Do XVII w. Mauritius był niezamieszkaną wyspą na Oceanie Indyjskim, o której istnieniu mało kto wiedział. Odkryli ją i zasiedlili czarnoskórymi niewolnikami Holendrzy. Dzisiaj Mauritius to prawdziwy tygiel kulturowy. Tu spotykają się drogi metysów, czarnych, białych i żółtoskórych – hinduistów, buddystów, chrześcijan i muzułman. Życie kobiet w tej złożonej społeczności wydaje się tak samo różnorodne…
Kobiety z wyspy Mauritius

Artur Cieślar2006-02-19 16:40:01
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Buddy Siakjamuniego. Przed nim terakotowa misa z piaskiem koralowym i pozatykane weń trociczki. Słodki zapach roznosi się po całym domu. Przez przeszklone, na wpółotwarte drzwi zaglądają trzy kundle merdające ogonami.
– To moi wierni bracia – śmieje się Shaku i głaszcze je po karku.
Mauritius długo pozostawał niezamieszkaną wyspą na Oceanie Indyjskim, o której istnieniu mało kto wiedział. Wtedy władcami były olbrzymie żółwie lądowe i gołębie-olbrzymy nazywane dodo. Kiedy dotarli tu Holendrzy szybko zasiedlili wyspę czarnoskórymi niewolnikami, wyspę zmienienili w ogromną plantację, żółwie zjedli, a bezbronne ptaki nieloty dodo zagryzły psy i szczury.
Dzisiaj Mauritius to prawdziwy tygiel kulturowy. Tu spotykają się drogi chrześcijan-metysów – potomków kolonizatorów, hinduistów – których całe rzesze przywędrowały niemal wiek temu z Indii jako siła robocza po upadku niewolnictwa, muzułmanów – także przybyłych z subkontynentu indyjskiego, żółtoskórych wyznawców buddyzmu i konfucjanizmu z Chin i oczywiście czarnych Kreolów, potomków niewolników, którzy hołdują najróżniejszym wierzeniom trudnym do jednoznacznego zaszeregowania. Shaku zwraca mi uwagę na to, że wszyscy żyją tu w harmonii i póki co nie ma oznak fanatyzmu i szowinizmu. A liczba 87 związków wyznaniowych robi wrażenie.
– Świat jest taki piękny w swojej różnorodności my sweet! – obdarowuje mnie czarującym uśmiechem nie przerywając przekomarzania się z kilkumiesięcznym pogodnym wnukiem, który wierci się, ale mimo późnej pory nie marudzi.
raj z miską ryżu
Shaku protestuje gdy mówię jak Mauritius jest stereotypowo postrzegany w Europie, a może i na całym świecie. Hasła reklamowe "Witamy w raju" są prawdziwe o tyle o ile poprzestaniemy tylko na zachwycie nad tutejszymi krajobrazami, wyjątkową szatą roślinną, ciepłym jak zupa Oceanem Indyjskim, luksusowymi hotelami
...
Zobacz zdjęcia:
Mauritius
Mauritius - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























