SPITSBERGEN - listopad 2001
Spitsbergen - listopad 2001
Wojtek Trzcionka2006-02-20 14:41:46
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
http://www.trzcionka.prv.pl/
110 kilometrów po tundrze, kamieniach i lodzie
Nikt nie obiecywał, że będzie lekko i faktycznie lekko nie było. Uzmysłowiłem to sobie chyba w połowie drogi, w drugim dniu pokonywania lodowca. Cały czas maszerowaliśmy w rakach, ciągle tylko w górę i w górę, przy siąpiącym deszczu, który sprawiał, że nasze 30-kilogramowe plecaki stawały się jeszcze cięższe. Plecy już nie bolały, krwawiące pięty też. Zapomniałem nawet o naciągniętym ścięgnie Achillesa. Chciało się pić i jeść, a do wieczora i obozowania jeszcze daleko. Dobrze, że chociaż tej nocy nie musiałem stać na warcie ze strzelbą w ręku wypatrując w ciemnościach niedźwiedzia polarnego. Tego dnia miałem tylko jedno na myśli, schować się w ciepłym, chociaż wilgotnym śpiworze i jak co dzień zjeść jakąś wysokokaloryczną papkę zapijaną gorzką herbatą.
Spacer to nie będzie
Nasza wyprawa rozpoczęła się z początku września 2004 roku w Gdyni. Porwałem się na nią, bo zawsze chciałem zobaczyć jak tam jest, za kołem podbiegunowym. - Dasz radę, ale spacer to nie będzie - ostrzegał mnie Krzysiek Michalski, geolog z Warszawy, którego poznałem przez Internet. To on wszystko zorganizował, a że zabierał żonę Olę i 62-letniego kolegę Jacka Bednarczyka, pomyślałem, że może jednak dam radę. W Gdyni poznałem pozostałe dwie osoby z naszej szóstki. Grzegorz Chodaczek, farmaceuta, jest z Wrocławia, a Przemek Puczko z Łodzi. Na Spitsbergen też jechali po raz pierwszy, więc ośmiodniowy rejs statkiem Horyzont II Akademii Morskiej upłynął nam na rozważaniach, jak to tam będzie. No może nie cały rejs, bo przez cztery dni był taki sztorm, że niewiele gadaliśmy.
W majtkach na mrozie
Krzysiek był na Spitsbergenie nie po raz pierwszy. Zimował już nawet w Polskiej Stacji Polarnej w fiordzie Hornsund, a okolice znał jak
...
Zobacz zdjęcia:
Norwegia
Norwegia - wybierz obszar, który cię interesuje:












































