"Tam szum Prutu, Czeremoszu Hucułom przygrywa, a wesoła Kołomyja do tańca porywa. Dla Hucuła nie ma życia jak na połoninie, gdy go losy w doły rzucą wnet z tęsknoty zginie."
Czarnohora 2003
Boulie2004-02-14 11:59:53
Wyświetlono razy (ostatnio: )
do której jedziemy (Jaremcza) nie jest najlepszym miejscem startowym do wypadu w góry. Zatem po krótkiej rozmowie z Prowadnicą dopłaciliśmy 2 hrywny i jedziemy do Jasiny. Zmęczenie po podróży z Warszawy i prawie całodniowym spacerze po Lwowie dało o sobie znać więc poleżeliśmy trochę. Potem partyjka szachów, które idealnie zabijają czas i już o 23:30 jesteśmy w Jasinie. Po wyjściu przed dworzec nie dało się niczego zauważyć prócz trzech Ukarinców (dwie Julie i Misza) z plecakami stojących koło nas. Postanowiliśmy zasięgnąć języka gdzie się tu można rozbić, jak się okazało grupa planowała nocleg przy dworcu, nam jednak zależało na troszkę bezpieczniejszym miejscu pierwszej nocy. Po krótkiej wymianie poglądów ustaliliśmy, że można się rozbić nad rzeczką co też poczęliśmy realizować. Miejsce biwakowania okazało się całkiem przyjemne. Zasnęliśmy dość szybko i dość szybko też ostaliśmy obudzeni przez naszych sąsiadów wyruszających o 06:00 na szlak.
Niedziela
Jasina - Draghobrat
Niedziela powitała nas mgłą i całkowitą pustką w wiosce. W 30 minut po pobudce byliśmy już na środku drogi we wsi i staraliśmy się znaleźć jakiś działający sklep. Jak się okazało nie jest to takie proste w niedzielę i to w dodatku w Dzień Niepodległości Ukrainy. W końcu dotarliśmy do centrum pod quasi dworzec autobusowy i tam postanowiliśmy zaczekać aż sklepy zostaną otwarte. Jest 07:00, natomiast godzina otwarcia to 8:00, przez tą godzinę udało nam się porozmawiać trochę z mieszkańcami wioski, spotkać grupę Polaków z Zgłębia wracających z gór, co umożliwiło wymianę informacji i naniesienie nowych poprawek na mapie. W końcu Paweł wypatrzył otwarty sklep i udaliśmy się na zakupy (słonina, kiełbasa, cebula, chleb, woda mineralna, batoniki). Z tak doładowanymi plecakami i ustaloną trasą mogliśmy ruszać w drogę. Nie mogę powiedzieć, że był to
...
Zobacz zdjęcia:
Ukraina
Ukraina - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























