• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

EUROPEAN BEER TOUR’95 - dzień 41 - 45

Pawel Palasz Wyświetlono: 236 razy 2006-03-05 15:36:04
  Ocena:2.72 (47 głosów)


EUROPEAN BEER TOUR’95 - dzień 41 - 45
http://autostop.republika.pl/

Dzień czterdziesty pierwszy - Znów góry , tym razem Pireneje

Śniadania prawie nie było bo nasi Francuzi dopiero wczoraj , z nami , przyjechali do

domu i nic nie mają. Jerome wywozi nas na wylotówkę. Tak przy okazji to mieszkają przy ulicy Szczurzej , rzecz niespotykana w Polsce.

Gdy zostajemy sami , jemy śniadanie.

Jesteśmy u podnóża Pireneji , wokół drzewa , klimat , nie tak jak w Alpach. To znaczy jest naturalnie , zero komercji , małe , ciche miasteczka.

Szybko zmieniamy samochody , zero czekania , zaczyna być zabawnie. Wreszcie trafiamy

na prostą drogę do Hiszpanii , byliśmy już na niej w zeszłym roku , ale szło ciężko.

Tym razem czekamy 15 minut i zatrzymują się dwa samochody , mnie dwie dziewczyny :

Francuzka i Irlandka (!) , Mały jedzie w drugim samochodzie z matką Francuzki.

Wysiadamy , dostajemy mapę i po pięciu minutach jedziemy dalej , tym razem aż do

początku szlaku w góry. Zatrzymujemy się po drodze , w miasteczku nad porwistą , górską

rzeką. Spora grupa starszych mężczyzn gra w coś , co widziałem już w innych krajach. Rzuca się metalowymi kulami w inne kule i chyba chodzi o to by umieścić swoje jak najbliżej małej kulki , a wybić kule innych.

Wychodzimy na szlak , który zaczyna się w kamiennym miasteczku. Po kilku krokach spotykamy dwie Baskijki i zaczyna się kolejna przygoda.

Jedna nazywa się Irancu , a druga Azucena i niosą jedzenie do schroniska.

Próbujemy coś złapać i zatrzymuje coś się nawet , wrzucamy plecaki i jedną Baskijkę ,

sami się już nie mieścimy i w trójkę idziemy pod górę. W następny samochód pakujemy się jak sardynki i docieramy prawie na górę. Kolega Baskijek zjeżdża po nas bryką i docieramy do chaty , w której nocowaliśmy już w zeszłym roku. Są jeszcze dwie inne dziewczyny , też z Kraju Basków.

Zaczyna się powtarzać sytuacja z Finlandii. Dziewczyny robią nam jedzenie , nawet palą w kominku. Idziemy nad wodospad , żeby poskakać po kamieniach. jedna z naszych nowych koleżankach pragnie się wykąpać , ale jak co do czego to rezygnuje. Takie już są

niektóre dziewczyny.

Wracamy do schronu , po drodze zbieramy gałęzie na ogień. Baskijki są niesamowicie silne jak na dziewczyny. Raz ,że Baskijki , dwa , że jedna po AWueFie , a druga pracuje w ochronie.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
WłochyWybierz obszar który Cię interesuje

WłochyChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju