Do XVII w. Mauritius był niezamieszkaną wyspą na Oceanie Indyjskim, o której istnieniu mało kto wiedział. Odkryli ją i zasiedlili czarnoskórymi niewolnikami Holendrzy. Dzisiaj Mauritius to prawdziwy tygiel kulturowy. Tu spotykają się drogi metysów, czarnych, białych i żółtoskórych – hinduistów, buddystów, chrześcijan i muzułman. Życie kobiet w tej złożonej społeczności wydaje się tak samo różnorodne…
Kobiety z wyspy Mauritius

Artur Cieślar2006-02-19 16:40:01
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 3 głosów oddanych
http://arturcieslar.com
Shakuntala codziennie rano wychodzi na ganek swojego parterowego domu przypominającego z zewnątrz oranżerię, rozkłada matę na starannie przystrzyżonym trawniku i kłania się słońcu. Recytuje przy tym mantrę, aby przywołać wszystko co dobre. Mówi o sobie, że jest hinduistką, buddystką i kimkolwiek zechcę. Śmieje się. Nie łatwo dotrzeć pod adres, który zapisała na serwetce poprzedniego dnia w jednej ze swoich restauracji. Choć Mauritius to kraj, który nie poraża odległościami, błądziliśmy. Poza godzinami szczytu, w godzinę można się uporać z przejechaniem z południa na północ. Jednak do Shakuntali, która swój dom zbudowała u podnóża tajemniczej góry Pietera Botha, wiedzie wąska, rzadko uczęszczana droga, niegdyś wykorzystywana do transportu trzciny cukrowej.
toast za miłość
Dziś Shaku, bo tak kazała się nazywać, zaprasza na kolację – w programie przegląd dań kuchni indyjskiej w wykonaniu jej osobistej kucharki z Radżastanu. Pierre i Clency, moi maurycjańscy przyjaciele nie mogą się doczekać tych frykasów.
– To już 34 lata jak przyjechałam tutaj z Bombaju – wspomina. – Nie żałuję ani jednego dnia. Moje życie na tej pięknej wyspie jest pełne miłości i słońca, nie tylko tego, które świeci nad nami – uśmiecha się i częstuje papryczkami chili smażonymi w cieście na gorącym oleju, posypanymi świeżą kolendrą. To pierwsza z dziesięciu przystawek, więc oszczędzam siły. Po chwili wznosimy toast. Różowe, mocno schłodzone wino pozwala ugasić ogień. Shaku, angielskojęzyczna poetka zakochana w Mauritiusie, bizneswomen prowadząca sieć restauracji, proponuje wypić za Miłość. Do wszystkich nas, kilkorga przyjaciół zwraca się per "darling" – kochanie, "my love" – moja miłości, "my sweet" – mój słodki.
W salonie centralne miejsce zajmuje wielki złocony posąg historycznego
...
Zobacz zdjęcia:
Mauritius
Mauritius - wybierz obszar, który cię interesuje:













































