Doprawdy nie wiem od czego rozpocząć opowieść o Kambodży? Wywołuje ona tak wiele emocji i dostarcza mnóstwa wrażeń, że chyba najlepiej będzie opowiadać chronologicznie o całej podróży, czy może lepiej powiedzieć – PRZYGODZIE ?!
Dwóch panów w Kambodży
Dabkowski2006-01-20 11:32:21
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
pierwowzorami mają mało wspólnego), programu zwiedzania oraz zakupu biletów powrotnych do Phnom Penh. Wszystko udaje się załatwić za pośrednictwem hotelu. Na następny dzień umówiliśmy się na 6 rano i mieliśmy iść spać, ale dusza podróżników wzięła górę i pojechaliśmy do Angkor Wat, aby chociaż na chwilę przed zachodem słońca postawić na nim nogę. Wjazd na teren świątyń Angkoru kosztuje dla obcokrajowca 20 USD od osoby dziennie, lub 40 USD za trzy dni i 60 USD za tydzień. Trochę drogo, ale dzieci do 12 lat nie płacą, a więc mamy trochę kasy w kieszeni, chociaż wszędzie muszę potem pokazywać paszport Młodego, bo nikt nie chce wierzyć, że ma 10 lat, a miejscowe dzieci przerasta o ponad głowę. Powitanie mieliśmy raczej WYLEWNE! Burza, która przyszła znienacka, wylała na nas tony wody i uniemożliwiła zwiedzanie, ale dostaliśmy nagrodę w postaci pięknej, pełnej tęczy, która rozpostarła się nad światynią.
Nastepny dzień, to wczesny wyjazd do najbardziej porośniętej przez dżunglę światyni Ta Prohm. Chcieliśmy być tam pierwsi przed tłumem turystów i udało się! Przez ponad półtorej godziny byliśmy sami, rozkoszując się wczesnym porankiem, krzykiem papug i małp oraz grą pierwszych promieni słońca na porośniętych mchami murach. Największe wrażenie robią tam olbrzymie korzenie drzew tropiklanych porastające (i spajające) świątynię. Konserwatorzy nie usuwają ich, bo spowodowałoby to zawalenie się niektórych części budowli.
Cały dzień to zwiedzanie. Przed oczami pojawiają się obrazy monumentalnych budowli, pięknych rzeźb, widoki bram, ruin i dżungli. Nie potrafię opisać wszystkich odwiedzanych miejsc (zresztą po co - są dokładne przewodniki i setki publikacji, analizujące każdy załom ruin). Poza tym zobaczenie „wszystkiego” jest niemożliwe przy krótkim pobycie, tak jak nie ma uniwersalnej recepty na kolejność
...
Zobacz zdjęcia:
Kambodża
Kambodża - wybierz obszar, który cię interesuje:









































