Autostop extremalny 2 - SOLO 1996
Autostop extremalny 2 - SOLO 1996

Pawel Palasz2006-03-06 20:08:27
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
Grzybek, z zielonymi włosami. Zero samochodów, próbuję łapać z autostrady, ale za chwilę Niemcy namawiają jakiegoś rodaka i w czwórkę jedziemy dalej. Dojeżdżamy do portu, gdzie już potwornie wieje, następne dni zapowiadają się chłodno.
Następni ludzie zabierają nas do mikrobusa i wjeżdżamy za darmo na prom. W samochodzie rozmawiamy o tym jak dostać się za darmo na festiwal. Są różne koncepcje, ale ogólnie nic nie wiemy.
Na promie musimy zmienić brykę, tymczasem kupujemy piwo. Strasznie nami buja, a słońce tymczasem zachodzi niezwykle spektakularnie. Niemcy gdzieś już wsiedli, a my kręcimy się wokół bezskutecznie. W końcu wychodzimy na duńską ziemię na piechotę ( na nogach - tłumaczenie dla Krakowianek i Krakowiaków), tam już jest ciemno i nikt nie chce nas wziąć, więc rozdzielamy się. Jakieś babcie zabierają mnie kawałek dalej, a jadąc zgarniam po drodze
Babcie wywożą nas gdzieś na zachód, zupełnie nie po drodze, ale za to daleko od portu. Do Kopenhagi zostało jakieś sto kilometrów. Ciemno jak w dupie, a my idziemy kawałek dalej, machając bezskutecznie. Szukamy miejsca do spania, a wszędzie zaorane pola po których hula wiatr. Wreszcie rozkładamy się na trawie pod jakimś płotem, tuż koło drogi. Co parę minut coś przejeżdża nam nad głowami, ale to nie wpływa. Ważne, że nie wieje i nie pada. Nie rozkładamy namiotu.
dzień drugi : Roskilde
Budzą mnie przejeżdżające samochody, Grzybek jeszcze śpi. Jest już ósma i słońce całkiem wysoko. Składam się, co razem z poranną toaletą zabiera kawałek czasu. Przegryzam ostatnią kanapkę, jeszcze z Warszawy i budzę Grzybka. Znów się rozdzielamy.
Idę kawałek do przodu i oczywiście zielonowłosy zabiera się wcześniej. Za chwilę ja też jadę i zgarniam go po drodze, daleko nie ujechał. Wysiadamy tuż przy wlocie na autostradę prowadzącą prosto do Kopenhagi,
...
Zobacz zdjęcia:
Holandia
Holandia - wybierz obszar, który cię interesuje:









































