CZAS PRZESZŁY NIEPOKONANY
Północna ściana Kongur Shan, Chiny. Lato 1999
CZAS PRZESZŁY NIEPOKONANY


Marcin Kacperek2006-05-10 16:48:26
Wyświetlono razy (ostatnio: )
wzniesień. Właściwa ściana północna była szalenie niebezpieczna, obłamujące się bariery seraków miały pod ostrzałem w zasadzie całą ścianę. Nie było tam możliwości poprowadzenia względnie bezpiecznej drogi przy takich jak nasze założeniach taktycznych.
Nasze założenia taktyczne były dość niejasne. Było nas zbyt dużo, aby myśleć o działaniu w stylu alpejskim, to znaczy bez zakładania obozów i lin poręczowych. Nasza okolica nie dawała również szans, aby w miarę szybko zyskać aklimatyzację, co jest niezbędne dla tego typu działań.
Było nas zbyt mało, aby skolonizować górę o takich rozmiarach w klasycznym stylu ekspedycyjnym, czyli ubezpieczyć stałymi linami wszystkie trudne miejsca, założyć i zaopatrzyć szereg obozów, które staną się logistycznym zapleczem poruszania się w stronę szczytu. Musieliśmy wypracować własny system, ale zostawialiśmy to do momentu w którym zobaczymy górę i naszą drogę.
Drugiego dnia po założeniu bazy poszliśmy na rekonesans. Wszystko wskazywało na to, że będziemy wspinać się drogą japońską, ale po pierwsze nie byliśmy pewni, jaki dokładnie jest jej przebieg, a po drugie mieliśmy nadzieję, że znajdziemy jakiś skrót, bo perspektywa pokonywania takich odległości nie budziła w nas entuzjazmu.
Tomek z Marcinem poszli spenetrować przypuszczalny start drogi japońskiej, a Krzyś, Wiesiek i ja pod północną ścianę. Trawersowaliśmy strome piargi wzdłuż podstawy japońskiej grani szukając możliwości wejścia na nią w pobliżu północnej ściany, co pozwoliłoby na znaczne zmniejszenie odległości, którą musieliśmy pokonać. Nieomal w rogu, w którym japońska grań wrasta w ścianę, zobaczyliśmy filar, który zdawał się dawać możliwość dostania się na grań. Aby naprawdę go zobaczyć trzeba było przekroczyć kuluar, nad którym zwieszała się niebezpieczna bariera seraków. Staliśmy w bezpiecznym miejscu
...
Zobacz zdjęcia:
Chiny
Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:














































