Strona główna » Kambodża » Dwóch panów w Kambodży

Doprawdy nie wiem od czego rozpocząć opowieść o Kambodży? Wywołuje ona tak wiele emocji i dostarcza mnóstwa wrażeń, że chyba najlepiej będzie opowiadać chronologicznie o całej podróży, czy może lepiej powiedzieć – PRZYGODZIE ?!

Dwóch panów w Kambodży

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Dabkowski
2006-01-20 11:32:21
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 4.67 z 5.00. 3 głosów oddanych

miejscowości i ośrodków przemysłu. Wrażenie wszechogarniającej zieloności było jeszcze spotęgowane ciepłymi promieniami popołudniowego słońca. Dolatując do Phnom Penh, znaleźliśmy się nad dwoma dużymi pasmami górskimi, których same nazwy już rozbudzały wyobraźnię i „pachniały” Dalekim Wschodem – Górami Słonia i Górami Kardamonowymi. Za parę dni mieliśmy przekraczać je autobusem.
Lotnisko w Phnom Penh, to po prostu maleństwo. Ma tylko dwa rękawy, przy których oczywiście cumuje Lufthansa i Air France. Pozostałe samoloty parkują na płycie lotniska, gdzie podstawiane są schodki i pasażerowie wędrują do budynku portu. Po krótkich formalnościach wyszliśmy przed lotnisko, gdzie czekał na nas samochód zamówiony przez internet. W drodze do miasta (tylko 6 km, ale jedzie się 45 minut), zauważyliśmy, jak bardzo Kambodża różni się od znanych nam krajów Azji Południowo-Wschodniej. Zatłoczona droga, pełna motocykli z dwoma, trzema, czterema, a nawet pięcioma pasażerami! Pełna rowerów, samochodów bez tablic rejestracyjnych, trójkołowców i wszelkiego rodzaju samojezdnego sprzętu, jaki można sobie wyobrazić. Młody obserwował wszystko z coraz szerszymi oczami i był jakby trochę przestraszony klaksonami, hukiem i szaleńczym ruchem na drodze. Wreszcie wydusił z siebie: „zobacz jak tutaj jest brudno!”. Wjechaliśmy nareszcie do Phnom Penh. Miasto w tej części przypominało miasta z filmów wojennych o Wietnamie. Trzypiętrowe domy, pełne suszących się ubrań, balkony wypełnione różnymi sprzętami. Ulice zatłoczone, gęsty ruch, tłum sprzedawców, zapachy orientalnego jedzenia, spalin i śmieci. Dojeżdżamy do głównej ulicy – Monivong Boulvar. Szeroka, tylko każdy jeździ jak chce. Nikt nie przestrzega jakichkolwiek znanych nam zasad ruchu drogowego. Nawet na czerwone światło jest sposób – głośno się trąbi, przyspiesza i przejeżdża. Ta sama zasada obowiązuje przy ...

Strona:  1  [2]  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży Dwóch panów w Kambodży
Zobacz zdjęcia: Kambodża

Kambodża - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Kambodża - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Kambodża - filmy z wakacji Kambodża - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Kambodża - szczepienia, porady zdrowotne Kambodża - kuchnia, potrawy, alkohole Kambodża - kultura, obyczaje, zabytki Kambodża - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Kambodża

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Kambodża