Bałtowski Park Jurajski
Bałtowski Park Jurajski

Www.konradjantz.com2006-03-07 22:51:04
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.94 z 5.00. 16 głosów oddanych
http://www.konradjantz.com/
Upał jak cholera. Przyjechaliśmy do Ostrowca Świętokrzyskiego w niedzielę tuż po godzinie dziewiątej. Dla osób korzystających z komunikacji publicznej mało atrakcyjne jest niemal dwugodzinne oczekiwanie na pierwszy kurs DINOBUSU do Bałtowa, który (według planu) powinien się odbyć o 10:45. Oczekiwanie jest dość upierdliwe z uwagi na całkiem niezły upał. Cóż... Zdarza się. Jedni wolą upały, innym (w tym niżej podpisanemu) wystarcza do szczęścia 10-15 (słownie: dziesięć - piętnaście) stopni Celsjusza (żeby innomiarcy się nie doczepili). Dyspozytor (czy też inny zapowiadacz) ogłosił pięć minut przed planowym odjazdem DINOBUSU jego rzekome pojawienie się na zerowym stanowisku. Dzieci niecierpliwie, jakby co najmniej sraczki dostały, wypatrują DINOBUSU, a ten nic! Pojawił się i szlag go trafił między gęsto ustawionymi autobusmi PKS Ostrowiec Świętokrzyski. Potem objechał raz jeszcze plac i w KOŃcu pojawił się na stanowisku. Odjazd nastąpił niemal kwadrans później (dla mnie nie do pomyślenia, zwłaszcza w sytuacji, kiedy dopasowuję swoje trasy "na styk" według rozkładów jazdy - w Polsce to poważny błąd i brak odpowiedzialności za współtowarzyszy podróży*/niedoli* [* - niepotrzebne skreślić] z mojej strony).
Na miejscu nie tylko dzieci mają radochę. W Bałtowskim Parku Jurajskim można (oprócz doznań wizualnych) dowiedzieć się kilku ciekawych informacji dotyczących życia na naszej planecie grubo przed nami. Trasa zwiedzania podzielona jest na ery, tak więc zwiedzamy "chronologicznie". Po bokach ścieżki dydaktycznej widnieją gęsto usiane tablice z okresami geologicznymi oraz z nazwami i krótką charakterystyką prazwierząt.
Zwiedzanie szybkim krokiem (i na własną rękę) trwa niecałą godzinę. Jest jeszcze muzeum, w którym można obejrzeć rozmaite skamieniałości. Jest plac zabaw, gdzie dzieci mogą odkopać szczątki dinozaura. No i - jak wspomniałem wcześniej - są punkty gastronomiczne oraz stoiska z pamiątkami. W dwie godziny, które dzielą poszczególne kursy DINOBUSU, można się spokojnie wyrobić (niczym kupa w betoniarce) z oglądaniem, jedzeniem, wybrzydzaniem w pamiątkach itp.
Ogólnie oceniam wyjazd za udany. Upał dawał się we znaki (szczególnie Ani), ale daliśmy radę (jak zawsze) przeżyć. Dla późniejszego "zabicia czasu" skoczyliśmy pociągiem (już z Ostrowca Świętokrzyskiego) na obiad do Skarżyska-Kamiennej. Mieliśmy bilet turystyczny PKP, więc śmigaliśmy pociągami, ile wlazło.
Agnieszka Kaliszewska, 2008-01-10 17:41:14
kasia, 2007-11-26 14:36:04
beata, 2006-08-23 15:38:33
Natalia, 2006-07-13 14:54:56
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:





















































Anka:Byłam tam chyba 6 razy pierwszy gdy miałam 9 lat ostatni 16 lat.
Julka Byłam tam 2 razy ładnie tam jest.
Ewelina:Jestem tu już 4 raz, fajnie a ten plac zabaw na końcu...Ahhhh
SIORKI Z SUWAŁKÓW
Anka, Julka, Ewelina, 2008-06-06 22:10:14