"Tam szum Prutu, Czeremoszu Hucułom przygrywa, a wesoła Kołomyja do tańca porywa. Dla Hucuła nie ma życia jak na połoninie, gdy go losy w doły rzucą wnet z tęsknoty zginie."
Czarnohora 2003
Boulie2004-02-14 11:59:53
Wyświetlono razy (ostatnio: )
"Tam szum Prutu, Czeremoszu Hucułom przygrywa, a wesoła Kołomyja do tańca porywa. Dla Hucuła nie ma życia jak na połoninie, gdy go losy w doły rzucą wnet z tęsknoty zginie."
Piątek / Sobota
Poznań - Warszawa - Lwów
Nie mogliśmy się długo zdecydować co zrobić z tak długim urlopem jakim jest 9 dni. W końcu padło na Czarnohorę. I tak w dwójkę razem z Pawłem Wilińskim postanowiliśmy odwiedzić dawne polskie kresy. Z Pawłem spotkałem się 22.08.2003 o 19:45 na dworcu zachodnim skąd odchodził nasz autobus. Stanem technicznym autobusu nie byliśmy specjalnie rozczarowani bo już zdarzyło się nam podróżować w gorszych warunkach. Na szczęście autobus nie był zapchany i znalazły się wolne podwójne miejsca. Podróż minęła dość sprawnie i towarzysko bo spotkaliśmy 5 osób ze Szczecina wybierających się na Krym. Do Lwowa dojechaliśmy około 06:00 czasu miejscowego (w Polsce 05:00). Aby trochę odetchnąć po podróży poszliśmy napić się herbaty po czym oddaliśmy plecaki do przechowalni, a sami na luzaka pojechaliśmy na dworzec autobusowy sprawdzić połączenia w góry. Jak się jednak okazało najlepszym rozwiązaniem będzie jednak pociąg o 15:30. Mieliśmy mnóstwo czasu zatem zabraliśmy się za zwiedzanie Lwowa wg. przewodników, które kupiliśmy na dworcu w Warszawie, a które okazały się bardzo pomocne. Tak nam czas zleciał do 14:00. Jeszcze tylko kupno biletów i jedzenia, wycieczka do baru na piwo i obiad w przydworcowej kanjpie i w drogę.
Lwów - Jasina
Podróż pociągiem już tradycyjnie w wagonie Płackartnym, aby lepiej poczuć miejscowy klimat. I tym razem okazało się, że nie był to zły wybór. Trafiliśmy z miejscami koło chłopaka z Kijowa - Antona, który właśnie wracał z Kaukazu i jechał w Czarnohorę. Opowiedział nam sporo o górach i o ciekawych miejscach, które skrzętnie Paweł zaznaczył na mapach. Dowiedzieliśmy się też, że miejscowość
...
Zobacz zdjęcia:
Ukraina
Ukraina - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















