G A R G A N O - Najpiękniejszy półwysep Italii /V I E S T E/
lg Wyświetlono: 26215 razy 2004-01-26 13:04:40![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:3.31 (91 głosów) |
Półwysep w południowej, nieco zapomnianej części Italii.
Masyw skał wapiennych, wyniesiony znacznie ponad zielonkawo-błękitne wody Adriatyku, stał się wdzięcznym materiałem do tworzenia dzieł tak pięknych, jakie stworzyć może tylko natura.
Większa część półwyspu jest oazą ciszy i niczym nie zmąconego spokoju. Jak przed setkami wieków króluje tu natura, która kontynuuje swoje dzieło tworzenia.
V I E S T E
Białe miasteczko, położone na wschodnim skraju półwyspu Gargano.
Śreniowieczna zabudowa wyrasta z białych, wapiennych skał ostro wynurzających się z Adriatyku.
Najstarsza część miasta została zbudowana na daleko wysuniętym w morze skalistym cyplu.
Jest maj, uliczki są jeszcze spokojne. Fasady domów w kolorach bieli i jasnej ochry przypominają, że króluje tu słońce.
Od strony morza, niczym okręt, miasta strzeże zbudowana na wyspie latarnia.
Ciepły klimat wywarł wpływ na na styl i kolorystykę zabudowy.
Jasne kolory domów zwracają słońcu jego promienie. Wąskie uliczki w wysokich ścianach szukają chłodnego cienia.
Romantyczne domki, wtulone w malownicze zaułki miasteczka, tworzą piękny i niepowtarzalny klimat tego miejsca.
Na Południowym skraju miasta znajdujemy jedną z piękniejszych plaż. Spiaggia d. Castello i Spiaggia d. Pizzomunno to łagodnie schodzące do morza piaszczyste wybrzeże urozmaicone białymi, wapiennymi skałami.
Tuż pod miastem z plaży wyrasta ponad dwudziestometrowy, skalny postument Pizzomunno.
Na piękną, piaszczystą plażę wypełzły z morza fantastyczne, skalne twory powstałe jakby z lekkiej, morskiej piany .
Z wielokilometrowej plaży, w dalekiej perspektywie widać wyniesione na wapiennych skałach Vieste.
W lipcu i sierpniu Wieste jest wakacyjną stolicą Apulii.
Teraz jeszcze jest tu spokojnie, panuje cisza zakłócona jedynie łagodnym szumem morza.
| Oceń relację |
Komentarze
WłochyWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju


























Dzien dobry. Mam pytanie, jaka pogoda panuje w Vieste pod koniec sierpnia?
Witam ;) Czy w Vieste są jakieś dyskoteki i cluby? Jeśli tak, to czy ktoś się orientuje w jakich cenach są karnety? Aha, i czy wieczorem miasto jest spokojne, czy raczej tętni życiem? Pozdrawiam i z góry dziękuję ;)
Witam ponownie wszystkich milosnikow Vieste i Gargano.
Minely swieta i nowy rok i czas na planowanie wakacji 2012.
Tak jak juz pisalam niejednokrotnie mieszkam w Vieste od okolo 10 lat na stale.W ostatnich latach zajmuje sie turystyka przez co wynajmuje rowniez apartamenty w Vieste.Ktokolwiek sie wybiera wiec do Vieste i chcialby skorzystac z mojej pomocy w znalezieniu taniego dobrego noclegu zapraszam serdecznie o kontakt.
W tym roku mam do dyspozycji bardzo fajny luksusowy osrodek wypoczynkowy.
Ceny dla polskich turystow sa duzo mniejsze niz dla wlochow.
Zapraszam wiec zainteresowanych o kontakt.
Odpisze na kazdy list.
Pozdrawiam z Vieste.
Karolina Budzyn
tel.0039-3490705637
mail: karolciavieste3@wp.pl
wszystko, co piszecie jest prawdą. byłem dwa razy i będę jeszcze, będę tam wysylał dzieci, wnuków i prawnuków. Włochy zjeździłedm całe i spoko mogę powiedzieć, że koło Vieste jest najpiękniejsza włoska plaża. szczerze polecam ! :)
Jadę do Vieste 22 sierpnia przyszłego roku. Macie dla mnie jakieś rady, informacje czy ciekawostki. Jaka tam jest poogoda w tym terminie, ceny itp. Pozdrawiam
Dzień dobry.
Ponieważ rozważam już wyjazd na Gargano w przyszłym roku mam prośbę do p.Marty która w 2010r korzystała z pośrednictwa p.Karoliny. Ponieważ jest to sprawdzone miejsce to mam prośbę o przybliżenie mi położenia i nazwiska gospodarza , mam zamiar korzystać z pośrednictwa p. Karoliny ale będę wiedział o czym mam rozmawiać.
Serdecznie Pozdrawiam z deszczowego i zimnego Poznania
Roman
no i zapomniałem dodać. Cudowna fiesta 13 czerwca z okazji
święta św. Antoniego we Vieste , całe miasteczko i okolice z rodzinami bawią się do nocy. To trzeba zobaczyć....
Dzień Dobry. Czytam i nie wierzę iż tak zróżnicowane są opinie o Gargano. Byłem w czerwcu tego roku i absolutnie rewelacja. Naprzód tydzień w Toskanii a potem Vieste a właściwie koło Vieste hotel Portonuovo. Przepiękna Toskania ale Gargano w pełni albo i więcej spełnił moje oczekiwania. Cudowne morze i plaża , piękna pogoda i prawdziwe włoskie jedzenie ale nie w hotelu ,tylko lunch w knajpce na plaży a kolacja we Vieste albo w Peschici.I to prawdziwe włoskie jedzenie i ta atmosfera rodzinna czego już się nie widzi w innych krajach. Ponieważ jestem już w wieku prawie emerytalnym i zwiedziłem trochę świata w tym kilkakrotnie byłem w Chorwacji nie tak łatwo ulegam urokowi ale Apulią jestem zauroczony. Smak kawy do dzisiaj pamiętam a oliwa i wino to marzenie, dobrze że dużo kupiliśmy... Gdyby nie te 2000km mógłbym zaraz jechać. A ceny no cóż wyższe niż w Polsce ale jakość jedzenie też inna. Wszystkim absolutnie polecam i niekoniecznie w super hotelu bo basen po co, mając piękne morze a i dla nas i tak był tylko sypialnią , ale jeszcze nie mieliśmy pomysłu na apartamenty. A propos hotelu - to akurat nasz super czysto i w pełni 4 gwiazdki, ale jedzenie to tylko śniadania bo kolacja lub obiad to catering - to nie Włochy. No i czysto , spokojnie i bezpiecznie chociaż to południe Włoch ale inne niż Kampania , Kalabria.
Wszystkim polecam i życzę udanych wakacji.
A na przyszły rok zobaczymy, bo chętnie bym tam wrócił szczególnie do Peschici.
No i ktoś napisał na szczęście nie ma tam zbyt dużo naszych rodaków za których wielokrotnie musimy się wstydzić.
Pozdrowienia
Roman
byłem widziałem i chciałbym podzielić się wrażeniami po pierwsze pani Kasia chyba nie była w miejscowości VIESTE Każdy ma swoje gusta i upodobania niepodlegające dyskusjom ale kometarz pani Kasi jest żenujący dla wszystkich którzy byli na półwyspie Gargano.Potwierdzam za panią Barbarą że ceny są z kosmosu.Zachęcam każdego do odwiedzenia tego zakątka naszego kontynentu. Żeby nie było tak całkiem miodzio chciałbym dodać dodać że dojazd własnym samochodem jest dość kosztowny przynajmniej dla przeciętnie zarabiających
Wróciłam z Gargano.Sugerowałam się opiniami internautów,ale wypoczynek miałam zorganizowany.Palmy,oleandry,wielkie opuncje,drzewka oliwne i figowe,krajobrazy cudne i morze takie niebieskie,ciepłe.Od rana do wieczora słońce,słońce,słońce.Polecam jeśli ktoś lubi 38 i więcej w cieniu.Dla mnie był to zły wybór bo za gorąco,za tłoczno i za daleko.
Podzielam zdanie pana Piotra - na Gargano jest CUDOWNIE , a w Chorwacji też byłam i to nie raz i może się schować bo nie dorasta do pięt Półwyspowi Gargano . Ceny w Vieste są dosyć wysokie - ale ceny przedstawione przez Panią Kasię są wzięte z kosmosu!
Objechaliśmy już z mężem w ostatnich 20-tu latach całą południową Europę i mogę śmiało potwierdzić ,że Gargano to jest TO! WAKACYJNA PERŁA EUROPY
Zapomniałem dodać. Wreszcie nie muszę oglądać Polaków, dzieki czemu miałem lepszy humor i nie musiałem zamykać na noc mieszkania.
Dwa tygodnie temu przyjechałem z Vieste. Jesteśmy z żoną zachwyceni. Krajobrazy wspaniałe zwłaszcza na południe od Vieste. Wreszcie duże szerokie piaszczyste plaże raj dla dzieci, zwłaszcza małych, temperatura wody dp 30 stopni ( sam mierzyłem ). Miasteczko przepełnione ludźmi ale plaże na tyle duże, że można rozgryważ mecze piłkarskie. Piękne miasto na skale towarzyszyło mi dwa tygodnie, zaczynamy tęsknić. Byliśmy w Peschici, Mattinacie. Klimat wspaniały, gorąco. Gargano bije Chorwację na głowę, wiem co mówię byliśmy tam wielokrotnie, a pierwszy raz w 1998 r., od Cavtatu po Rovinj znamy każdy kamień, no właśnie kamień, za dużo ich w Chorwacji. Byliśmy w Turcji, Grecji ale Gargano to jest to !
Wróciłam właśnie z Półwyspu Gargano-zauroczona opiniami z forum.Kilka razy byłam w Chorwacji.I pomyslałam -skoro tam jest tak pięknie-to czemu nie pojechać.Autostrada na odc.900 km-54 euro.Kilometrów ok.1700 z Katowic.Oliwa z oliwek-cena jak u nas,kawa-droższa,ziemniaki kg 2 eu,arbuzy 0,25-1 eu,jajko ok.0,5 eu.,masło 2,5 eu,piwo od 0,78 eu wzwyż-0,5 l.,chleb 7 eu-kg,jedynie pomidor koktajlowy ok.1 eu za kg(szok-taniej),cytryny,winogrona 1,6 eu-wzwyż itd...itp...Jechałam w ciemno,z entuzjazmem do Vieste. I,cóż-Vieste to małe przeładowane turystami miasto-z leżakami na plaży-jeden obok drugiego-nieciekawie.Jadę dalej...to samo...Zatrzymuje się zmęczona przed Manfredonią na pustym kampingu-biorę-bo mam dość szukania.390 eu za tydzień-domek murowany.Wieczorem-muchy...W Chorwacji-ich nie ma.3 dni leje...Sami Włosi-dookoła,nie spotkałam innej rejestracji,niż włoska.W Chorwacji-sa wszyscy-ze wschodu,zachodu,północy,południa-to o czymś świadczy...Ja nie jestem wymagająca-ale jest brudno,śmierdzące wodorosty na plaży. I jeżeli Ktoś pisze,że tam jest taniej i piękniej niż w Chorwacji-to wiem,że Chorwacji nigdy nie poznał-chyba tylko Istrię.Dodam tylko,że Włochy,Chorwacji nie dorastają do pięt,ale każdy może przekonać się sam-lepiej raz zobaczyć niż 100 razy usłyszeć.I nie wiem Pani Aniu-co tam mozna robić z dzieciakami...lody-3 mini gałki-2eu.Pozdrawiam.
