Strona główna » Stany Zjednoczone » HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE)

Hawlett's Chimney, Hawlett's Peak. Rocky Mountains National Park, Colorado USA. Samotnie w maju 1998.

HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE)

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...
Wytrawny wojażerWytrawny wojażerWytrawny wojażer Marcin Kacperek
2006-05-10 17:04:12
Wyświetlono razy (ostatnio: )

uwierzyć, że taka ściana ma bardzo mało kilka przejść zimowych. Z początku myślałem o wybraniu się na nią solo, ale w końcu Terry Murphy stał się moim partnerem. Na moich warunkach- wspinamy się "po polsku". Nie bierzemy sprzętu biwakowego i wspinamy się bez przerwy. Z samochodu do samochodu powinno nam to zająć około pięćdziesięciu pięciu godzin. Taki był plan.

O siódmej rano opuściliśmy Isuzu Terry'ego przy końcu odśnieżonej drogi. Już po półtorej godziny podejścia na nartach poczułem, że coś jest nie w porządku. Byłem zbyt słaby i wolny, ledwo nadążałem za Terrym, który parł pod górę jak pług śnieżny. Byłem chory. Grypa wlokąca się za mną od kilku tygodni znowu mnie dopadła. O czwartej po południu zaczęliśmy się wspinać, początkowo bez asekuracji. Obserwowałem Terry'ego i serce mi rosło. Była to nasza pierwsza wspólna droga i z przyjemnością patrzyłem na jego pewne ruchy. W niknącym świetle dnia poprowadziłem dwa długie i dość trudne wyciągi. Terry bardzo sprawnie i szybko dochodził, po czym poprowadził jeszcze jedną długość sześćdziesięciometrowej liny. Pokonaliśmy jedną trzecią ściany, ale byliśmy znacznie w lewo od linii naszej drogi. Znowu poczułem się słabo - choroba wysunęła głowę spod euforii wspinania.

Wiedziałem, że nasz plan mnie przerasta. - Terry, przykro mi, ale musimy się wycofać. Ja nie wytrzymam jeszcze czterdziestu godzin. Wiem jak powinienem się czuć po piętnastu godzinach akcji. Teraz czuję się jak po trzydziestu pięciu. Po chwili uzgodnień ugotowaliśmy herbatę i przez szereg godzin pracowaliśmy nad tym, aby bezpiecznie dostać się do podstawy ściany. Zjazd na nartach był koszmarem. Zjeżdżaliśmy wąskim kanionem z progami i lodospadami. W głębokim łapiącym śniegu, z ciężkimi plecakami i w miękkich wspinaczkowych butach wywracaliśmy się co około pięćdziesięciu metrów. Myślę, że każdy ...

Strona:  1  [2]  3  4  5  6
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE) HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE) HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE) HISTORIA JEDNEGO PODBOJU, (I JEDNEGO NIE)
Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone

Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Stany Zjednoczone - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone - filmy z wakacji Stany Zjednoczone - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Stany Zjednoczone - szczepienia, porady zdrowotne Stany Zjednoczone - kuchnia, potrawy, alkohole Stany Zjednoczone - kultura, obyczaje, zabytki Stany Zjednoczone - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Stany Zjednoczone

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Stany Zjednoczone