940 kilometrów wiosłowania, prawie miesiąc samotnie w kajaku. Długie noce, krótkie dni. Zmęczenie, niewygody, jednym słowem spora dawka niebanalnej przygody.
GRUDNIOWY SPŁYW WISŁĄ - dzień 6


Rafał Lipkowski2006-02-22 00:01:54
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
jeszcze nie wiedziałem, co mnie tam spotka a już pełen byłem obaw. Jakoś wszystkie wielkie budowle na brzegach Wisły wzbudzają we mnie takie uczucie. Ciekawe, czemu?
Jest ona piątym największym wytwórcą energii w Polsce, a na pewno największym w południowo-wschodniej Polsce. Jest to konwencjonalna elektrownia z otwartym obiegiem chłodzenia, czyli wodę pobiera z Wisły. Co oznaczało dla mnie tylko jedno. Kłopoty. Electrabel Połaniec ma dość oryginalne, brzegowe ujęcie wody chłodzącej kondensatory turbin, bezpośrednio z nurtu rzeki Wisły, której koryto zostało specjalnie przełożone i uregulowane. I jak to ominąć? Nurt przed tą budowlą staje się szybki, i to do tego stopnia, że kiedy zawróciłem to naprawdę nieźle musiałem się namęczyć by pokonać prąd. Nie wiem, zapewne jest tam jakaś śluza, ale nie bardzo miałem odwagę podpływać do tego jazu, czy tamy, nie wiem jak to nazwać. Na szczęście wypatrzyłem jakąś odnogę, jak się później okazało stare koryto Wisły, na prawym brzegu. Ale żeby nie było za łatwo odgrodzono ją, od głównego nurtu, kamiennym nasypem. Chciałem podpłynąć i zobaczyć czy jest jakieś przejście, jakaś wyrwa. No i była. Woda przyśpieszała tam do tego stopnia, że nie zdążyłem nawet zauważyć, kiedy pociągnęła mnie za sobą. Jedyne, co zdołałem zrobić to podnieść ster. Przeskoczyłem kajakiem nad kamiennym nasypem i o zgrozo wbiłem się nim w wodę, kajak się zanurzył. Cholera a ja nie uszczelniłem fartucha. Oczywiście poszedł pod wodę poczym zaraz się wynurzył, tak, że groźne to nie było, ale na pewno emocjonujące. Zaraz za tym miejscem rzeczka, bo na pewno nie można jej nazwać rzeką, się wypłycała do tego stopnia, że szorowałem o dno.
Oczywiście wysiadłem, by się zorientować gdzie jestem i co dalej. Zmierzchało, a ja szedłem brzegiem rzeczki zastanawiając się, dokąd mnie ona doprowadzi. Przekonałem się też o
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:



















