Wybieram się do Vieste za 2 tygodnie. Jedziemy samochodem z 2 dzieci. Czy w drodze z Polski do Vieste jest coś ciekawego co warto odwiedzić/zobaczyć? Mam na myśli szczególnie dzieciaki, żeby uatrakcyjnić im podróż. A w samym Vieste i okolicach co można robić z dziećmi poza plażowaniem?
Tylko Włochy.Półw.Gargano to bajka,krajobrazy półw.są przepiękne.Szmaragdowy, ciepły i piaszczysty Adriatyk.Ceny nizsze niz w Chorwacji
Byliśmy w Vieste koniec czerwca początek lipca - dwa tygodnie. W załatwieniu miejsca noclegowego i we wszytkich problemach na na miejscu pomagała nam Pani Karolina - Polka na stałe tam mieszkająca. Wszystko było ok i zgadzało z przedstawioną ofertą. Pani Karolino dziękujemy jeszcze raz za wszystko. Vieste to naprawdę cudne miejsce do wypoczynku choć daleko.
domek (dwa oddzielne mieszkania z pełnym wyposażeniem + taras + ogród + parking )
na przedmieściach Vieste / 100m do piaszczystej plaży - do wynajęcia za nieduże pieniądze - od zaraz
kontakt : veramente@onet.eu
jak bez samochodu dojechać z Neapolu do Vieste? prosze o linki, w internecie nic nie ma...
Witam ponownie.
mam do dyspozycji ostatnie wolne miejsca na maj ,czerwiec,wrzesien w Vieste.
Zapraszam o kontakt
karolciavieste3@wp.pl
czy w Vieste sa dyskoteki? Gdyz neiktore komentarze mowia, ze tak inne, ze nie
Jeśli nie Vieste to na tej samej wysokości geograficznej znajduje się Costa Amalfitana. Czyli Salerno i Vietri , Maiori, Minori, Positano.
Jest drogo.
W porównaniu do Vieste 2 x drożej.
Oczywiście warto zwiedzić i zobaczyć tą piękną kostę.
Plaże nico kamieniste. Ale jedzenie super. Makaron czyli pasta najlepsza na świecie - szczególnie pasta con vongole, spaghetti alla carbonara, pasta alla putanesca oraz pizza.
Niestety w morzu można natrafić na jeżozwierze - kolce..., czasami inne typu meduzy.
Woda nie jest zbyt słona - można ponurkować bez okularów. Wycieczki po miastach i miasteczkach to niezapomniane chwile.
W prezencie dla rodziny warto przywieźć limoncello - nalewka cytrynowa. Zmrożona daje dużo radości..
Polecam
An
Vieste i Półwysep Gargano...LUX RAJ NA ZIEMI
Polecam zdecydowanie wycieczke na Gargano. Veste to piękna miejscowość z wieloma atrakcjami. Jeśli ktos jest smakoszem - polecam lody w centrum - sa to najlepsze lody jakie w życiu jadłam! Owoce morza w porcie w knajpce gdzie czeka się na stolik! Tylu jest Klientów ...cały talerz owoców morza + lampka prossecco odpowiednio zmrożonego to koszt 10 euro. Pizza dobra (ale jadłam lepszą w Neapolu), mysle że całkiem doba jest w restauracji przy porcie. Targ w Vieste (ten w centrum) jest drogi i obstawiony przez ,,starych\" wyjadaczy - handlowców - można jedynie przejść i podegustować - w sumie można sie najeść tą degustacją. Oliwki pod różnymi postaciami, nalewki oraz sery.
Jeśli ktoś nie próbował mozzarelli - jest \\dostępna w sklepach z serami - nalezy prosić mozzarellę di buffola! Bo ta jest nie do podrobienia, i w Polsce nie zjemy nigdzie.
Cała okolica jest piękna - duża plaża - szeroka z jasnym piachem (zero kamieni i ciemnych piachów). a plaży można oczywiście wynająć parasol z leżakami ale to koszt okoł 14 euro lub więcej. Zdecydowanie opłaca się wziąć z Polski parasol oraz materac i leżeć bkiem za darmo, tym bardziej że przy zejściach na plaże możne te sprzęty zostawiać na noc - NIEKT ICH NIE KRADNIE!
Samo miasteczko Viese ma dużo cieawych zakamarków, tarasów widokowych oraz miejsc które trzeba zobaczyc. Wieczorem warto poświecić czas na obejście po centrum. Z rana waro sie wybrać na fotografowanie miasta - ale dość wcześnie koło 8.00 bo potem jest strasznie gorąco i nie skupiamy sie na fotkach tylko na upale. Warto odwiedzić katedrę ale pamiętamy o stosownym stroju - zakryte ramiona i nogi.
Wycieczki - Groty i Tremiti - bilety są dostepne w porcie w kasach - w jednej siedzi Słowaczka i daje dobre rabaty. ! Trzeba po prostu zagadywać! Z ceny 20 euro zeszła na 10 euro ... itd.
Można na własną rękę wybrać sie do San Giovanii Rotondo - Padre Pio. Wsiadamy w autobus (pulman) - zapytać należy z którego przystanku odchodzi autobus - najlepiej w miejscu zakwaterowania, bo każdy wie. Jedziemy małym kosztem10-15 euro za 2 os. (sorki nie znam dokładnie ceny bo jechałam za darmo..) , na miejscu jest możliwość zwiedzania i kupienia pamiątek - warto kupić coś święconego - pomaga.
Miłośnikom sportów wodnych a szczególnie serferom - gratuluję wyboru Vieste. Raj na falach i ciepłym morzu. Kite serf ma swoją szkółkę. Niestety drogo 40 euro za godzinę nauki. Ale wystarczy 3-4 lekcje aby poserfować ! I nabierać wprawy. Trenerzy fajni...(heh).
Kemping Baia degli Aranci - lux! Dwa baseny, na których można odpocząc po obiedzie w cieniu, jest hydromasaż i czysta woda. Jak dla mnie za duzo młodzieży która dość ostro krzyczy, ale po litrze dobrego wina i tak śpi się wyśmienicie. ..
Widziałam Polaków z ,,własną wałówką\" czli pasztety, konserwy ogórki kiszone! NIE NIE NIE..
Posłuchajcie - tam jest taniej niż u nas! Nie bierzcie swojego prowiantu - trzeba jeść tamtejsze specjały.
Jeśli ktoś nie ma pomysłu podaję przepis na dzień dla dwóch osób:
Śniadanie: 1/4 chleba 1,50 euro
mozzarella di buffola - 1 duża 4,5 euro
pomidorki koktajlowe 0,5 kg 3 euro
woda mineralna 0.30 euro 1 litr
kawa w barze 1,2 euro
Obiad: owoce morza w porcie , 10 euro dla 1 os.
Podwieczorek: Lody w centrum - za gałkę 2 euro
Kolacja: pizza 6 euro + napój np. piwo 3 euro
Generalnie warto jest tam pojechać - zwiedzać, leżeć na plaży oraz jeść i odpoczywać.
Nas wycieczka kosztowała 1000 zł za osobę (przejazd, zakwaterowanie) + jedzenie we własnym zakresie = 4500 zł za 2 osoby na 2 tygodnie.
Polecam An.
Dziękuję za informację, ja też jestem z woj. śląskiego. Zastanawiałem się nad noclegiem w okolicach Wenecji ale jeśli coś jest nieco dalej w Bolonii to czemu nie. Myslę jeszcze nad korkami we Włoszech, czy będę w stanie dojechać w ciągu jednego dnia tak daleko. Do tej pory przez 8 lat jeździłem do Chorwacji i nocowałem w oklicach Zagrzebia
1) Plaże w Vieste generalnie są bezpłane. Tak jak na wszystkich plażach we Włoszech są tam pola z parasolami i leżakami (najczęściej przynależne do ośrodków wczasowych), za które trzeba płacić
2) Jadąc do Vieste ze Śląska podzieliłem trasę na dwie części: a) 1100km z noclegiem w Bolonii (nocleg ze śniadaniem w hotelu, niedaleko autostrady - ok. 95EUR za 4-osobową rodzinę /2+2/
b) 600km dojazd do Vieste (na mijscu byliśmy ok. 16-17).
Chciałbym się zapytać o ceny wejściówek na plażę w Vieste. Druga kwestia czy jadą z Polski spaliście gdzieś po drodze, może macie coś godnego uwagi ?
Czy ktoś może podzielić się ze mną swymi doświadczeniami ?
Byliśmy w czerwcu na wakacjach w Vieste. Apartament rezerwowałam u Pani Karolinki. Piękna panorama miasta z Chiesiola Residence. Spędziliśmy tam wspaniały urlop.
Jesli chodzi o ceny biletow na groty to ja sprzedaje bilety po 13.00 euro od osoby doroslej,a dzieci tylko 6 euro.
Biura podruzy sprzedaja po 15 euro wiec nie wiem w czym pani Beta ma problem.W Vieste sprzedaja bilety nawet po 10 euro ale to takie stare statki ze ja bym sie bala na nie wsiasc.Wybur zalezy od panstwa,ja przeciez do niczego nie zmuszam a jakosc ma swoja cene na calym swiecie:)))
Tak na marginesie od 12 wrzesnia mam wolne apartamenty za 250 euro za tydzien dla 4 osob.Kontakt karolciavieste3@wp.pl
tel.(0039)3490705637 Karolina
organizują wycieczki do Wenecji z Gargano??? Przecież to daleko, a na Wenecję tez potrzeba kilka godzin na zwiedzanie choćby najważniejszych atrakcji. Chyba bym sie nie wybrała z Gargano bo to więcej czasu na jazdę niż na zwiedzanie.
CZESC WLASNIE ZA TYDZIEN JADE Z ROIDZINKA DO gARGANO ZNACIE KOGOS KTO ORGANIZUJE WYCIECZKI DO RZYMU LUB WENECJI w miare tanio ,bo z hotelu sa drogie prosze o telefon jak cos pozdrawiam
Byłam na Gargano dwa lata temu we wrześniu. Kiedy wjechaliśmy na półwysep, byliśmy trochę przerażeni. To, co zobaczyliśmy najpierw, to spalona ziemia i opuszczone domy. Nad jeziorami unosiła się mgła. Zaczęliśmy się zastanawiać, czy to aby na pewno dobry wybór i czy w ogóle zobaczymy te cuda, które oglądaliśmy na zdjęciach pana Leszka. Potem zanurzyliśmy się w ciemny las (Foresta Umbra) i też nie było najlepiej:) Ale potem zjechaliśmy nad morze, zobaczyliśmy cudowne białe Peschici w zachodzącym słońcu i ulżyło nam. Na początku było baardzo gorąco, nie chciało się wychodzić z wody (a woda cudna, cieplutka). Potem upał zelżał, a gdy wyjeżdżaliśmy zaczął padać deszcz. Wycieczka po grotach była rewelacyjna. Trzeba ją zaliczyć, jeśli się chce poznać prawdziwe Gargano. Kosztowała 14 euro, choć pod koniec pobytu widzieliśmy oferty za 10 euro. Ogólnie rzecz biorąc, Gargano coś w sobie ma. Wrócimy tam.
