Strona główna » Stany Zjednoczone » HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE)

Hawlett's Chimney, Hawlett's Peak. Rocky Mountains National Park, Colorado USA. Samotnie w maju 1998.

HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE)

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...
Wytrawny wojażerWytrawny wojażerWytrawny wojażer Marcin Kacperek
2006-05-10 17:04:12
Wyświetlono razy (ostatnio: )

to ja nie jestem- obejdę tę gilotynę po skale. Prawa strona wygląda dorzecznie - są nawet kępki trawy pod czekany, ale większość wspinaczki to będą chwyty skalne. Zdejmuję rękawice i wieszam na uprzęży. Krok po kroku wyszukuję optymalne stopnie dla raków, gołymi rękami czyszczę ze śniegu krawądki, których się łapię. Parę razy używam czekana w trawkach, ale wszystko jest już rozmiękłe i niepewne. Lata giewontowych doświadczeń z tego typu wspinaniem pomagają. Dziwnymi czarami i modlitwą do Matki Boskiej Zielnej pokonuję zatrawione wyjście z progu z czeluścią ziejącą pod stopami. Wkrótce zaczną się główne trudności. Przechodzę kilka nietrudnych prożków i widzę coś, co musi być głównym spiętrzeniem komina.

Wygląda tak trudno, że jeśli nie jest kluczowym pasażem i wyżej czeka mnie coś gorszego, to powinienem sobie strzelić w głowę. Około trzydziestu pionowych metrów czystej grozy. Analizuję moje perspektywy. W górnej części przewieszają się i piętrzą przedziwne śnieżno-lodowe kalafiory. Wyglądają jak zły sen, ale postanawiam się nimi zmartwić, gdy tam dojdę. Nie lubię martwić się na zapas.
Dolna część progu to dwie formacje: w centrum - częściowo wolno stojąca płytka szeroka na jakieś półtora metra i gruba (jak się wkrótce przekonuję) mniej więcej na dwadzieścia centymetrów. Z lewej strony małe zaciątko kusi obietnicą obejścia płytki i skonfrontowania się z kalafiorami. Daję się skusić, ale niestety lód w zaciątku jest bardziej śniegiem i nie ma zamiaru utrzymać mojego ciężaru, a skała jest gładka i mało zachęcająca. Nie to nie. Główny ściek z wolno stojącą płytką to moja jedyna droga. Nie mam się już nad czym zastanawiać, więc ruch po ruchu gramolę się wzwyż. Zima przepracowana w lodzie pomaga, zdobywam wysokość niemal bez stresu i dopiero wolno stojąca część daje mi do myślenia. Cienkie to takie i trochę na dwoje ...

Strona:  1  2  3  [4]  5  6
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE) HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE) HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE) HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE)
Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone

Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Stany Zjednoczone - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone - filmy z wakacji Stany Zjednoczone - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Stany Zjednoczone - szczepienia, porady zdrowotne Stany Zjednoczone - kuchnia, potrawy, alkohole Stany Zjednoczone - kultura, obyczaje, zabytki Stany Zjednoczone - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Stany Zjednoczone

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Stany Zjednoczone