicona. Jej malowniczość długo zapadnie mi w pamięci.
Dochodzimy
...
Zobacz zdjęcia:
Rosja
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:














































