Autostop extremalny 2 - SOLO 1996 - dzień 61 - 63
Autostop extremalny 2 - SOLO 1996 - dzień 61 - 63

Pawel Palasz2006-03-06 20:41:34
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
http://autostop.republika.pl/
dzień sześćdziesiąty pierwszy: trochę Pragi i do Polski
Tak czy inaczej muszę wrócić do Pragi , raz- żeby wymienić kasę , dwa – ponieważ tamtędy prowadzi droga do Polski. Okazuje się , że bilet kosztuje dwadzieścia osiem koron , czyli muszę wysępić resztę , co nie jest proste , gdy się nie zna języka. Albo , gdy się umie trzy słowa na krzyż. Jednak udaje się za pierwszym razem.
Witaj Prago. Witaj deszczu.
Zamiast snuć się wśród kropel idę sobie do kina , na “The Rock” . Przed filmem reklamy w postaci wyświetlanych , nieruchomych plansz , jak u nas w telewizji za ciężkiej komuny. Film niezły z happy endem.
Idę jeszcze w parę miejsc , na przykład na obiad do Hare Kriszna. Kupuję sobie kalendarz z reprodukcjami zdjęć Saudka. Dobre i to. Albumy są niebagatelnie drogie.
Nic się nie dzieje , dialogi bardzo nie dobre , dłużyzna. Wieczorem wsiadam w pociąg i wracam do kraju. Namiot rozbijam już po naszej stronie , na jakimś zapomnianym przez świat polu namiotowym , którego już nikt nie używa. Ważne , że jest kran z wodą.
dzień sześćdziesiąty drugi: Wrocław
Stopem dojeżdżam do Wrocławia. Staram się dodzwonić do dziewczyn , które poznałem w Irlandii, ale jeszcze nie wróciły. Na szczęście jest Agnieszka i mam nocleg , w mieszkaniu , którym się opiekuje. Czyli luz. Tymczasem pijemy piwo w Spiżu i dochodzimy do wniosku , że Europa jest już za mała.
dzień sześćdziesiąty trzeci: do Warszawy
Wychodzę na wylot po raz ostatni, jak się za moment okaże. Chwila moment i łapię bezpośrednio ciężarówkę do Warszawy.
Pięć godzin w klimatach dance, zawsze jednak lepiej niż disco polo. Dojeżdżam kilometr od domu. Wreszcie na własne śmieci.
Koniec
Zobacz zdjęcia:
Polska
,
Czechy
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:





















































cukiersk8@interia.pl
Agnieszka Jelenia Gora/Złotoryja/Wrocław, 2007-04-22 13:08:40