LODY NA OSTRO
LODY NA OSTRO


Marcin Kacperek2006-05-10 17:14:07
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
wypadki zdarzają się rzadko, bo albo jest bezpiecznie, albo nikt nie szuka guza. Gdy jest tak sobie, trudno siedzieć w domu na wszelki wypadek, a można czymś oberwać. Po drodze mijaliśmy siedzibę Bergwachtu, więc podjeżdżamy tam i w dyskusji z lokalnym ekspertem otrzymujemy sporą dawkę informacji rozszerzających bazę danych naszym kalkulacjom lawinowym.
Godzinę później Marek jest w trakcie prowadzenia pierwszego wyciągu Adrenaliny. Dwie godziny później stoimy z powrotem pod ścianą wycofawszy się spod drugiego. Gdyby na mnie padło prowadzenie pierwszego, nawet jego byśmy nie zrobili.
Marek przedarł się przez czterdzieści pięć metrów stromej lodowo-śnieżno-wodnej bryi, zakładając bezwartościowe, ze względu na konsystencję lodu punkty asekuracyjne. Szedłem za nim z mieszaniną podziwu i oburzenia - grubość warstwy porowatego lodu wahała się między pięć, a dwadzieścia centymetrów, a pod nią w porównywalnej szerokości przestrzeni wesoło szemrała woda. Ta wesołość nie do końca chciała mi się udzielić, bo filigranowa struktura nadwyrężona już przejściem Marka rozpadała się pode mną w kawałki i ciągle musiałem się bardzo koncentrować. Chyba przesadził.
Nie było szans na założenie stanowiska, które wytrzymałoby ewentualny upadek osoby prowadzącej drugi wyciąg. Spadający lider mógł po prostu wyrwać asekurującego razem ze stanowiskiem i gdyby do tego doszło, na skale pod ścianą mogłyby się pojawić dwie tablice z polskimi nazwiskami. Warunki były znacznie gorsze niż wczoraj - może w ogóle wspinanie w lodzie to szaleństwo, ale nawet jeśli, to warto zachować w nim umiar.
Złamałem jedno z pomęczonych ostrzy i zostałem już bez zapasu. Na szczęście wczesna pora umożliwiała nam wizytę w sklepie. Zabraliśmy ze sobą worek narąbanego lodu z Adrenaliny. Promocyjna whisky zasługiwała na wsparcie czymś specjalnym.
W sklepach rozczarowanie
...
Zobacz zdjęcia:
Austria
Austria - wybierz obszar, który cię interesuje:














