Do Karolina. Pytałam Panią o ceny wycieczek do grot i na wyspy po analizie netu stwierdziłam że są dużo wyższe niż proponują biura w Garganico czy Vieste. Pytałam skąd taka różnica, czy oferuje Pani coś więcej co podnosi koszty wycieczki, czy polskie przewodnictwo tyle kosztuje? Dokładnie 3 razy wysłałam te same pytania w odstępach ok tygodniowych....
Witam, wlasnie wróciłam z tygodniowych wakacji w Vieste. Typowa włoska,rodzinna miesjcowość, urocza z cudownymi uliczakmi, śliczne morze, plaże też calkiem przyjeme. Pogoda przez ostatni tygdzień to 30 st.chociaż wczoraj była straszna burza:)
Jeśli chodzi o życie nocne, to oprócz restauracji, dyskotek brak. Wymienianych poniżej przez Panią Karolinę nic się nie działo, chociaż musze przyznać, iż mowiono, że sezon zaczyna się dla włochów w sierpniu. Polecam na rodzinne wakacja:) Udanego wypoczytnku.
Vieste jest cudownym miejscem każdy kto się tam raz wybierze z pewnością będzie chciał wrócić :) Osobiście byłam na campingu Arizona jego również bardzo polecam gdyż dbają tam bardzo o czystość, jak ktoś wybiera się z wyżywieniem to panie kucharki świetnie gotują a do tego jest bardzo miły rezydent i widać ze interesuje się Włochami bo bardzo ciekawie o nich opowiada ;)
Czy ktoś był na campingu Baia degli Aranci w namiotach z biurem podróży? Jeżeli tak to powiedzcie jak przechowywaliście wartościowe rzeczy: namiot, sejf czy zabieraliście ze sobą? Dzięki
Wybieramy się we wrześniu do Vieste. Znalazłem ciekawą ofertę apartamentów na www.costasudest.com Czy ktoś wynajmował kwatery w tym serwisie. Szczególne pytanie do pani Karoliny jako miejscowej czy jest to oferta wiarygodna i czy firma jest godna zaufania. Proszę o pilną odpowiedź ponieważ w ciągu 48 h muszą wpłacić zaliczkę.
Wrocilam wlasnie z Włoch (półwysep Gargano) jechałem samochodem w
ciemno.Z zakwaterowaniem na kampingach (bunglowy) nie było
problemu.Gargano to bajka,krajobrazy półwyspu są przepiękne,widoki
niezapomniane.Szmaragdowy i ciepły Adriatyk,drzewa
oliwkowe,palmy,oleandry,kaktusy,bambusy,cytryny.Pyszna pizza
a lody w Peschici i Vieste są najlepsze na świecie.Gargano to magiczne miejsce byłem z rodziną drugi raz i na pewno chciałbym tam jeszcze wrócić.
Witam ponownie.Wynajmuje nadal apartamenty w Vieste wiec jesli ktos sie tam wybiera to sluze pomoca w znalezieniu fajnych i tanich noclegow.W Vieste rowniez organizuje wycieczki na groty morskie,wycieczki na Wyspy Tremiti,wycieczki do San Govani Rotondo itp.Do BETA.Nie wiem co pani ma na mysli mowiac ,,niewygodne pytania,,Przewaznie w miare moich mozliwosci staram sie odpowiadac na wszystkie pytania ale jesli np. ktos mnie pyta jaka bedzie pogoda za tydzien???To niestety nie moge odpowiedziec poniewaz jak wiadomo pogoda zmienna jest nad morzem.W tym roku rowniez w Vieste odczuc mozna bylo zmiany klimatyczne .Caly czerwiec padal dzeszcz i bylo naprawde brzydko.Ale tereaz w koncu piekna pogoda.W tamtym roku natomiast upaly zaczely sie juz od polowy kwietnia.
jesli chodzi o fajne bary i dyskoteki to poleca MISTRAL (znajduje sie na samym poczatku plazy Lungomare Europa) albo dyskoteka lido bar OASI na plazy wzdluz plazy Lungomare pizzomunno.
Pozdrawiam serdecznie i zawsze i wszedzie sluze pomoca .karolina Vieste
tel.00393490705637
karolciavieste3@wp.pl
Na starym miescie znajdziecie mnie wieczorami w sklepiku na schodach ktore prowadza do starek katedry Via Vesta 29
ciao
byłam od 29 maja do 5 czerwca i było bardzo różnie. jednego dnia plaża i upał a drugiego chmury i trzeba było założyć sweter bo wiało. Ale żeby nie było nudno to już po południu można się było kąpać a niebo było błękitne :) Woda w morzu jak nasz Bałtyk po gorącym lecie - raczej chłodna :)
Dzięki wielkie Bet . A kiedy byłaś? Bo zauważyłam ,że ludzie mają bardzo różne opinie na temat pogody :-) Dla jednych zimno i wieją silne wiatry a dla drugich gorąco i ciepłe morze :-). Nie do końca wiem jaką garderobę wziąć ze sobą na wyjazd ??? Częto jeżdżę do Grecji i tam w żadnym z regionów nie ma potrzeby zabierania ze sobą sweterków,długich spodni etc.... Ale tu ? Zupełnie nie wiem :-)
Margo jak się orientowałam to najtaniej wychodzi rezerwacja Włoch z biura podróży. Ja za pobyt koło Garganico zapłaciłam 1400 zł (czyli ok 350 Euro) za tydzień za apartament 2 pokojowy dla 3 osób z aneksem kuchennym wyposażonym super!, przy samej plaży. Jak prywatnie się dowiadywałam to bym musiała zapłacić ok 500 euro za podobny apartament. Jechałam z Neckermanna.
Mam pytanie, czy ktoś się w cenach apartamentów w Vieste ? Czy 1200 EUR za 2 tygodnie za mieszkanie 2 pokojowe z antresolą w centrum zaraz przy samej plaży to dużo czy mało > Chodzi o lipiec b.r. Bo jak czytam informację na formum o 30 EUR od osoby etc...to mam wrażenie że to jednak dużo :-(
Będę wdzięczna za wskazówki .
Nijak. Oczywiście, jadąc sam, jesteś panem swego czasu, to Ty decydujesz gdzie, co, ... i niestety za to płacisz. Ale zawsze można na czymś przyoszczędzić. Np. zabrać z Polski przygotowane w domu gotowe mięso, a na miejscu kupować makaron, pomidory, chleb, sery, wędliny, ..., i nie korzystać z restauracji codziennie.
Ale oczywiście na owoce morza, czy inne regionalne danie koniecznie trzeba iść. Nie myślę tu o lodach, które są pyszne i w przystępnych cenach. W Vieste jest sklep Todis, to Super dyskont. Artykuły spożywcze w cenach takich jak w Polsce. Owoce i warzywa trzeba kupować na placu (targu). Raz w tygodniu w poniedziałek obok stacji paliw Aggip, jest bazar, można tam kupić taniej wyroby regionalne (sery, ...,) i inne różności. Nie mówię tu o targu, który znajduje się w centrum.
Ja pierwszy raz byłam w Vieste z biurem podróży Olimp z Krakowa. Organizują do dziś te wyjazdy. Oferta obejmowała transport, pełne wyżywienie i w drodze powrotnej zwiedzanie z przewodnikiem Rzymu. Wiem, że coś się delikatnie zmieniło w tej ofercie, ale ceny są bardzo przystępne do dzisiaj. Ja w 2005 roku płaciłam 999,-.
Nie ma nawet porównania do kosztów wyjazdu indywidualnego. W tym roku za wynajęcie apartamentu płaciłam 335 euro za tydzień. Trzeba doliczyć paliwo, autostrady, winiety. Nawet oszczędzając wychodzi drożej. Co ciekawe, ceny gazu są nie wiele niższe niż diesla czy benzyny. Nie potrafię podać kalkulacji indywidualnego wyjazdu do Vieste,bo moja podróż obejmowała jeszcze inne miejsca.
A jak wychodzi cenowo wyjazd zorganizowany(autokarem) i własny do Vieste?
Do tej pory jadąc gdzieś w ciemno raczej nie udało mi się nawet zbliżyć do cen, które uzyskiwałem przy wyjeździe zorganizowanym.
Tak, ja korzystałam z oferty Pani Karoliny. Byłam w czerwcu tego roku. Jestem zadowolona! Oferowane apartamenty, choć nie znajdują się 50 m. od morza a trochę dalej, zasługują na polecenie! Są wygodne, czyste, gospodarz otacza dyskretną opieką swoich gości. Bardzo sympatyczny człowiek!!! Ma do wynajęcia kilka apartamentów w luźno stojących domkach z tarasami z widokiem na morze. W spokojnej okolicy. Do centrum historycznego ok. 1 km. (10-15 min. spacerkiem wzdłuż plaży). Pełne wyposażenie w kuchni, czyli garnki, talerze, kubki, itd.. Nie ma tylko ekspresu do kawy? Jeżeli znowu wrócę do Vieste, na pewno zatrzymam się w tym miejscu. A byłam tam już 3 razy. Tyle, że w tym roku po raz pierwszy na nie zorganizowanym wyjeździe. To prawda co tu wszyscy piszą. Gargano-magiczne miejsce. Pozdr.
Czy ktoś korzystał z oferty p.Karoliny w Vieste? Chciałbym się tam wybrać w połowie września autem i macam temat. Pzdr.
gorące podziękowania dla informatora za zebranie i podzielenie się informacjami.
Gdyby jeszcze ktoś miał dobre wspomnienia z odwiedzonych knajpek i chciał je polecić to byłoby miło.
Służę informacjami na temat miasteczka Chioggia zwanego małą Wenecją.
