Góry Fogarskie 2001 - część IV
Ania i Jurek Danielewicz Wyświetlono: 189 razy 2006-02-22 17:37:01![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.89 (61 głosów) |
Góry Fogarskie 2001 - część IV
http://www.jdan.friko.pl/
Następnego dnia pragniemy dotrzeć do Cabana Podragu leżącej w pobliżu Moldoveanu, by kolejnego dnia wejść na ten szczyt. Jesteśmy już nieco zmęczeni. By ułatwić sobie drogę postanawiamy zejść z głównego grzbietu i pójść innym szlakiem biegnącym przez boczne doliny. Okazuje się to decyzją fatalną.
Jesteśmy zmuszeni przez cały czas schodzić w dół dolin i wspinać się na ich ściany, by przejść do kolejnej dolinki. I tak dalej. Zaczynają siadać kolana. Jednak przydały by się kijki. Wymęczeni docieramy do schroniska. Jest opustoszałe.
Tylko obsługa i my. Następnego dnia pogarsza się pogoda, co w połączeniu z dręczącymi nas kontuzjami powoduje, że będąc w połowie Fagaraszy podejmujemy decyzję o zejściu w dół. Cały dzień zajmuje nam opuszczenie okolic głównego grzbietu i dojście na niziny do miejscowości Victoria. Po drodze siada mi kolano i muszę podpierać się kijem znalezionym w lesie. Wlekę się na końcu i nie jest mi zbyt przyjemnie. Spotykamy też ludzi, którzy na osiołkach wiozą towary do schroniska.
Dalsza część wyjazdu to zwiedzanie. Zamku w Bran, Sighisoary – średniowiecznego miasta, w którym urodził się Vlad Dracula. W końcu powrót do Polski. Był to ciekawy i ważny dla mnie wyjazd. Rumunia bardzo mi się spodobała. Zostało tam jeszcze mnóstwo ciekawych zabytków i dzikich gór do zobaczenia i odkrycia. Warto tam pojechać by się nimi cieszyć.
| Oceń relację |
UkrainaWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju




















