Syria i Liban 2005 - część III
Syria i Liban 2005 - część III


Buza2006-03-28 00:08:41
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.33 z 5.00. 6 głosów oddanych
czerwona pieczątka. Jeszcze tylko wymiana pieniędzy i dziesięć kilometrów za granicą możemy zjeść obiad w przydrożnym barze. Jedziemy bocznymi drogami w kierunku miasta Baalbeek (Ba' labakk). Chcemy zobaczyć jak wygląda libańska prowincja. Właściwie niewiele się różni od syryjskiej. Acz pewne przebłyski cywilizacji widać. Choćby tak zwani leżący policjanci, czyli po prostu garby. Szkoda tylko, że nie oznaczone. Kilka razy musieliśmy awaryjnie hamować zanim się nauczyliśmy, że należy zwalniać i wypatrywać garbów przed każdym skrzyżowaniem. W większości wiosek i miasteczek mijamy zapory wojskowe, punkty strzeleckie z worków z piaskiem. Często obok stoją wozy pancerne lub czołgi.
W Baalbeek szybko znajdujemy imponujące ruiny świątyni Jupitera (Jowisza). Parking pilnowany przez wojsko - bez obawy zostawiamy motocykle z kaskami i idziemy zwiedzać.
Obok świątyni Jupitera stoi mniejsza, ale dużo lepiej zachowana świątynia Bachusa:
Gdy już nasyciliśmy się kulturą starożytną mogliśmy zająć się przyziemnym noclegiem. Naganiacz znalazł się natychmiast. Po krótkim targowaniu lokujemy się w trzypokojowym mieszkaniu ( salon, dwie sypialnie, kuchnia, łazienka) za 10 dolarów od osoby. Motocykle wstawiamy do zamkniętego sklepu sąsiada. Trochę się naszarpaliśmy żeby wciągnąć Paneuro na wysoki krawężnik. Wieczorem spacer po mieście. We wszystkich knajpkach, do których zaglądamy minimum połowa klientów to mundurowi. Mundurowi spoglądają też na nas z plakatów. Co chwilę mijamy kolejny patrol. Jak by nie patrzeć dopiero niedawno okupacyjne wojska syryjskie opuściły Liban i zapewne istnieje obawa, że zechcą wrócić. Wstępujemy do knajpy ze stolikami rozstawionymi w parku. Postanawiamy przekąsić coś lekkiego i niedużego. I tak zamawiamy. Po chwili każde za nas dostaje po pół kurczaka i kopę frytek ;)
dzień 12
Rano szybka sesja
...
Zobacz zdjęcia:
Syria
,
Liban
Syria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























