• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Z Krakowa do Przemyśla 1992

zieluk Wyświetlono: 743 razy 2004-02-07 14:28:43
  Ocena:2.73 (49 głosów)


"Wyprawa" odbyła się w sierpniu, Roku Pańskiego 1992.
"Wyprawa" odbyła się w sierpniu, Roku Pańskiego 1992. To pierwsza tak poważna wycieczka jaką odbyliśmy: Krzysiek (pseudo Bzowa), Tadeusz (ps. Ta-Sta) i ja Łukasz (ps. Bankrut). Nie w każdy dzień przejeżdżaliśmy po 90 czy 100 km ponieważ czekały na nas zabytki których nie można było ominąć. (Zobacz ogólną trasę wycieczki).

Dzień pierwszy ok. 72 km

Kraków(0)-Proszowice(24)-Kazimierza Wlk.(41)-Wiślica(72)

WIŚLICA-Kolegiata gotycka z XIV w., resztki romańskiego kościoła, gotycka dzwonnica z XVI (bardzo ciekawe); Dom Długosza gotycki z XV w. (nie pamiętam czy go widziałem); fundamenty romańskiego kościoła z X-XII w. Jest też muzeum za zbiorami archeologicznymi z okolicy, ale niestety podczas naszego pobytu było zamknięte. Kilometr od "centrum" jest doskonale widoczne prastare grodzisko. Nocujemy w Wiślicy na polu namiotowym (czy jeszcze istnieje tego nie wiem), tuż nad Nidą. Bardzo przyjemna okolica.

Dzień drugi ok. 124 km

Wiślica(0)-Nw.Korczyn(13)-Pacanów(34)-Połaniec(55)-Świniary Stare-Baranów Sandomierski(93) -Tarnobrzeg(109)- Stale-Żupawa-Furmany-Trześń-Sandomierz(124)

BARANÓW SANDOMIERSKI-zajebisty zamek z XVI-XVIIw. z narożnymi basztami i arkadowym dziedzińcem. W środku znajduje się muzeum wnętrz oraz dział geologiczny uwzględniający kopalnictwo siarki. Czy jest to warte zobaczenia, nie wiem, bo w zamku odbywał się jakiś zjazd Bardzo Ważnych Osobistości. Sam dziedziniec, jak również zamek z zewnątrz i ogród z dwoma fontannami do moczenia obolałych nóg, wartają zobaczenia. jeżeli będziecie w okolicy polecam! Nocleg w Sandomierzu w ogródku domku który przylega do północnej części rynku. Żyć, nie umierać.

Dzień trzeci

Sandomierz(0)

SANDOMIERZ-na szczególną uwagę zasługuje rynek z renesansowym ratuszem i domami z XVI-XIX w.; zespól klasztorny Dominikanów, kościół św. Jakuba romański z XIII w., klasztor częściowo zachowany; katedra gotycka z XIV w., rozbudowana w okresie baroku; zamek z XV w.- niestety zachowało się tylko skrzydło zachodnie; i wiele innych ciekawych obiektów. Polecam podziemną trasę turystyczną, powstałą z połączenia piwnic kupieckich, a także malowniczy wąwóz lessowy. Cały dzień przeznaczamy na zwiedzanie, picie coca-coli i jedzenie lodów (dobrze, że nie czyta tego moja mama). Jednym słowem odpoczynek, po wczorajszych 122 km boli trochę pupa i nogi.

Dzień czwarty ok. 102 km

Sandomierz(0)-Gorzyce-prom na Sanie (ale radość!)- Antoniów(13)- Brandwica(34)- Zarzecze(49)- Kurzyna(61)- Harasiuki(79)-Sól(97)-Biłgoraj(100)

Dziś na trasie nic ciekawego. Kilometry same wchodzą do nóg. Nocleg w podrzędnym hotelu w Biłgoraju. W pokoju po wstawieniu trzech rowerów z sakwami, praktycznie nie ma już na nic miejsca.

Dzień piątyok.
Strona:  1, 2, 3, 4


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
PolskaWybierz obszar który Cię interesuje

PolskaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju