Pobudka o szóstej rano bo dziś jedziemy do Aktaszu, kilkaset kilometrów stąd. Autobus do Górno-Ałtajska jest około 10-tej. Po ciepłym pożegnaniu śmigamy na dworzec.
Ałtaj 2000 [2]
Rc2004-02-27 22:49:52
Wyświetlono razy (ostatnio: )
w dół z takim impetem, że aż ciarki przechodziły. Kto wie co by się z nami stało gdybyśmy tamtędy szli?
Tylko to nas pocieszało, gdyż wędrówka po luźnych kamieniach była horrorem! Dwa kroki do przodu, jeden do tyłu. Do tego ciężkie plecaki wyciskały z nas resztki sił. Postanowiłem w końcu założyć raki i próbować iść obok po skorupie lodowej. Niestety po 10 metrach takiej „lodowej wspinaczki” miałem serdecznie dość. Z Jolą wysunęliśmy się do przodu i byliśmy pierwsi na przełęczy. Niestety mgła i padający śnieg zasłonił cały widok na okolicę. Szkoda bo musi tu być pięknie. Słychać co jakiś czas grzmoty spadających kamieni.
Gdy wszyscy znaleźliśmy się na przełęczy, zjedliśmy po kawałku czekolady i dalej w drogę, ale tym razem już w dół. Widać już było czerwony namiot w dole, pewnie to Polacy. Aby do nich dotrzeć trzeba było zejść po skorupie lodowca. Na morenie bocznej jest dobre miejsce do rozbicia się, obok jest też jeziorko.
Rozbijamy się na jedynych w tych okolicach w miarę płaskich poletkach, które kiedyś musieli przygotować inni. Wokół same kamienie ale widać trochę roślinności choć są to tylko pojedyncze sztuki.
Przywitaliśmy się zaraz z rodakami. Był tam Tomek II – biolog od nietoperzy, Łosia – biolog od bezkręgowców, Majka – studentka biologii. Siedzą tu już kilka dni aby zaatakować najwyższy szczyt Północno-Czujskiego Grzbietu – Maszej Basz (4177 m.n.p.m). Moją uwagę zwrócił ich pomarańczowy namiot. Nazywał się „Expedition 2. Był to namiot Łosi, która go sama uszyła. Szkielet namiotu był aluminiowy i o dziwo poprowadzony na zewnątrz namiotu. Przed wiatrem i śniegiem zabezpieczały doszyte do tropiku fartuchy. Brak mi tego w naszym namiocie, szczególnie gdy jest wietrzna pogoda.
Byliśmy tak zziębnięci, że niedługo po rozbiciu obozu, każdy poszedł spać. W nocy słychać było zlatujące kamienie.
...
Zobacz zdjęcia:
Rosja
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:














































