Syria i Liban 2005 - część I
Syria i Liban 2005 - część I


Buza2006-03-27 23:55:00
Wyświetlono razy (ostatnio: )
www.buzar.skonet.pl
Tak właściwie to w planach mieliśmy Iran. Zniechęciły nas jednak problemy z carnet de passage. Więcej można poczytać tutaj:
http://www.pzmtravel.com.pl/index.php?id_strony=1349 Podsumowując: kaucja zabezpieczająca to 10000złoty za jeden motocykl plus opłata za wydanie. Przy co najmniej trzech motocyklach kaucja spada do 3500, ale okazało się, że mimo wielu chętnych jechać będziemy w dwa motocykle: Jarecki z Ewa na Suzuki Bandit 1200 i autor z Moniką na Hondzie Paneuropean ST 1300A.
Syria? Czemu nie. Poczytaliśmy, popytaliśmy. Wizy, dzięki wsparciu logistycznemu siostry z Warszawy, załatwiliśmy w tydzień. Na granicach nie spodziewaliśmy się Wersalu - i słusznie ;) Wiemy, że przy wjeździe do Syrii i Libanu carnet de passage nie jest wymagany. Są opłaty granicznie na poziomie 50 dolarów. Da się wytrzymać. Planu awaryjnego nie przewidujemy. Jedynym problemem było załatwienie rezerwacji na jakikolwiek hotel w Libanie - Szybowiec pomógł w korespondencji z hotelami i na podstawie internetowego potwierdzenia rezerwacji w www.byblossurmer.com wizy Libańskie dostaliśmy od ręki. Oczywiście nigdy do tego hotelu nie trafiliśmy.
Dzień 1
Wyjeżdżamy 13 sierpnia około 10 rano. Jak to się dzieje, że w dniu wyjazdu jest jeszcze tyle do załatwienia?!?!? Na szczęcie już dzisiaj wyjedziemy z Polski uwalniając się od biznesów ;) Granicę przekraczamy w Kudowa-Słone. Kierujemy się na Budapeszt. Przelotowa na poziomie 140-180km/h. Kolejne granice przekraczamy na okładki paszportów. Na granicy węgierskiej kupujemy za 8 euro winietki autostradowe. Po prawie 600 kilometrach, około godziny 18 zatrzymujemy się na obiad w Gyor na Węgrzech i tak się nam podoba, że znajdujemy kemping i za 25złoty od osoby nocujemy w czteroosobowym domku tuż przy basenie. Z basenu nie korzystamy, za to próbujemy
...
Zobacz zdjęcia:
Syria
,
Liban
Syria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















