Syria i Liban 2005 - część II
Syria i Liban 2005 - część II


Buza2006-03-28 00:01:50
Wyświetlono razy (ostatnio: )
pustynię w kierunku Palmiry.
Po wjechaniu do Palmiry okazuje się, że hoteli jest do wyboru do koloru i większość pusta. Turyści, jeżeli już tu docierają, to po to by tego samego dnia wyjechać. Logujemy się w hoteliku pierwszym z brzegu. Oczywiście na początku poczęstunek herbatą i kawą i zaproszenie na zakupy w sąsiednim sklepie ze srebrem. Pokoje w Belhotel czyste i z klimatyzacją po 20 dolarów. Właściciel hotelu zaproponował nam za dziewczyny po 1000 tysiąc wielbłądów od sztuki. Może trzeba było? ;)
Przebieramy się i idziemy oglądać ruiny. Upał niemiłosierny. Świątynia Zenobii zamknięta. Za to żebrak śpiący pod świątynią zna kilka słów po polsku. Zaraz za nami do Palmiry docierają dwa autokary z rodakami. Tego dnia 90% turystów w Palmirze to Polacy. Wśród ruin słychać tylko polski język. Po spacerze wśród kolumn wracamy wymęczeni gorącem na obiad. Po obiedzie krótki spacer po uliczce ze sklepikami. Dziewczyny dają się naszemu gospodarzowi naciągnąć na zakupy w sklepie ze srebrem. Potem się okazało, że jak to Arab - łgał i naciągał w żywe oczy. Zanim się zorientowaliśmy okazało się, że jesteśmy spóźnieni na zachód słońca oglądany spod twierdzy stojącej na sporym wzniesieniu. Pędem wsiadamy na motocykle i na szczęście załapujemy się na resztki światła dziennego.
Wieczorem kolacja na świeżym powietrzu w Palmyra Restaurant naprzeciwko miejskiego muzeum. Poza niedrogim piwem i jedzeniem zamawiamy sziszę - fajkę wodną z aromatycznym tytoniem. Restauracja ma specjalnego pracownika, który zajmuje się jedynie obsługą fajek. Nawet niepalącym smakowało ;) Knajpka godna polecenia.
dzień 10
Rano wymiana tylnych klocków hamulcowych w Paneuro i wyruszamy w kierunku Bosry. Już jadąc do Palmiry wypatrzyliśmy stylową knajpkę Bagdad Cafe. I teraz postanawiamy zatrzymać się tam na kawę ;) Wcześniej tylko tankowanie.
...
Zobacz zdjęcia:
Syria
,
Liban
Syria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