1.Targowisko znajduje się w ścisłym centrum - obok dworca autobusowego(Vieste jest małe więc od razu znajdziesz)
2.Koniecznie zobaczyć Wyspy TREMITI(z portu w Vieste wypływają kilka razy dziennie statki - radzę wybrać się z rana z akcesoriami plażowymi- na wyspach jest boska plaża)
3.Skorzystać z wycieczki łodzią po grotach Gargano!(bilety i odjazdy łodzi również w porcie)
4.Wybrać się do zimnej i niesamowitej puszczy- Foresta Ubra-kilka kilometrów od Vieste(boski chłodek i przyroda)
5.Zwiedzić trzy super miasteczka -
- Peskici (bardzo stare urokliwe nadmorskie miasteczko)
- Monte San Angelo( grota objawienia archanioła Michała - podobno jedyne takie miejsce na Ziemi) ps.kilka km od miasteczka znajduje się piękny klasztor na \"końcu świata\"- Abbadzija di Pulsano
- San Giowani Rotondo(miasteczko Ojca Pio)
6. ciekawe są słynne wieże obronne tzw. torro \"porozsypywane\" wzdłuż wybrzeża - często przy drodze głównej(która na Gargano cała jest w serpentynach )
7. Warty uwagi i zobaczenia jest cmentarz w Vieste- przypomina bardziej ekskluzywny camping niż cmentarz- włoska nazwa cmentarza to \"czimitero\"- jest na obrzeżach miasteczka- każdy mieszkaniec chętnie pokaże drogę
8. Zwiedzić sobie jeden z najstarszych kościółków w Vieste - San Franczesko - który znajduje się w samym centrum na wysuniętym cyplu skalnym,gdzie jest bardzo stara drewniana platforma do łowienia ryb tzw. Trabuko
NIE ZAPOMNIEĆ NIGDZIE ZE SOBĄ APARATU FOTOGRAFICZNEGO
Życzę przemiłych gwarantowanych WRAŻEŃ.
Pozdrawiam . Wasz podręczny INFORMATOR
Witam wszystkich fanów Vieste i półwyspu Gargano. W tym roku wybieramy się we wrześniu na 2 tygodnie do Vieste. Mam prośbę czy ktoś mógłby napisać o fajnych miejscach w okolicy (było wcześniej)ale można by uaktualnić, fajnych knajpkach do których warto zajrzeć (może adresy). Pisaliście również o trgu którego nie można nie odwiedzić, może jakieś bliższe informacje jak go znaleźć. Wiem, że może to brzmieć jak prośba o podanie na tacy wszystkiego, ale po co tracić czas na poszukiwania czegoś co jest odkryte. Dwa lata temu byliśmy w fantastycznym mieście Chioggia i na dwa dni przed odjazdem odkryliśmy genialny lokalny \"fast food\" gdzie podawali genialne pizze i paole na ciepło. Tak więc moja prośba nie jest bezpodstawna i proszę o jak najwięcej informacji.
Pytanie do Bata.Czy miała Pani jakąś niemiłą przygodę z Panią Karoliną z Vieste.Pytam bo zastanawiam się nad wynajmem od niej mieszkania blisko morza.Bardzo proszę o podpowiedż.Mój adres jpg.piasecki@neostrada.pl
Mam prosbe do Bartosza: W wakacje z dziećmi wybieramy sie na Gargano. W zwiazku z tym mam kilka pytań. Jeżeli możesz proszę o kontakt amicus2000małpawp.pl. Dziękuję.
w jakie dni jest targ w Vieste? trafie tam bez problemu?
I ostrzegam, że pani Karolina która się tu mocno reklamuje z apartamentami nie odpowiada na niewygodne maile.
Polecam tam wybrać się z biurem podróży OLIMP z Krakowa jest naprawdę OK (jeździmy z przyjaciółmi od lat) . Camping \"Baja Aranci\" w tłumaczeniu \"Zatoka Pomarańczy\" znajduje się w b.niedalekiej odległości od centrum miasteczka ,w spokojnej okolicy , b.blisko plaży, i posiada basen(bezpłatny), sklepy,muszlę koncertową z animacjami np. dla dzieci oraz bardzo nowoczesne i czyste toalety. Na terenie campingu są również hotele i apartamenty - jest to cały kompleks, który leży na stoku łagodnie opadającym w stronę morza; jest wiele kwiatów i krzewów oraz wiele upragnionego cienia jakie dają drzewa oliwne. Polegam.
A propos Gargano to z ręką na sercu mogę powiedzieć ,że to jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie i wiem co piszę bo mam naprawdę dużą skalę porównawczą.
Pozdrawiam i nie marnujcie urlopów na Bałtyk!
Wybieramy się w okolice Vieste w miesiącu czerwcu na kamping Baia San Felice. Czy ktoś tam wypoczywał?
Byliśmy we Vieste dwa lata temu na wakacjach, było naprawdę pięknie!! Szkoda tylko że byliśmy tam 2 tygodnie ,bo czasu nam nie starczyło żeby się nacieszyć wszystkim co tam jest:( ale sentyment pozostaje i chyba tam kiedyś wrócimy, bo można się rozkochać w tym miejscu. Jest bardzo spokojne ,jedzenie typowo włoskie -schabowego nie zjecie:)plaże nigdzie nie były płatne jedynie leżaki przy niektórych chotelach.Czerwiec i lipiec jest najlepszym terminem na wypoczynek tam ,bo w sierpniu cała plejada włochów wyrusza i robi się tam ciasno. Pogodę przez cały czas pobytu mieliśmy sto%. Plaże czyste ,woda gorąca. Sklepiki w różnym rodzaju dla każdego ,ale najpiękniejszy jest targ. Życie tętni tam po dwudziestej i obowiązkowa jest sjesta :) Naprawdę gorąco polecam!!!!
W lipcu planujemy wyjazd do miejscowości Vieste. Rezerwacji dokonaliśmy w biurze Holiday Home. Czy ktoś korzystał już z tego biura i może podzielić się informacjami? Czy w tej miejscowości wszystkie plaże są płatne?
W tym roku chcemy pobyć w okolicach Vieste. Jedziemy razem z naszymi przyjaciółmi więc będzie nas dwie rodziny 3 os i 2 os. Poszukujemy apartamentu z dwoma sypialniami. Jeśli mam ktoś namiary na tanie i blisko morza to będę bardzo wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam
Wynajmuje bardzo tanio mieszkania,apartamenty,domki dla turystow z Polski i nie w przecudownej miejscowosci Vieste na Gargano w pd.czesci Wloch nad samym morzem adriatyckim(ostroga wloskiego Buta).Apartamenty polozone sa ok.50 metrow od plazy i 500 metrow od centrum mista Vieste.Cena w kwietniu i maju to tylko 250 euro za tydzien dla 4 osob.Zapraszam o kontakt wszystkich zainteresowanych.Sluze pomaca podczas pobytu poniewaz mieszkam w Vieste juz 8 lat.
karolciavieste3@wp.pl tel(0039)3490705637 -Karolina
To miejsce zawsze będzie w moim sercu....Byłam tam dwa razy i nigdy nie przestanę marzyć o tym, by tam wrócić. To było 10 lat temu a nadal często wraca do mnie wspomnienie uliczek Vieste oświetlonych wczesnoporannym słońcem...i Peschici - cieniste, stare uliczki wprowadzające atmosferę sprzed tysiąca lat....Nie mogę tam wrócić (może kiedyś?.....) ale cieszę się, że jest to miejsce na Ziemi.......
Z Bari trzeba wziasc autobus do Foggia a potem z Foggia co 2 godziny jest autobus bezposredni do Vieste.Firma tych autobusow nazywa sie SITA albo FEROVIE DEL GARGANO.Potem na camping San Pablo trzeba dojechac juz miejskim pomaranczowym autobusem.Troche to skomplikowane ale mam nadzieje ze panstwu sie uda.Jakby co to sluze pomoca (0039)3490705637
Karolina Budzyn
Witam,
Za kilka dni wybieram się do Vieste, a właściwie do wioski San Pablo 4 km od Vieste, czy ktos wie jak dojechac do Vieste z Bari?a potem do tej wioski wypoczynkowej? Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc i informacje, mój e-mail: aban@toya.net.pl
Pozdrawiam
wybieram sie do Vieste za dwa dni, chciałabym uzyskać informację jaka pogoda jest od 15 sierpnia do 15 września. Dziękuje z góry
Hej witam ponownie wszystkich milosnikow Vieste i calego Gargano.Tym razem proponuje super maly hotelik okolo 30 metrow od plazy.Zdjecia mozna poogladac na www.torrepapagni.it
We rzesniu koszt to tylko 250 euro za tydzien dla 4 osob.poprostu super.Wszystkich zainteresowanych prosze o kontakt
karolciavieste3@wp.pl
ZAPRASZAM IPOZDRAWIAM.Karolina Budzyn
Witajcie!
Czytając Wasze komentarze i uwagi postanowiłem wybrać się do Vieste w przyszłym roku. Mam wielką prośbę o kolejne informacje. Jakie? Proszę o polecenie jakiegoś fajnego noclegu itd. Niestety mogę wyjechać tylko od końca czerwca do polowy sierpnia.
Dziękuję bardzo.
Mój e-mail: kindyk13@wp.pl
Tomek
Jest to przepiękne miejsce na ziemi.Zapach oliwek i morza tworzy wspaniała kompozycję lata.Cieplusieńkie morze i piasek .Byłam tam 11 razy i nikt mnie nie przekona , że warto jest to miejsce zdradzić dla innego.Lidia
Witam jeszcze raz wszystkich milosnikow Gargano.Zapraszam do Vieste na wakacje.Wynajmuje apartamenty juz za 7 euro za dobe.Wszystkich zainteresowanych prosze o kontakt
karolciavieste3@wp.pl
lub (0039)3490705637-
Witam wszystkich jeszcze raz.Zapraszam do Vieste.Mam od kilku dni wspaniale apartamenty.We wrzesniu cena schodzi az do 7 euro od osoby za dobe.Naprade warto.Zainteresowanych prosze o kontakt
karolciavieste3@wp.pl
lub bezposrednio pod numerem telefonu.00393490705637
ZAPRASZAM DO RAJU NA ZIEMI.-Karolina
czy ktoś był w SEA GARDEN CLUB? proszę o info
Pozdrawiam
Michał
Witam wszystkich milosnikow Viste.Ja mieszkam tu juz 10 lat i jestem wciaz oszolomiona mieknem tego miasteczka.Wynajmuje male przytulne apartamenty dla polskich turystow.Oferuje naprawde dobre cenyLipiec 30 euro sierpien 35 euro od osoby).Dla zainteresowanych podaje maila karolciavieste3@wp.pl oraz wloski numer telefonu.
00393490705637 Karolina.Zapraszam do raju na ziemi:)))))
Wrocilam wlasnie z Vieste . Bylo cudownie chociaz bardzo goraco . Okolica faktycznie jak z folderu, jeszcze pustawe plaze, ciepłe morze , pyszne jedzonko ..
Polecam kazdemu
Bylam w osrodku Baja Degli Arianci - ma fajne usytuowanie , do miasteczka 10 minut na nogach , a do plazy 2 minutki
Bungalowy typ B i Hotel sa super
........kto znajdzie się chociaż raz na Gargano to już na zawsze pozostanie jego niewolnikiem..... zobaczcie galerię fotek , a już za chwilę będziecie pakować walizki i plecaki. pozdrawiam i polecam ten kawałek raju na ziemi . zapalona podróżniczka franczeska
Czy moze odezwac sie ktos kto byl w Baja Degli Arianci . Daleko jest do morza ? A jak do centrum Vieste?
