Dotarcie do celu składa się z wielu drobnych kroków we właściwym kierunku. To nieprawda, że tylko nieliczni, dobrze wyposażeni i wspierani przez możnych sponsorów podróżnicy mogą organizować ekspedycje.
Syberia - Polarny Ural
Rc2004-02-27 22:33:35
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 3 głosów oddanych
Zrobiłem jeszcze dwa zdjęcia rzeki Sob. Na mrozie słabną baterie od Minolty. To nic dobrego nie wróży. Bardzo długo trwa też
zagotowanie jednego litra wody na herbatę, mimo, że lód topię w czajniku na piecu i do menażki wlewam letnią wodę. Polubiłem swoją chatkę. Dzisiaj znalazłem termometr. Po
trzech dniach grzania, temperatura wewnątrz podniosła się do - 2° C. Nie jest więc tak źle, można to spokojnie wytrzymać. Dziennik piszę w rękawiczkach. Wichura na zewnątrz się
wzmaga. Góry są spowite białą zasłoną zwiewanego śniegu. Mimo, że świeci słońce, widać zarysy jedynie najbliższych szczytów. Granie "dymią". Wyjście po lód na herbatę jest w tych warunkach nieco forsowne.
Tak jak nie ma identycznych linii papilarnych, tak też zapewne nie ma identycznych zastrug, choć są do siebie tak podobne. Mają w sobie zarówno aksamitną miękkość bieli jak i
twardość zwykłej deski. Są niekiedy fantastycznie powyginane, jak skamieniałe fale, drobniutko uwarstwione. Piszczą pod butami i prawie nie widać na nich śladów.
Zlekceważyłem je na początku i szybko dostałem nauczkę. Na ich twardej powierzchni trudno wyhamować, a liczne zagłębienia i gzymsy są niebezpieczne dla nart. Wiatr szarpnął mną niespodziewanie, upadłem prosto na kciuk. Skończyło się, na szczęście, jedynie wewnętrznym wylewem krwi. Najbliższy tydzień jednak miałem z głowy. Zastrugi czasem przypominają kotły eworsyjne lub wydmy. Dobrze się po nich chodzi w rakietach śnieżnych. Nadają krajobrazowi niepowtarzalny urok bezlitosnej bieli. Są też "wesołe" zastrugi z czuprynkami rudych turzyc na szczycie. Można je spotkać na zamarzniętych torfowiskach.
...Wiatr nie ustawał. Dzisiaj również dłużej pozostałem w ciepłym śpiworze, pozwalając sobie na niedzielne leniuchowanie. O 11-tej wiatr się uspokoił. Nie chciało mi się wierzyć. Wyszedłem na zewnątrz bez rękawic.
...
Zobacz zdjęcia:
Rosja
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:















































moje strony to Abagór /Nowokuznieck
Bozena szczecin
bozena, 2008-07-14 14:26:36