Dzień siódmy – 25.10.1987 – niedziela
W śniegach pod Sziszipagmą - dzień siódmy

JK2006-04-08 12:15:01
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Wstaje kolejny dzień z rozpromienionym słońcem zza Sziszipagmy. Dla nas jest to jednak dzień niepokoju i oczekiwania. Cóż nam on przyniesie. Mija tydzień spędzony w autobusie o „głodzie i chłodzie”. Męcząca huśtawka nadziei i pesymizmu spowodowała u większości z nas apatia i brak wiary, że się stąd wydostaniemy. Na szczęście przez cały czas nie dochodzi do dezintegracji grupy, nikt zbytnio nie panikuje ani nie zdradza jakiejś psychicznej dekompensacji. Niewielkie porcje jedzenia zostały po raz kolejny ograniczone i teraz jadamy raczej symbolicznie. Żujemy z lubością kawałki suszonego mięsa, ale nie przysparzają nam one wielu kalorii. Nadal kilka osób jest przeziębionych i leżących. Dzień, po odtajaniu autobusu, zaczyna się od rozpalania ogniska. I to zadanie jest coraz trudniejsze, gdyż drzewa jest coraz mniej. Mały placuszek, jaki każdy dostaje z zakupionej campy, i kawałek plasterka suszonego sera, to całe urozmaicenie naszej diety. Do tego dochodzi trochę naparu herbacianego i kilka kubeczków wody.
Koło południa ktoś przyszedł do nas z dolnego autobusu. Mają zaraz wyruszyć. Czekają tylko, aby nas zabrać. Mamy się spieszyć! Pakujemy więc czym prędzej nasz drobny dobytek. Sugeruję, aby pozostawić w autobusie niepotrzebne rzeczy, bo gdybyśmy musieli później iść, to nie damy rady nieść ciężkich plecaków. Wyrzucam wszystko, co wydaje mi się zbędne. Kierowca zaraz zabiera zapasowe trampki i inne szpargały. Okazuje się, że zrobienie selekcji w plecakach jest dla wielu osób zbyt trudne. Małgosia, która ma wielki plecak, nic nie chce wyrzucić. Na dodatek zrobiła w Chinach jakieś „handlowe” zakupy i ma największy bagaż. Na koniec oświadcza, że się nie ruszy z autobusu i nie zejdzie na dół, bo plecak ma za ciężki. Cudzoziemcy z naszego autobusu oczywiście nie dołączają do nas. Zdecydowali się pozostać na górze i czekać, co będzie dalej.
– Prędzej, prędzej
...
Zobacz zdjęcia:
Tybet
Tybet - wybierz obszar, który cię interesuje:












































