Dzień drugi – 20. 10. 1987 – wtorek
W śniegach pod Sziszipagmą - dzień drugi

JK2006-04-08 12:02:11
Wyświetlono razy (ostatnio: )
mu leki (coś przeciwgorączkowego, wzmacniającego i witaminę C). Dziękuje serdecznie i po rozmowie ze swym rodakiem postanawiają zejść do chatki dróżnika i tam w cieple przeczekać czas przeziębienia. Gdy odchodził, dostałem od niego woreczek cukrowych kostek. Przypominają one kostki do gry, ale są mniejsze i nierówne. Jest to cukier związany jakimś syropem lub też jakieś kandyzowane owoce. Dla nas to wspaniały dar – dodatkowe kalorie. Rozdzielamy ów prezent w grupie. Na każdego wypada około trzech kostek.
W tym dniu ma miejsce jeszcze jedno ważne wydarzenie. Dwaj Holendrzy siedzący gdzieś tam na końcu autobusu którzy zupełnie izolują się od naszej grupy, zbudowali za autobusem latrynę. Jest to coś w rodzaju śnieżno-lodowego igloo bez dachu. Przez wszystkie następne dni okazało się, że było to bardzo ważne przedsięwzięcie, pozwalające utrzymać czystość w okolicy naszego pojazdu.
Nasi „cudzoziemcy” odizolowali się od nas dość konsekwentnie. Prawdopodobnie nie podobało się im to, że Polacy w Lhasie sprzedawali bilety na chiński autobus. Historia tego przedsięwzięcia była jednak dość zawiła. Oczywiście organizacją transportu z Lhasy do nepalskiej granicy musieliśmy się zająć samodzielnie. Regularne rejsy autobusowe zostały zawieszone z powodu antyrządowych wystąpień. Wielu cudzoziemców zostało tym sposobem uwięzionych w mieście. Powtórzyła się sytuacja z Golmudu, z tą różnicą, że wtedy nie mogliśmy wjechać do Tybetu, a teraz nie mogliśmy wyjechać. Na policji poinformowano nas, że musimy sami „zorganizować transport”, a wtedy dostaniemy glejt na opuszczenie miasta. Nasza grupa potrzebowała pojazdu niewiele większego od mikrobusu ale ze względu na pokaźny bagaż, który każdy z nas dźwigał, do typowego pojazdu tej klasy nie mogliśmy się zmieścić. Duży autobus był jednak drogi, znacznie przekraczał nasz budżet, zaplanowany na ten cel. Stefan wpadł wtedy
...
Zobacz zdjęcia:
Tybet
Tybet - wybierz obszar, który cię interesuje:












































