2 tygodnie na Sri Lance.
Sri Lanka - wyspa kompletna
Michal Slysz2006-02-26 23:21:37
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.15 z 5.00. 13 głosów oddanych
oskarżeniem o szpiegostwo na rzecz Rosji. Tu sytuacja była bardziej zabawna niż niebezpieczna... Gdy gawędziliśmy rekruci zabrali z placu ćwiczeń balon, który czekał sobie złożony na przyjazd jeepa. Pożegnaliśmy się i pełni wrażeń wróciliśmy do hotelu. Rozpoczęliśmy
POWRÓT DO DOMU
W Polhenie byliśmy już z Elcią tylko we dwoje. Maciek miał odlot dwa dni przed nami i nie mógł na nas czekać. Przed wyjazdem przeżył kilka nerwowych godzin - kierowca, który miał przyjechać po Maćka z jego bagażami nie pojawiał się długo i Maciek, bojąc się spóźnić na samolot, pojechał na lotnisko bez bagażu. W końcu po wielu nieudanych próbach udało nam się dodzwonić do domu kierowcy i z pomocą naszych gospodarzy wysłać z bagażami na lotnisko jego brata. Zdążył w ostatniej chwili – Maciek kończył pisać do nas sms-a, że nie może dłużej czekać i wsiada do samolotu w klapkach. A kierowca, zdarzyło się, musiał wyjechać służbowo z Kolombo. Uff... byłaby afera.
Ostatni dzień na Sri Lance spędziliśmy w towarzystwie przemiłego rybaka, który zabrał nas na przejażdżkę łodzią po jeziorze niedaleko Polheny. W wodzie było ponoć pełno krokodyli i wodnych waranów (dużych, dochodzących do 2 metrów jaszczurek, które łatwo wziąć za krokodyle). O ile waranów nikt się nie bał, bo też są zupełnie niegroźne, o tyle krokodyle budzą tu prawdziwy postrach. My widzieliśmy jednego z kilkudziesięciu metrów, ale wrażenie i tak było mocne.
Wylot z Kolombo wypadł w Dniu Niepodległości. Ulicami miasta przeszła tego dnia uroczysta parada, w której uczestniczyły prawdopodobnie jedyne konie na Sri Lance. Uroczystości utrudniły trochę dojazd do lotniska, ale po godzinie byliśmy na miejscu. Z wyspą rozstawaliśmy się z prawdziwym żalem, choć bez poczucia, że umknęło nam coś z jej uroków. Jeśli za czymś będę tęsknił to za ludźmi, ich spokojem i pewnością, że wszystko jest tak jak być powinno.
Zobacz zdjęcia:
Sri Lanka
Sri Lanka - wybierz obszar, który cię interesuje:








































