LODY NA OSTRO
LODY NA OSTRO


Marcin Kacperek2006-05-10 17:14:07
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
jakie przechodziłem.
W podejściu pod ścianę znalazłem mojego koziołka, który zasługuje na swój własny akapit.
W pewnym momencie zaproponowałem Markowi, że zmienię go w torowaniu w stromym śniegu i on przystał na to ze zrozumiałą skwapliwością. Zrobiłem jako pierwszy jeden krok i zobaczyłem wystający ze śniegu rożek. Złapałem go i wyjąłem ze śniegu fragment czaszki jelonka z dwoma rogami. Rogi miały po około dwudziestu pięciu centymetrów, a kość była wielkości mojej pięści, oklejona śniegiem i nie poświęciłem jej nadmiaru uwagi. Było to ładne trofeum i Marek chyba pożałował naszej zmiany, ale byliśmy już tak blisko lodu, że tylko rozważyliśmy los koziołka, który musiał paść, a wcześniej paść się, na zboczach powyżej ścian doliny i jego zwłoki spadły z lawiną aż tutaj, po czym doszliśmy do miejsca, gdzie miał zostać jeden z naszych plecaków i zaczęliśmy się przygotowywać. Koziołka rzuciłem na śnieg.
Po zrobieniu drogi i dość skomplikowanym zejściu dotarliśmy do zostawionego plecaka i ciesząc się słońcem zdejmowaliśmy uprzęże i raki. W pewnej chwili poczułem jakiś niemiły zapach i pomyślawszy, że może to mój koziołek, zrobiłem kilka kroków w stronę gdzie leżał i odruchowo podniosłem go pod nos. Przez następne kilka minut nie nadawałem się do użytku walcząc ze wszystkim, co człowiek ma wewnątrz, żeby pozostało w środku, a nie wypychało się ustami na świat. Koziołek poleżawszy sobie parę godzin w słońcu śmierdział tak straszliwie, jak tylko może wielomiesięczna padlina przymrożona i odtopiona pewnie niejednokrotnie. Odbiegłem kilkanaście metrów i ze łzami w oczach usiłowałem opanować skurcze, a Marek ze stoickim spokojem oglądał koziołka. -Faktycznie trochę go czuć, ale ledwo to do mnie dociera - uczulenie mi się uaktywniło. Ja w tej chwili nie chciałem już nigdy w życiu mieć do czynienia z żadnymi zwierzętami
...
Zobacz zdjęcia:
Austria
Austria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






























