Jaskinia Wierzchowska - Ojcowski Park Narodowy
szramka Wyświetlono: 2628 razy 2004-01-19 22:40:25![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.52 (94 głosów) |
Do największej w Wierzchowiu - jaskini Wierzchowskiej Górnej można spokojnie dojść piechotą w godzinę z Ojcowa.
położenie: Dolina Kluczwody
długość: 975m (udostępnione 370 m)
głębokość: 25 m
wysokość otworu: 390 m n.p.m.
Do największej w Wierzchowiu - jaskini Wierzchowskiej Górnej można spokojnie dojść piechotą w godzinę z Ojcowa. Jaskinia ta jest rezerwatem przyrody i wstęp do niej jest możliwy tylko z przewodnikiem. Jaskinia w porównaniu z innymi dość ciekawa. Jaskinia jest długim na kilometr systemem krętych korytarzy salek i studzienek. Jaskinie warto odwiedzić ze względu na dość zawiły i urozmaicony układ korytarzy. Jaskinia posiada trzy otwory, dwa u podnóża skal, trzeci wyżej wśród skałek na zboczu doliny. Liczne boczne korytarze liczyły ponad 640 metrów. Wąskie zaraz szerokie tunele, aż kusiły aby się gdzieś odłączyć od grupy (nie polecamy tego typu kombinacji). Marcin - jak zwykle - poszedł nie zauważony gdzieś w bok. Ta wycieczka kosztowała go dużo strachu, bo gdy szedł w ciemnym korytarzu zobaczył gipsowego człowieka pierwotnego, to znaczy on nie od razu zorientował się, że jest on z gipsu. Chciał wracać gdy po drodze zobaczył jeszcze psa jaskiniowego - też z gipsu - miał pełne portki strachu. Figury te nie wyglądały zbyt strasznie lecz zobaczyć nagle takie stwory w ciemnym małym korytarzu nie jest przyjemnością. Poza tym miały luminescencyjne oczy które pod wpływem latarki zaświeciły w zupełnej ciemności. Cała jaskinia była fajnie oświetlona i przygotowana dla turystów. Niektóre wąskie jej partie zostały celowo poszerzone podczas prac wykopaliskowych w XIX w. i z tego okresu pochodzą nazwy jej kolejnych części. Wąskie przejście wiedzie do rozległej komory zwanej Halą Wielką Dolną. We wschodniej ścianie znajduje się korytarz Niedzwiedzich Tronów. Minęliśmy kilka ładnych, zachowanych nacieków, a wśród nich rzadką ”kropelniczkę” wypełnioną wodą. Tutaj korytarz zakręca o prawie 180 stopni. Właśnie tutaj znajduje się tunel Jama Hieny, gdzie Franek zobaczył psa gipsowego. Pies ten miał przypominać żyjące tu zwierzęta, których liczne kości tu znaleziono. Korytarzem wiodącym na pn.-zach., zawalonym olbrzymim głazem doszliśmy do Hali Małej Dolnej, gdzie nad nami rozświeciło światło drugiego, obecnie niedostępnego otworu wyjściowego. Długim Przesmykiem doszliśmy do Hali Wielkiej Górnej. W suficie tej sali znajdują się liczne kotły wirowe pochodzenia erozyjnego. W północnej części hali znajduje się niżej położona sala Kostnica, w której znaleziono bardzo dużo kości. Korytarzem równoległym do Przesmyku Długiego doszliśmy do ostatniej Hali Małej Górnej. W całej jaskini odczuwalny jest silny przewiew, spowodowany kilkoma otworami wejściowymi. Dzięki niewielkiej wilgotności w jaskini tej zimują liczne nietoperze jak: podkowiec mały (Rhinolophus Hipposideros), nocek duży, gacek wielkouchy (Plecotus Auritus).
| Oceń relację |
PolskaWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju

