Wybieram sie tam z koncem maja i ciekawa jestem czy to byl trafny wybor miejsca
zdjęcia tak cudne, że decyzja była krótka, jedziemy do vieste na wakacje po 17 lipca i w związku z tym szukamy fajnych kwaterunków na dwie rodziny, 5-cio i 4-ro osobowe, proszę o pomoc na e mail: kit44@wp.pl. dziękuję.
zdjęcia tak cudne, że decyzja była krótka, jedziemy do vieste na wakacje po 17 lipca i w związku z tym szukamy fajnych kwaterunków na dwie rodziny, 5-cio i 4-ro osobowe, proszę o pomoc na e mail: kit44@wp.pl. dziękuję.
zdjęcia tak cudne, że decyzja była krótka, jedziemy do vieste na wakacje po 17 lipca i w związku z tym szukamy fajnych kwaterunków na dwie rodziny, 5-cio i 4-ro osobowe, proszę o pomoc na e mail: kit44@wp.pl. dziękuję.
Witam,
przez przypadek znalazlam fotki z tego pieknego miejsca i od razu zapragnelam sie tam znalesc. Czy mozecie mi powiedziec gdzie moge sie zatrzymac i w jaki sposob tam sie dostac podrozujac samolotem? Moze ktos zna jakies polaczenia kolejowe lub autobusowe z Bari?
My też byliśmy na Gorgano wVieste w kempingach Arizona piekna plaża bardzo ciepla woda w morzu przepie kne krajobrazy Wspaniały rezydent Tomek i kucharki poprostu bajka Polecam wczasy na kampingu Arizona są organizowane wycieczki przez Pana Tomka tęsknimy za krajobrazem i klimatem Więcej nie opisuję bo zostało napisane pozdrowienia dla kucharek irezydenta Pana Tomka M i f z Mysłowic
W maju jest przepięknie - w wielu miejscach plaże zakwitają i to na serio - spod piasku przebijają się uśpione cały sezon maleńkie żółte kwiatuszki, o których przez cały rok nie ma się pojęcia ,że tam wogóle istnieją- jest normalna plaża.
Jednakże w maju nie są jeszcze pootwierane bary plażowe oraz nie rozstawiają jeszcze parasoli (tych płatnych oczywiście) , ale poza tym nikt nam nie zabroni się poopalać i popływać w dosyć już ciepłym morzu(notabene woda jest i tak o wiele cieplejsza niż w środku lata w Bałtyku). Maj polecałabym także ze względu na ich największe święta w roku - matki boskiej Mediterano. Od 1 do 9 maja w całym Vieste organizowane są przeróżne festyny i zabawy oraz co wieczór jest widowisko sztucznych ogni , a dnia 9 maja czyli w ten "centralny" dzień świąt z miasta wychodzą prawie wszyscy mieszkańcy procesją z figurami świętych z katedry głównej na całodzienną pielgrzymkę do sanktuarium oddalonego od centrum ok.10 km w kierunku Peschichi. Pielgrzymi pokonują swoją drogę nie tylko drogą asfaltową , ale wiele kilometrów idą plażą (właściwie morzem )niosąc swoje buty w ręku...coś niesamowitego , z kolei w drodze powrotnej cała procesja zapala świece i idąc już prawie w mroku niczym "płonąca rzeka" docierają do Vieste ,w którym do białego rana trwają huczne zabawy i pokazy sztucznych ogni - miasto zamienia się w wulkan radości i zabawy . A propos sztucznych ogni to są naprawdę niezwykłe ponieważ są wystrzeliwane w morze z powierzchni którego się odbijają i dopiero potem odpalają się wysoko w górę , a światło ich jest odbijane jest od powierzchni morza niczym od ogromnego zwierciadła co daje niesamowity wręcz efekt! Czegoś tak wspaniałego w życiu nie widziałam! Słowem Włosi umieją się naprawdę dobrze bawić i cieszyć się życiem !
WARTO JECHAĆ TAM W MAJU!
ps.Poza tym wtenczas kwitną pomarańcze i ich zapach unosi się w całym powietrzu , a zapach ten jest tak piękny , że nie zapomina się go do końca życia. Pozdrawiam wszystkich przekonanych do podróży marzeń...
Tak, własnie w maju byłem tam i z tego czasu sa wszystkie zamieszczone zdjęcia.
Oczywiscie pogoda zmienną jest... Ale wówczas była piekna (pierwsze dni maja) można było kąpać sie w morzu słoneczko dogrzewało wspaniale a ludzi niewiele.
Leszek G.
Autor zdjęć i opisu
www.mojewyprawy.pl
Czy był ktos w Vieste w maju ? Jaka pogoda tam wtedy panuje ? Czy plazowanie jest mozliwe ?
Jeżdzę co roku do tego pięknego i uroczego miasta gdyż siedem lat temu moja córka wyszła za mąż za Włocha z Vieste. Pierwszy raz byłem w tym mieście we wrześniu 2000 roku w ramach wycieczki-pielgrzymki do Włoch. Jestem zauroczny i zafascynowany tym miejscem. To wszystko co piszecie o tej krainie i tym regionie to prawda.Ktoś z Was pytał jak można tam dostać się samolotem. Otóż można. W roku ubiegłym odbyłem taką podróż. Samolot z Warszawy do Rzymu 2,5 godziny lotu (lotnisko Flumicino)i póżniej z tego samego lotniska do Barii(1 godzina lotu).Z Barii do Vieste jest około 250-300 km.Zgadzam się z tym iż podróż samochodem trwa długo. Właściwie to tyle samo co autokarem czyli około 30 godzin. Dwa razy byłem już swoim samochodem. W roku bieżącym wybieram się również i z chęcią kogoś zabiorę bo raz że jadę sam a po drugie to na taką podróż potrzeba dwóch kierowców.To jest 1800 km więc trudno samemu to znieść.Oczekuję na propozycje.Prawdopodobnie pojadę w maju lub czerwcu. Pozdrawiam i podaję swój telefon 603 756 277.
Jeżdzę co roku do tego pięknego i uroczego miasta gdyż siedem lat temu moja córka wyszła za mąż za Włocha z Vieste. Pierwszy raz byłem w tym mieście we wrześniu 2000 roku w ramach wycieczki-pielgrzymki do Włoch. Jestem zauroczny i zafascynowany tym miejscem. To wszystko co piszecie o tej krainie i tym regionie to prawda.Ktoś z Was pytał jak można tam dostać się samolotem. Otóż można. W roku ubiegłym odbyłem taką podróż. Samolot z Warszawy do Rzymu 2,5 godziny lotu (lotnisko Flumicino)i póżniej z tego samego lotniska do Barii(1 godzina lotu).Z Barii do Vieste jest około 250-300 km.Zgadzam się z tym iż podróż samochodem trwa długo. Właściwie to tyle samo co autokarem czyli około 30 godzin. Dwa razy byłem już swoim samochodem. W roku bieżącym wybieram się również i z chęcią kogoś zabiorę bo raz że jadę sam a po drugie to na taką podróż potrzeba dwóch kierowców.To jest 1800 km więc trudno samemu to znieść.Oczekuję na propozycje.Prawdopodobnie pojadę w maju lub czerwcu. Pozdrawiam i podaję swój telefon 603 756 277.
GIUDITTA z Rzymu do Vieste jest bezpośredni autobus..
nie wiem jak czesto jezdzi ale jest :)
cudowne miejsca, przepiękne plaże,
Witam wszystkich bywalców Półwyspu Gargano.
Proszę was o poradę i pomoc. W przyszłym roku jadę tam z rodzinką 2+2, autem. Podajcie proszę jakieś namiary na najbardziej spokojne okolice i campingi. Unikamy dużych ośrodków, hoteli -kompleksów i mam nadzieję że tam tego nie znajdę. Weźmiemy ze sobą namiot, ale nie wykluczamy również tańszych apartamentów lu bungalowów, domków itp.
Jak możecie to piszcie i podsyłajcie linki, zdjęcia, informacje itp Piszcze też o okolicy.
A może jest jakies forum o Gargano ?
sznajder69@interia.pl
vieste wspaniale miejsce mozna tam na plazy zjesc zajebiste kokosy
Pogoda we wrześniu jest OK jednakże zdarzają się dni z deszczem (pojedyńcze).Jeżeli chodzi o samolot to nie radzę ponieważ nie ma w pobliżu lotniska (jedynie można dolecieć do Rzymu - a co potem?).
Ceny campingów czy kwater prywatnych sa ogólnie wysokie np.za osobę za 1 tydzień(noclegi) płaci się około 300 euro. Najtaniej wychodzą wyjazdy zorganizowane przez nasze biura podróży na campingi (namioty willowe + wyżywienie w kuchni polowej + przejazd autokarem).
Ceny w sklepach też nie są niskie- chleb 1kg - 2,50 eu
ser żółty - ok 10 eu/kg
mleko- 1,5 eu / litr
mięso - ok. 10 eu/kg
jajka - 2 eu/6 szt
Restauracje czy pizzernie mają ceny odpowiednio wyższe ...
.... ale nie pojechać tam to grzech.... co tam kasa!
Witam jaka jest na gargano we wrześniu pogoda , czy pada , jakie mozliwości przelotu samolotem - czy ktoś leciał, jaki ceny campingów i ceny w sklepach podstawowych art., jaki camping dla rodziny, czy lepiej we wieste czy w peschichi ew. gdzie jeszcze. po opiniach zamieszczonych na forum bardzo mnie ten region włoch zainteresował. proszę o info.#####.
lech
Vieste to bajka, lody w peschici sa najlepsze na swiecie, Na campingu Arizona werde swietny rezydent Tomkiem zwany, widac ze interesuje sie Wlochami, Italia go fascynuje, wie doslownie wszystko, podczas podrozy opowiada rozne ciekawostki, milo sie slucha niezwyklych wiadomosci o tak niezwyklej urody miejscu... za rok tam wracam
Polecam Camping San Nicola w Pescichi;wszystko super fajne bungalowy super plaża;Trochę daleko z Polski autem, ale może samolot to jakieś wyjście
Szczerze Polecam
Dziekuje za informację autorowi.giuditta
drogi carawaningu!
Myślę, że nie wystarczyłoby Ci Twoich 14 dni na objechanie wszystkich campingów na Gargano bo jest ich tam setki...i to bez przesady.
Polecam Ci jednakże camping ok. 3 km przed centrum Vieste na półwyspie Molinella - camping nazywa się Airon( blisko uroczej małej plaży w zatoczce, z której widać panoramę miasta; z drugiej strony zatoczki wznosi się półwysep skalny piętrzący się bardzo wysoko ku górze z którego widać prawie Peschichi).
Wszystko to jest oddalone od samego campingu kilka kroków - w sumie bardzo dzikie ale przepiękne miejsce. Sam camping jest własnością młodego małżeństwa- ludzi bardzo przyjaznych i otwartych dla swoich gości. Na campingu jest mini bar z piękną altaną, plac zabaw dla dzieci, stanowiska do grilowania oraz ciekawostka turystyczna - osioł w dużej zagrodzie. Pozatym camping posiada zadaszone stanowiska do carawanów ,namiotów, domki drewniane i domki murowane oraz czyste i nowoczesne toalety i prysznice.
Nic dodać nic ująć jest OK.
Jeżeli chodzi o ceny to nie są wygórowane , można powiedzieć ,że są niskie w porównaniu do innych , jedynym problemem jest bezbłędne trafienie tam ponieważ jest to tzw.d... węża.
Ale przy pomocy mapy czy GPS-a dotrzecie i tam.
