Strona główna » Rosja » Syberia - Polarny Ural

Dotarcie do celu składa się z wielu drobnych kroków we właściwym kierunku. To nieprawda, że tylko nieliczni, dobrze wyposażeni i wspierani przez możnych sponsorów podróżnicy mogą organizować ekspedycje.

Syberia - Polarny Ural

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Rc
2004-02-27 22:33:35
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 4.00 z 5.00. 3 głosów oddanych

tak jak i
złodziejstwo. Pożegnałem się z wszystkimi i udałem się w kierunku obozowiska Ilji Leptandera. Wszedłem do znajomego namiotu około 3-ciej nad ranem. Położyłem się spać w
przemoczonym ubraniu, przykryłem się metalizowaną folią. Było jednak piekielnie zimno. Nogi mi zamarzały. Musiałem się całą noc gimnastykować na leżąco. O siódmej rano stara
Nieuka rozpaliła w piecu. Po 10 minutach było już tak ciepło, że trzeba było zdjąć polarową kurtkę. Opowiedziałem wtedy dokładnie o kradzieży i pościgu w najdrobniejszych detalach. Aleksiej Leptander (syn Ilji) ubrał się szybko i poszedł w góry do obozowiska gdzie były renifery i wszyscy mężczyźni. Uja kazał natychmiast oddać cały skradziony sprzęt. Złodziejem był Wasia, młody jasnowłosy Nieniec. Miał zwyczaj zamykać jedno oko a drugim świdrująco wpatrywać się w rozmówcę. Jego kolor włosów i słowiańskie rysy twarzy były
zapewne "pamiątką" po spotkaniu Nieńki z jakimś Rosjaninem. Świadczyły o tym również jego ... złodziejskie nawyki. Wasia ukrył cały mój sprzęt w śniegu około 3 godziny jazdy
zaprzęgiem reniferów od obozowiska. Był na tyle bezczelny, że żądał ode mnie abym mu w zamian za oddanie rzeczy podarował namiot. Część ekwipunku jak np. nożyczki, piłkę do
drewna, fińską lampę, żywność, karimatę, noże i lekarstwa oddałem Nieńcom którzy mi pomogli odzyskać rzeczy. Wasia odszedł z kwitkiem. Zostałem w mojej "wiosce indiańskiej"
jeszcze dwa dni. Pomogłem Aleksiejowi zrobić nowy przewód kominowy do pieca, rąbałem drzewo i bawiłem się z małą Rimą. To był sielski pobyt. Tuż przed odjazdem Natasza dała mi
całego renifera. Przypiąłem rakiety śnieżne i nie oglądając się ruszyłem na południe. Moja "wioska indiańska" znikła w kłębach wirującego śniegu.*

*W ostatniej chwili opuściłem Syberię. Kolejne pociągi z Łabytnangi i Workuty zostały zablokowane. Zdesperowani górnicy zatarasowali tory, zaczęli palić podkłady kolejowe i
niszczyć słupy. Ręka opatrzności pozwoliła mi cało wrócić do Polski. Przywiozłem bogatą kolekcję dębików z środkowej części Polarnego Uralu.

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  [19]
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

byłam na syberii kilka rzy nigdy w zimie
moje strony to Abagór /Nowokuznieck
Bozena szczecin

bozena, 2008-07-14 14:26:36

Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural Syberia  - Polarny Ural
Zobacz zdjęcia: Rosja

Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Rosja - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Rosja - filmy z wakacji Rosja - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Rosja - szczepienia, porady zdrowotne Rosja - kuchnia, potrawy, alkohole Rosja - kultura, obyczaje, zabytki Rosja - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Rosja

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Rosja