Wysiedliśmy z autobusu w Radochowie całkiem rześcy, mimo całonocnej podróży pociągiem. Pierwszym punktem w planie była jaskinia - mimo, że niewielka to spodobała się nam.
Przez góry złote, bardzkie i sowie.

Mendel2004-01-25 16:26:12
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Widać, że kiedyś była zamknięta - były tam jakieś ślady krat, ale teraz nie - kręciło się tam jednak paru turystów. Potem trochę pobłądziliśmy szukając miejsca o nazwie "Dzika Dolina" - ta moja słabość do nazw - ale w końcu jakoś powróciliśmy na szlak. Był kwiecień, ale było ciepło - słoneczny dzień, jednak w zacienionych miejscach i na poletkach leżał jeszcze śnieg.
Cały dzień wędrowaliśmy przez Góry Złote by wieczorkiem rozbić obóz w okolicach przeł. Kłodzkiej, a tam właśnie zaczynają się Góry Bardzkie - gdzie dokładnie? Już nie pamiętam - na pewno w lesie. Drugi dzień to masz przez pierwszą część Gór Bardzkich, aż prawie do Barda Śląskiego, a nocleg na dość sporym zalesionym stoku tuż koło Barda właśnie i jak się rano okazało tuż pod zakrętem drogi, gdzie rano obudził nas przejeżdżający ciągnik - to była prawdziwa niespodzianka. Rano pełni niechęci wysunęliśmy się ze śpiworów (było to dawno, a jeszcze to pamiętam...), świat był szary, a wszystko oblepiała wszechobecna wilgoć - gdyby nie nasz przyjaciel denaturat byłyby nici z herbatki (było to jeszcze w tych czasach gdy palnik gazowy uważaliśmy za tzw. "festyn" czyli noszenie niepotrzebnych rzeczy - ale, jeszcze coś wtrącę - mówcie co chcecie, ale herbata z menachy na ognisku smakuje najlepiej).
Marsz w kierunku Srebrnej Góry szedł nam opornie, a po drodze oczywiście jeszcze zaczęło padać, chwila przerwy w paśniku (on wciąż tam jest!) nieco podreperowała
nasze morale, a liczyłem na to, że wizyta w sklepie spożywczym w Żdanowie (a wiedziałem, że on tam jest jeszcze z wypadu do fortów chyba w lutym 88 roku) pozwoli nam dociągnąć do Srebrnej Góry. Zalegliśmy w schronisku, cosik tam zjedliśmy i ... oczywiście nie było miejsc, a chcieliśmy się trochę podsuszyć, aby jakieś choróbsko nie rozłożyło nam wyjazdu. Jakiś życzliwy poinformował nas, że na dole
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:





















