Życzę szrokiej drogi i przemiłych wakacji.
Ps. proszę być ostrożnym !!!na "wściekłych"serpentynach na Gargano (jadąc i nie mając widoczności- proszę używać ostrzegawczo klaksonu co jest już wypróbowane przez mieszkających tam włochów).
Acha - jeżeli chodzi o brak rezerwacji na campingach to na końcu sierpnia jest już tam po sezonie i na każdym campingu jest ok.80% miejsc wolnych.
pozdrawim
Witam
28 sierpnia wyjezdzam z przyczepa na Garagano na 14 dni czy może ktoś w tym terminie sie tez wybiera, jadę w slepo bez rezerwacji campingów, mam namiary do 2 poleconych ale i tak pierwsze wszystkie sobie obiadę i wybiorę ten najbardziej dziki.
Pozdrawiam
JJ
Witam
28 sierpnia wyjezdzam z przyczepa na Garagano na 14 dni czy może ktoś w tym terminie sie tez wybiera, jadę w slepo bez rezerwacji campingów, mam namiary do 2 poleconych ale i tak pierwsze wszystkie sobie obiadę i wybiorę ten najbardziej dziki.
Pozdrawiam
JJ
NIEZAPOMNIANY LIPIEC- 2008 ,VIESTE ( ARIZONA)-namioty,koncert cykadowy,szmaragdowy ADRIATYK,drzewa oliwkowe,palmy,oleandry,kaktusy,cytryny: PEŁNE ZŁĄCZENIE Z NATURĄ.
Pan Tomek - życzliwy,opiekuńczy,panie kucharki - sama słodycz !!!,otoczenie:sympatyczni,uśmiechnięci ludzie.
Dla nas był to cudowny wypoczynek pełen słońca , radości, urokliwych zakupów,można rzec -RAJ NA ZIEMI . Z pewnością całą gromadą tam wrócimy !!!. POLECAM z całego serca.
A U R E L I A
PS: Panie Leszku przepiękne zdjęcia na Pańskiej stronie !!!-prosimy o więcej !!!
Witam Was. Ja równiez byłam na wczasach w Vieste na Półwyspie Gargano na cempingu ARIZONA WERDE. Ten krótki pobyt sprawił, że zakochaliśmy się w Gargano i z pewnością pojedziemy tam ponownie. Szczególów nie będę opisywać, gdyż zostały opisane. Pozostały NIEZAPOMNIANE WRAŻENIA. Słowa uznania należą się rezydentowi czylPanu Tomkowi - opiekunowi wczsowiczów. Po raz pierwszy spotkałam się z tak ogromnym zaangażowaniem rezydenta w opieke nad turystami. Bardo miły człowiek, skarbnica wiedzy o Włoszech i regionie, a także zwyczajach tam panujacych. Nigdy w czasie naszego pobytu nie wyczułam od Pana Tomka woni alkoholu. Uważam, że stwierdzenie Pani Reni,że jeździ po alkoholu jest dla Niego krzywdzące. Równiez na pochwałę zasługują Panie kucharki, które mimo upałów bardzo smacznie nas karmiły. Z przyjemnością polecam wszystkim wczasy w VIESTE.
Teresa z Konina woj. wielkopolskie
witajcie tez jestem szcześciarzem !!!tam byłem w VIESTE na cempingu ARIZONA ZIELONA czyli VERDE . Było wspaniale potwierdzam slowa HANI I PIOTRA , wspaniali ludzie , pełna intgracja ha ha i bajkowe krajobrazy i b.dobry przewodnik Tomek . Pozdrawiam wszystkich !!!A ha Panie Leszku przepiękne fotografie ,szczegolnie te z pana strony mojewyprawy.pl,piotr -piekny opis, czekamy na dalszą część !!!POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZAFASCYNOWANYCH GARGANO !!!
Witam, jestem autorem tego artykułu. Na Tremiti płynąłem z Peschici, było to dośc dawno no i w maju i bez kapieli po drodze, kosztowało jednak ponizej 10 euro/osoba. Teraz może podrożało, tego nie wiem.
Po więcej o płw. Gargano i Tremiti zapraszam na stronę www.mojewyprawy.pl/
Cieszę się, że urok tego miejsca nie tylko ja doceniłem.
Pozdrawiam wszystkich.
Piotrze, dzięki za praktyczne informacje o rejsie po grotach. Wybieram się na Gargano w pierwszej połowie września. Cudowne zdjęcia i te wszystkie komentarze baaardzo mnie zachęciły. Nie mogę się doczekać. Po powrocie też podzielę się wrażeniami:)
A propo-s TOMKA REZYDENTA Z KEMPINGU ARIZONA VERDE - Tomek to super skarbnica wiedzy o tym regionie i nie tylko , normalnie encyklopedia , zna odpowiedź na każde pytanie , chcielismy wieczorem poczestować go GRAPPĄ ale odmówił i stwierdził sory ale rano jadę do GIOVANI , nigdy nie czuliśmy od niego alkoholu. POZDROWINIA Z WIELKOPOLSKI DLA TOMKA !!!tak trzymaj !!!
RENIA rejs po grotach kosztuje od ok 16-20 EUR, wszystko zależy od tego ile osób płynie, czy jest polski przewodnik,jakim statkiem płynie się . Najlepiej iść rano do portu w VIESTE i tam bez pośredników załapac sie na rejs który trwa ok 4 godz w tym 0,5 h przerwa na kąpiel w zatoce pomarańczowej na kamienistej plaży tylko uwaga na jeżowce !!! , trzeba koniecznie zabrac klapki bo nie da się chodzić po tych kamieniach !!!. KIEDY RENIA PLANUJESZ WYJAZD .POZDRAWIAM-ja już po pokazie prywatną kamerą zaraziłem na wyjazd kolejne osoby
Czy ktoś może mi powiedzieć, ile kosztuje rejs po grotach albo wycieczka na wyspy Tremiti. Chciałoby się tam pojechać...
Niedawno wrocilam z vieste. mieszkalam na kempingu Arizona Verde. Nigdy nie zapomne tego wyjazdu. a dlaczego?
... poniewaz:
-po pierwsze wspaniali, sympatyczni ludzie,
-niezapomniane widoki
-urokliwe Vieste
-super wycieczki (san giovanni, monte san angelo, peschici, i groty)
Wszystkie wycieczki podobaly mi sie BARDZO BARDZ BARDZO! moze dlatego bo jezdzilismy na nie w bardzo malych grupach i ze tak powiem bylo... kameralnie:)
Wspanialy rezydent (POZDROWIENIA PANIE TOMKU!) opowiedzial nam o wszystkim o czym chcielismy wiedziec (TYLKO NIECH PAN PAMIETA! NIE PROWDZI SIE PO ALKOHOLU!!!)
I jesli bedziecie w peschici jedzcie tyle lodow ile sie da! bo im wiecej tym taniej ( w koncu w peschici sa najlepsze lody na swiecie ;DD)
A i jescze chcialam podziekowac panu tomkowi za to ze podczas wycieczki statkiem po grotach zalatwil nam miejsca dla Vip'ow (czyli na dziobie) NIGDY TEGO NIE ZAPOMNE!!!!!!
dzieki ;****
Wiec jesli zastanawiacie sie czy pojechac na ten kemping czy nie, lub wogole zastanawiacie sie czy pojechac do vieste... odpowiedz jest prosta: TAK, TAK, TAK!!!!!
KASKI TROCHĘ POSZŁO JAK TO NA WAKACJACH , ale sobie nie żałowaliśmy niczego a więc do rzeczy : turnus na 4 os : 2 dorosłych i 2 dzieci z www.centrum-turystyki.pl 3645 pln uwaga uwaga: trzeba koniecznie zamawiac najpóźniej w styczniu !!!, później cena rośnie !!!w tym trzy posiłki dziennie 0 g. 9 -sniadanie, g.13.30: zupa+ pieczywo - można brac dolewek zupy na maxa !!!, g.18.15 drugie danie +owoce , jedzenia starcza w 100 %, na wycieczki: peschchi,giowanir s. r., monte s.a,4 godz rejs statkiem na groty+ w 1 dzień zwiedzanie viete na 4 osoby łącznie 150 EUR + każdy miał ok 70 eur na kieszonkowe 210 eur czyli łącznie poszło jakieś 4,8 - 4,9 tys pln na 4 osoby czyli ok 1200 na osobe ze wszystkim na cały pobyt czyli 10 dni + 2 dni dojazdu,kupiliśmy limonceli,oliwę z ziołami kilka butelek na bazarze, troszke ciuchów po 5 eur za szt, wino kurde w cenie wody mineralnej 5l plastikowy baniak za 4,50 EUR- wytrawne bo głównie takie tam są i takie jakies drobiazgi różne , bez wycieczek można trochę zaoszczędzić ale jak tam się jedzie to myślę że nie warto, tremiti zaliczymy następnym razem na 100 % !!!!!!!!
Buongiorno felice Petro!
Piotrze cieszę się ,że miałeś udany pobyt w małym raju jakim jest Gargano. Widzę,że jesteś następnym "zatopionym" - każdy kto tam był chociaż raz jest na to miejsce po prostu chory- u mnie było tam na odwiedzinach kilkunastu znajomych i każdy planuje tam znowu pojechać .Napisz proszę ile kaski z ciekawości poszło Ci na ten wyjazd (kieszonkowe i opłata za turnus)- ja w tym roku wybieram się z rodziną do Międzyzdrojów i obawiam się że ,tak jak pisałeś stracę tam więcej niż na Gargano(ale ze względu na świeżo urodzonego dzidziusia musimy daleką podróż odpuścić).
pozdrawiam i zazdroszczę wszystkim szczęściażom ,którzy w tym roku tam zagoszczą.
ps. apropos tych strumuków wpływających wprost do morza- CYMES!
Polecam jeszcze inny cymesik- to wycieczka statkiem na Wyspy Tremiti - coś niewyobrażalnego ( czysta woda jak na Malediwach, a w niej kolorowe rybki na jednej z wysp ogromny średniowieczny klasztor-warownia) BAJKA ! Popłyńcie tam koniecznie!
