Podróż dookoła świata
Dookoła świata - Dalsza czesc Tybetu - część I



Justiluk2006-04-13 18:33:44
Wyświetlono razy (ostatnio: )
duzo przestrog i zyczen powodzenia od wszystkich i ruszylismy. Dpoki bylo jasno, nie bylo tak zle. Gorzej zrobilo sie, gdy zapadla ciemnosc... Szczegoly tej przeprawy i nocy chyba pozostawimy na opowiesci po powrocie - nie moge pisac wszystkiego tak szczegolowo, bo nie bedzie potem co opowiadac :) grunt, ze nic nam sie nie stalo, przezylismy bez zadnych zamrozen, odmrozen ani jakichkolwiek innych uszczerbkow na zdrowiu zarowno fizycznym, jak psychicznym (ja mialam tylko chorobe wysokosciowa, ale to niezaleznie od wszystkiego - po prostu wysokosc), a rano, ogladalismy sobie wpelzajace na gory promienie slonca na 5200 metrow n.p.m. :) Rowniez ruch na samej przeleczy zaczal siewczesnie: przechodzili pieszo Tybetanczycy, z mnostwem najrozniejszych tobolow, pozniej stado jakow, gonione przez kilku mezczyzn... Wszyscy nas serdecznie pozdrawiali i namawiali, zeby isc z nimi, ale my mielismy ochote pogrzac sie na cudnym sloncu, otoczeni bielutenkim sniegiem :) Ku naszemu zdumieniu, na przelecz wjechal rowniez jeden jeep - nam dalo to nadzieje, ze moze bedze wracal i zabierze nas do Damxiunga, gdy bedziemy schodzic. W koncu uznalismy, ze czas ruszac w dol. Gdy sie pakowalismy, na nasza wysokosc przyjechaly trzy samochody, pelne bialych. Z pierwszego z nich wyszedl usmiechniety blondyn obwieszony kolczykami i skierowal sie w nasza strone. Okazalo sie, ze to ekipa z BBC, ktora przyjechala tu robic reportaz o tybetanskich ptakach, a mezczyzna jest Szwedem i ich przewodnikiem :) Pogadalismy chwile i zyczac im powodzenia ruszylismy droga w dol. Zaczepilo nas jeszcze dwoch mezczyzn z jednego z samochodow, z ktorymi rowniez zamenilismy kilka slow i juz na dobre puscilismy sie w dol. Droga byla sympatyczna, choc troche sliska, ale co to dla nas :) Najgorsze bylo chyba to, ze zmeczenie wczorajszego dnia I wysokosc dawaly nam sie jednak solidnie we znaki, wiec robilismy czeste przystanki, a czas plynal... Szlismy dosc wolno, slupki z kiometrami, ktore pozostaly nam do przejscia do Damxiunga ...
Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 [10] 11
Zobacz zdjęcia:
Tybet
Tybet - wybierz obszar, który cię interesuje:












































