Strona główna » Rosja Mongolia » Transasiatica 2003 cz. III

Zimne noce bywają już tu w lipcu. Odczuliśmy to : wszyscy zmarzli trochę tej nocy. Ranek jednak słoneczny i niebo bezchmurne. Driver nas podwozi do wulkanu, ale wsiada z nami do Uaza Munkryt. Za jakieś 300m każe nam wysiadać bo chce nam coś pokazać - prowadzi nas do jaskini w skałach.

Transasiatica 2003 cz. III

Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Sz
2004-02-23 21:48:13
Wyświetlono razy (ostatnio: )

jak "kafki". Jutro już zaczynamy powrót (ale ruszamy nad Bajkał). Zanim tam dotrzemy to ze 2 dni do Ułan Bator i 2 dni do Irkucka. Droga powrotna znad jeziora Terbin Cagan Nur mamy nadzieję, że tez będzie fajoska, bo wracamy inna trasa niż tu przybyliśmy. Ciekawi nas cena tych wszystkich uciech, ale nasz tour guide mowil o kilku $/osobę wiec jesteśmy dobrej myśli.

24.07.2003

Jazda konna jest ustalona na 08:00 i tak też się dzieje. Prawie wszyscy jeżdżą, oprócz Zalesia i autora, któremu śniło się coś, co nie pozwoliło mu wyjść z objęć Morfeusza aż do 09:15. Wszyscy pojeździli. Potem zaczynamy się zbierać z manatkami. Płacimy za całą imprezę 6-8$/osobę. Tak jak oczekiwaliśmy, bytheway, to przecież grosze... Dajemy jeszcze skromne prezenty, pamiątkowa fotka i spadamy. Po drodze zdajemy sobie sprawę, że z zakupionego przez nas barana nie dostaliśmy ano schabów ani udźców. Trochę nas to zirytował, ale w sumie nie bardzo zmartwiło (skórę też zostawiliśmy).

Dzień upływa na drodze powrotnej, czyli jazda brawurowa Uazem. Mongolia to kraj , w którym ciężko było by się zozeznać w terenie bez kompasu i mapy, bo nie ma się kogo o drogę zapytać... Nawet naszemu przewodnikowi i kierowcy drogi się czasem mylą i trochę błądzimy, nadkładając tym samym drogi. Jeżdzimy po stepach gdzie ludziżadnych ani dróg nie widać. Docieramy około 19:00 do jakiejś osady. Wygląda opuszczony kołchoz czy coś w tym stylu. W "centrum" jakaś ciężarówka "ził" i czterech chłopa ładuje na nią wielkie opony. Jakieś typy się kręcą, czasem jakies dziecko "zza winkla" wyjży. Tu chyba sam belzebub mówi dobranoc J. Po rekonesansiejedziemy po sklepową (i kucharkę) i jej młodszą pomagierkę. Kupujemy w sklepie trochę jedzenia (ogórki konserwowe + sałatka konserwowa z Polski!!!). Potem dostajemy ryż z baranem lub cebulą, bo tak chcieliśmy. Nawet dobre. Tolek, ...

Strona:  1  2  [3]  4  5  6  7
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Transasiatica 2003 cz. III Transasiatica 2003 cz. III Transasiatica 2003 cz. III Transasiatica 2003 cz. III Transasiatica 2003 cz. III Transasiatica 2003 cz. III
Zobacz zdjęcia: Rosja , Mongolia

Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Rosja - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Rosja - filmy z wakacji Rosja - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Rosja - szczepienia, porady zdrowotne Rosja - kuchnia, potrawy, alkohole Rosja - kultura, obyczaje, zabytki Rosja - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Rosja
  » Mongolia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Rosja
  » Mongolia