CIAO wszystkim ,którzy byli lub wybierają się do VIESTE, własnie wróciłem z campingu ARIZONA - VERDE.( Są obok siebie dwa kampingi ARIZONA,jeden z główna bramą od strony morza to ARIZONA BLUE a do arizony verde czyli zielonej brak jest oznaczenia od strony morza z alei równiutko wysadzanej palmami . Tak jak pisze zyna obydwa kampingi oddzielone są od siebie strumieniem ze słodką wodą !!!przez który prowadzi drewniany mostek)Przespałem noc obudziłem się i niestety nie zobacze już dziś przepięknego VIESTE - jestem już w domu , dziwne to uczucie. Widok miasta na wysokich na 40 m od poziomu morza skałach towarzyszył mi prawie dwa tygodnie - przepiękny widok !!! . Droga do tego bajecznego miasta tak jak opisuje giuditta - niesamowite - strome urwiska skalne , aby nasz autobus ze super kierowcami - było ich 3-ch skręcił , czasem inne samochody z przeciwnego pasa musiały się zatrzymać , widok z góry na np . port gdzie łowi sie kiełbie niesamowity. Warto zatrzymać się w drodze do VIESTE przy jednej z wież TORRO gdzie rozpościera się niesamowity widok na wybrzeże - tzw bramę szczęścia - masyw skalny z prześwitem - jest to tzw. brama do półwyspu gargano. Miasto VIESTE to wg mnie perła adriatyku obok oczywiście DUBROWNIKA ,położone na masywie skalnym - białe wapienne skały poprzecinane ciemnymi wąskimi krzemieniami - na takiej właśnie monumentalnej podbudowie stoi miasto z częścią średniowieczą VIESTE . Bardzo wąskie uliczki pną się ostro do góry , czasem są tak wąskie że moga minąć sie tylko 2 osoby, stoliki lokalnych resaturacji i pizzerii mija sie z odległości kilkudziesięciu centymetrów, zapachy lokalnych przysmaków - włoskiej kuchni mieszają sie tworząc niesamowitą charmonię śródziemnomorskich zapachów. w jednej z malutkiej galerii nie mogliśmy sie oprzeć i kupiliśmy akwarelę z widokiem z VIESTE .TAK jak pisze GIUDITTA - GARGANO TO NIE TYLKO VIESTE , to również przepiękne widoki z lokalnych dróg , należy koniecznie zwiedzić GIOWANI SAN ROTONDO - miejsce kultu i objawień OJCA PIO - corocznie przybywa tu 7 mln pielgrzymów - np do częstochowy 3 mln, sam ojciec pio wystawiony jest w szklanej trumnie i można zobaczyć to w części podziemnej sanktóarium, najlepiej wybrać sie wcześnie rano bo później są tam tłumy, my byliśmu już o godz 7.30 - !!! o tej porze jest też w miarę komfortowa temperatura do zwiedzania . Byliśmy też w MONTE SAN ANGELO - najwyżej położonym miastem na GARGANO - jest tam zawsze chłodniej o kilka stopni, poczuliśmy orzeżwiająćą bryzę morskiego powietrza , aby obejść starówkę dookoła trzeba mieć niezłą kondycję !!!bo wspinaczka jak w górach , ale na samej górze czeka mały park z ławkami, stolikami i zapierającym dech w piersiach widokiem . TAK TAK monisha , masz rację w 100% w PESCHCHI są najlepsze lody na świecie , najlepsze smaki moim zdaniem to właśnie peschchi, ferrero roscher i stratchtella - zasada jest taka - im więcej gałek tym taniej - tak wię szlejcie na maxxxa !!!trafilismy tam akurat na ostatni dzień FIESTY-dni peschchi , masto udekorowane było tysiącami lampek - widok jak z bożego narodzenia w środku lata - szokkk !!!i setki kramików z lokalnymi przysmakami i wyrobami i lokalne winko lało sie strumieniami !!!oooo jak by sie chciało tam znów wrócić !!!!, koniecznie trzeba wybrac się , reszta relacji poźniej bomusze odespać 24 godzinną podróż autokarem . POZDROOO dla obecnych i przyszłych fanów GARGANO !!!!
CIAO wszystkim ,którzy byli lub wybierają się do VIESTE, własnie wróciłem z campingu ARIZONA - VERDE.( Są obok siebie dwa kampingi ARIZONA,jeden z główna bramą od strony morza to ARIZONA BLUE a do arizony verde czyli zielonej brak jest oznaczenia od strony morza z alei równiutko wysadzanej palmami . Tak jak pisze zyna obydwa kampingi oddzielone są od siebie strumieniem ze słodką wodą !!!przez który prowadzi drewniany mostek)Przespałem noc obudziłem się i niestety nie zobacze już dziś przepięknego VIESTE - jestem już w domu , dziwne to uczucie. Widok miasta na wysokich na 40 m od poziomu morza skałach towarzyszył mi prawie dwa tygodnie - przepiękny widok !!! . Droga do tego bajecznego miasta tak jak opisuje giuditta - niesamowite - strome urwiska skalne , aby nasz autobus ze super kierowcami - było ich 3-ch skręcił , czasem inne samochody z przeciwnego pasa musiały się zatrzymać , widok z góry na np . port gdzie łowi sie kiełbie niesamowity. Warto zatrzymać się w drodze do VIESTE przy jednej z wież TORRO gdzie rozpościera się niesamowity widok na wybrzeże - tzw bramę szczęścia - masyw skalny z prześwitem - jest to tzw. brama do półwyspu gargano. Miasto VIESTE to wg mnie perła adriatyku obok oczywiście DUBROWNIKA ,położone na masywie skalnym - białe wapienne skały poprzecinane ciemnymi wąskimi krzemieniami - na takiej właśnie monumentalnej podbudowie stoi miasto z częścią średniowieczą VIESTE . Bardzo wąskie uliczki pną się ostro do góry , czasem są tak wąskie że moga minąć sie tylko 2 osoby, stoliki lokalnych resaturacji i pizzerii mija sie z odległości kilkudziesięciu centymetrów, zapachy lokalnych przysmaków - włoskiej kuchni mieszają sie tworząc niesamowitą charmonię śródziemnomorskich zapachów. w jednej z malutkiej galerii nie mogliśmy sie oprzeć i kupiliśmy akwarelę z widokiem z VIESTE .TAK jak pisze GIUDITTA - GARGANO TO NIE TYLKO VIESTE , to również przepiękne widoki z lokalnych dróg , należy koniecznie zwiedzić GIOWANI SAN ROTONDO - miejsce kultu i objawień OJCA PIO - corocznie przybywa tu 7 mln pielgrzymów - np do częstochowy 3 mln, sam ojciec pio wystawiony jest w szklanej trumnie i można zobaczyć to w części podziemnej sanktóarium, najlepiej wybrać sie wcześnie rano bo później są tam tłumy, my byliśmu już o godz 7.30 - !!! o tej porze jest też w miarę komfortowa temperatura do zwiedzania . Byliśmy też w MONTE SAN ANGELO - najwyżej położonym miastem na GARGANO - jest tam zawsze chłodniej o kilka stopni, poczuliśmy orzeżwiająćą bryzę morskiego powietrza , aby obejść starówkę dookoła trzeba mieć niezłą kondycję !!!bo wspinaczka jak w górach , ale na samej górze czeka mały park z ławkami, stolikami i zapierającym dech w piersiach widokiem . TAK TAK monisha , masz rację w 100% w PESCHCHI są najlepsze lody na świecie , najlepsze smaki moim zdaniem to właśnie peschchi, ferrero roscher i stratchtella - zasada jest taka - im więcej gałek tym taniej - tak wię szlejcie na maxxxa !!!trafilismy tam akurat na ostatni dzień FIESTY-dni peschchi , masto udekorowane było tysiącami lampek - widok jak z bożego narodzenia w środku lata - szokkk !!!i setki kramików z lokalnymi przysmakami i wyrobami i lokalne winko lało sie strumieniami !!!oooo jak by sie chciało tam znów wrócić !!!!, koniecznie trzeba wybrac się , reszta relacji poźniej bomusze odespać 24 godzinną podróż autokarem . POZDROOO dla obecnych i przyszłych fanów GARGANO !!!!
Byłam tam na początku lipca. Powiem, że warto tam pojechać. Też miszkałam na campingu. Ale muszę ostrzec o temperaturach. Jest bardzo gorąco. Na wycieczki najlepiej wychodzić wieczorami. Na campingu Baia deli aranci są animacje. Gorąco polecam. Widoki niezapomniane. Do tej pory nie mogę się 'otrząsnąć'. Cały czas bardzo tęsknię za tym miejscem. Polecam dyskotekę Oasi. Świetny klimat i muzyka. Wsyztkim życzę miłego pobytu!
Zerknełam na zdjęcia tego półwyspu i rzeczywiście jest tam przepięknie. Wybiorę się tam koniecznie, ponieważ uwielbiam Adriatyk. Byłam kilka razy w Chorwacji i miałam możliwość rozkoszowania się lazurową wodą tego morza. Jeżeli ktoś lubi groty i wybrzeża klifowe powinien koniecznie pojechać do Portugalii. Ja tam spędziłam w tym roku trzy tygodnie. Jestem zachwycona oceanem i zjawiskami, których wcześniej nie miałam okazji obserwować. Jednego dnia plaża, na której się opalałam była szeroka i ocean był spokojny, na drugi dzień miejsce, na którym leżałam było zalane wodą i tak było ciągle na przemian. Oczywiście można było się kąpać, ale o plażowaniu nie było mowy. Na szczęście jest dużo innych plaż, z których można korzystać. Polecam Portugalię, bo to już taki przedsmak Afryki. Ja byłam w miejscowości Carvoeiro i wybrałam się na Gibraltar, to jakieś 4-5 godzin samochodem. Z Gibraltaru widać wzgórza Maroka. Nisamowity widok i trzeba koniecznie wybrać się na skałę gibraltarską, że zobaczyć jaskinię św. Michała i jedyne dziko żyjące małpki. A Gargano koniecznie muszę zobaczyć, bo zdjęcia mnie zauroczyły.
Pragnę dodać kilka istotnych szczegółów do mojego wcześniejszego komentarza z grudnia u.r. Ważnym jest aby oprócz samego przepięknego Vieste ZOBACZYĆ krajobrazy półwyspu jadąc w kierunku Foggi (droga do San Giowani Rotondo oraz Monte San Angelo ). Można jechać zwykłym pks z dworca w Vieste i zapłacić niewielkie pieniądze... Droga prowadzi serpentynami przez lasy piniowe i przepaście nad morzem ; ponad skalnymi ogrodami oliwnymi rosnącymi na schodach - tarasach utworzonych rękami wielu pokoleń . Częstym widokiem są tzw. Torro - średniowieczne wieże obserwacyjne zbudowane nad samym morzem na najdalej wysunętych cyplach skalnych(z każdej z nich widać do następnej wzdłuż całego wybrzeża). Ciekawostką jest możliwość spotkania na tych drogach zwierząt hodowlanych (np. gromada świń , krów , koni czy kóz ) spacerująca sobie bezpańsko i centralnie środkiem asfaltu.ŚWIAT JAK NIE Z TEGO ŚWIATA... wg Gargańczyków mięso ze szczęśliwych (czyli wolnych )zwierząt jest o wiele smaczniejsze. Ze względu na naprawę niesamowite widoki polecam również zobaczenie średniowiecznego klasztoru "Abbazija di Pulsano", do którego można dojechać tylko samochodem (wyjazd z Monte San Angelo - zgodnie ze znakami - dobrych kilka km- w kierunku"końca świata"...)
Tak więc gorąco polecam aby nie poprzestawać na zwiedzeniu tylko samego Vieste czy Pescchichi bo bardzo wiele stracicie! Pozdrawiam wszystkich ciekawych świata ludzi i życzę przemiłych wrażeń , które na Gargano są gwarantowane.
noo...to miłego wyjazdu życzę..i gwarantuję wiele niezapomnianych wrażeń,! :) i czekamy z nicierpliwością na relację.. ;P
dzięki zyta za info to mnie utwierdza w przekonaniu że dobrze zrobiłem wybierając kierunek wakacji. Już jutro wyjazd do wrocławia a później w niedzielę wyjazd autokarem 24 godziny do vieste, moze ktos jechał w tym kierunku , proszę o info .Proszę również o info o tym regionie włoch. Obiecuję że po przyjeździe opiszę wszystko szczegółowo. POZDRAWIAM FANÓW południowej Itali
Ja byłam na campingu Arizona w tamtym roku, było super.Przepiękne Vieste, ciepłe czyste morze. I jeszcze jedno wzdłuż plaży płyną strumyki ze słodką wodą.Tego nigdzie nie ma. Życzę wspaniałego wypoczynku. Turystka z Wrocławia.
Dzięki monishaaa !!!,właśnie jedziemy dokładnie do namiotów willowych , cena wyjazdu wydaje sie super atrakcyjna od osoby dorosłej tylko 699 pln+80 EUR w tym 3 posiłki,dzieci jeszcze taniej !!! ojca znajomy był tam już kilkanaście razy i jest zauroczony tym miejscem , dlatego jedziemy, ze zdjęć które widziałem w necie to bajka , domy_ białe na skałach - wygląda to przepięknie, dotychczas kilka razy rzędu byliśmy w naszych ukochanych MIĘDZYZDROJACH !!! ALE W KOŃCU CZAS NA ZMIANĘ !!!. w Międzyzdrojach ostatnio wydaliśmy na osiem dni ok 4 tys na 4 os. rodzinę , czyli cena porównywalna z GARGANO . KTO BYŁ LUB BĘDZIE NA GARGANO - VIESTE proszę o podzielenie się wrażeniami i informacjami. POZDRAWIAM !!!
ja byłam.. :) i przedwczoraj wróciłam..Arizona to-jak dla mnie- najlepszy camping we Vieste.! :) tzn też zależy o którą Arizone chodzi..bo jest kilka.. :) ja byłam pod namiotami ( takimi polowymi) w Arizonie Verde..byłam 2-gi raz i było super.! ;) POLECAM.!
i jeszcze jedno..jak ktoś jest na Gargano..to warto udać się na wycieczkę do Peschici.. żeby w miarę możliwości pogodowych podziwiać zachód słońca.!
(dodam jeszcze że w Peschici są najlepsze lody na świecie.!) ;P
Ja w tym roku zrobiłam sobie tak że rano wstałam na wschód słoneczka we Vieste..a później wieczorkiem wybrałam się do Peschi na zachód..niesamowite wrażenie.! ;)
pozdrawiam,!
M.przewodniczka.! ;P
czy ktoś był morze w namiotach wiillowych na campingu ARIZONA w VIESTE
Jedziemy 13.07.08 r z biurem podróży SART - centrum turystyki z wrocławia.
Proszę o opinie o tym campingu.Pierwszy raz jadę z rodziną na gargano
Dziękuję panie Leszku, w takim razie od maja zaczynamy ostry trening.
pozdrawiam
Na rowerach po Gargano nie ma zakazu i ludzie dość licznie jeżdżą.
Tylko weźcie dużo kondycji - górki porównywalne z Bieszczadami.
Udanej wyprawy.
Leszek G.
Wybieramy się w lipcu na Gargano. Lubimy jeździć na rowerach i zawsze zabieramy je ze sobą.Czy na półwyspie można zwiedzać okolice rowerem?
Odpowiedź dla Anki
Wystarczy udać sie do portu w Vieste i trudno będzie obronić sie przed koniecznościa wycieczki łodzią większą czy mniejszą do grot.
Pozdrawiam i życzę udanej wyprawy
www.mojewyprawy.pl
Leszek Głowacki
W tym roku wybieram się na Gargano w lipcu z duża grupą znajomych ok 40 , po przeczytaniu waszych wrażeń z pobytu z róznych miejsc na tym Półwyspie, odliczam dni do wyjazdu jak żołnierz do "przepustki" . Mam prośbę o informacje jak organizowane i skąd są wycieczki do grot ?
Pozdrawiam miłosników wypraw i podróży
Anka
podbudowaliscie nas, JEDZIEMY ;D
czar tego miejsca jest niczym z bajki - w jednym miejscu są : cudowne i ciepłe morze ;długie piaszczyste plaże naprzemian ze skałami i jaskiniami skalnymi wchodzącymi wprost do morskiej wody ; urokliwe zabytkowe miasteczko niczym Betlejem z wąskimi kamiennymi uliczkami prowadzacymi do urokliwych kamieniczek ,w których mieszczą się sklepiki, pizzernie i restauracyjki (stoliki często stoją wprost na uliczkach i placykach , z których widać morze i odbijające się w nim światło księżyca...). Miasteczko leży na wysokim skalnym półwyspie przez co w dzień spacerując bocznymi tarasami można rozkoszować się cudownym widokiem błękitnego morza.Uliczki często zamieniają się w schody po których można stąpać jak do nieba widząc w górze jego błękit...
W samym tzw. starym mieście jest około 5 kościołów, z których każdy jest inny i bardziej tajemniczy i uroczy np. kościółek obok portu charakteryzuje się przepięknym placykiem kościelnym , który leży na dużym tarasie skalnym z którego widać w oddali morze i port. Latem odprawiane są msze św. na tym placyku , a tłem ołtarza jest zachód słońca na oddalonym już różowym morzu ( nie opisuję tu żadnego obrazu...). Inny z kościołów - codziennie o godz.21 wydzwania swoimi niesamowitymi dzwonami melodię - całą piosenkę na cześć Matki Bożej Mediterano(czyli Śródziemnomorskiej).Opodal miasteczka tj.ok.6 km znajuje się oaza orzeźwienia i spokoju - kierując się w stronę lądu wjeżdża się w chłodny i gęsty las niczym wzięty wprost z naszych tatr, a jesteśmy tylko parę km od upalnego wybrzeża- wszystko to jest jak cud - a ja opisałam tylko może 1% tego co tam zobaczyłam( miałam przyjemność tam mieszkać i pracować przez czas ok.1,5 roku - lecz nie dane mi było zamieszkać tam na stałe z powodów osobistych - chyba do końca życia pozostanie mi Vieste i Gargano w moim sercu i duszy i napewno będę tam wracać choćby na kilka dni aby znów nacieszyć oczy i serce...
Ludziska miałam już okazję zwiedzić wcześniej wiele krajów i miejsc w Europie ,ale to co zobaczyłam na Gargano z niczym się nie równa!!! POLECAM
Wróciliśmy parę dni temu z campingu Spaggialunga - było super!!! Bardzo dobry pomysł, że samochody mają swój parking - dzieci mogły biegać przed domkiem bez obaw.Camping bezpieczny. Jednak nie było wcale upałów. Pyszne winogrona oraz wino - a gorąca czekolada wyśmienita. Piękne widoki, ale widoczne również ślady pożarów.....chętnie tam wrócę ale podróż samochodem męcząca bo długa i do tego jeszcze dwójka dzieci.... pozdrawiam wszystkich lubiących gargano
Gargano w tym roku było inne niż wszyscy je znają. Mamy ogromną przyjemność spędzać tam czas podczas letniego urlopu i tegoroczne wakacje były podsycane niebywale wysokimi temperaturami. Z rozmów przeprowadzonych z autochtonami wynika, że tak upalnego lata oni sami nie pamiętają, a to za sprawą rzadkich tak gorących prądów powietrza z nad afryki. Miejsce urokliwe choć aktualnie nasączone spalenizną. Wszystkim polecam bo ludzie bardzo przyjaźnie nastawieni, a jak jesteś któryś raz to traktują cię jak rodzinę. Prawie jak polska gościnność.
Bylismy w lipcu 2007 przez 2 tygodnie. Bylo cieplo, milo i przyjemnie do czasu... Bylo naprawde niebezpiecznie: wybuchac zaczely pozary i juz nie bylo tak cudownie (pozar w Pesichi i w Vieste). Przez jeden dzien temperatura wyniosla uwaga: 50 stopni!!!!!!!!!!!! nie dalo sie siedziec ani w wodzie ani na plazy. Ale to bylo w ostatni dzien. Reszta na duzy plus- zwlaszcza ze bylismy tam juz 2-gi raz!!!!
Byłam dwa tygodnie na Gargano było cudownie. Polecam wszystkim. Ciepłe morze!!!! Pyszne owoce i pizza. Moje najpiękniejsze wakacje w życiu. Zakochałam się w tym miejscu i nie tylko. Jak bedę miała mozliwość wrócę tam. Dziękuję Osobie, która mnie tam zawiozła.
tydzien do wyjazdu :)) dwa piekne miesiace w VIESTE:)) bajeczny klimat wiec nie moge sie doczekac :)) ciao a tutti:)
a ja się w tym roku już zaniedługo wybieram na ten półwysep i po tych waszych opisach cieszę się jeszcze bardziej że tam jadę;)
juz nie umiem się doczekać ;)
Buziam WAs wszystkich:*:*:*:*
HA! ja tez bylam w vieste:D:D:D:D i to nawet 3 razy na campingu arizona:D goracy piasek, pyszne oliwki, przemili wlosi;P, cieple morze, dyskoteki i przede wszystkim przesliczne miasteczko:] mmm... az lezka sie kreci w oku ze teraz mnie tam nie ma....;(
Byłam na Gragano,7 km od Viesty w Spaggialunga....to były wspaniałe wakacje, nigdy ich nie zapomnę i cały czas mam nadzieje, że tam jeszcze wrócę....
jestem co roku w vieste...moja siostra wyjechala tam 5 lat temu i juz nie wrocila :))zakochala sie w tym miejscu i nie tylko w tym ;) Vieste jest przepiekne,klimatyczne, polecam bardzo!!! w tym roku lipiec i sierpien tez tam spedze co niezmiernie mnie cieszy:)) pozdrawiam!!! ciao!
Ja również bywałem w Sfinaliccio :) To były wspaniałe wakacje: niemal pusty (i darmowy) basen, cytryny prosto z drzewa rosnącego obok bungalowu, wspaniała pogoda, ciepłe morze i piaszczyste plaże...
A Vieste rzeczywiście ma swój niepowtarzalny urok. Z rozrzewnieniem wspominam spacery główną ulicą, nadmorski bulwar wysadzany palmami i znakomitą włoską kawę.
Warto pojechać na Gargano - ten półwysep ma zupełnie inny krajobraz niż reszta kraju, a palmy i kaktusy pozostają na zawsze w pamięci.
Dwukrotnie spędziłam z rodziną wakacje na kempingu Sfinalicchio - to były najpiękniejsze wakacje w moim życiu. Półwysep Gargano na zawsze pozostanie w moim sercu.Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze tam wrócę. Nie wiem na czym polega ten czar, ale nie znam osoby, która była na Gargano i nie wspominałaby tego z ogromnym sentymentem.
spedzilam wakacje w vieste na campingu Baja Degli Arianci było wyśmienicie
od kilkunastu lat spędzam wakacje na Gargano na kempingu Sfinalicchio nie ma piękniejszego miejsca we Włoszech
Pieknie wykonane zdjęcia. Półwysep Gargano jest cudownym miejscem, do którego wracam każdego roku.