• Relacji z podrózy: 17562
  • Zdjęć: 123287
  • Podróżników: 32517
  • Porad: 18823
  • Postów: 129746
  • Tematów: 11921

Jaskinia Łokietka - Ojcowski Park Narodowy

szramka Wyświetlono: 3982 razy 2004-01-19 22:37:44
  Ocena:2.71 (397 głosów)


Jest jedną z najbardziej znanych jaskiń Polski. Wejście do jaskini leżące ponad 120 metrów nad Doliną Prądnika, prowadziło wąską szczeliną bez stropu, przez stalową bramę.Na bramie wejściowej widnieje historyczna pajęczyna, dziś wykonana jedynie z metalu.
Jest jedną z najbardziej znanych jaskiń Polski. Wejście do jaskini leżące ponad 120 metrów nad Doliną Prądnika, prowadziło wąską szczeliną bez stropu, przez stalową bramę.Na bramie wejściowej widnieje historyczna pajęczyna, dziś wykonana jedynie z metalu. Pajęczyna taka według legendy uratowała podobno samego króla Władysława Łokietka, który uciekając przed pogonią żądnego tronu króla czeskiego Wacława II schował się w tej jaskini. Pogoń przeszukiwała wszystkie jaskinie w pobliżu, więc niewielkiego Łokietka wpuszczono do środka przez dziurę w suficie nie naruszając pajęczyny rozpiętej na wejściu do jaskini. Żołnierze zobaczyli pajęczynę, a była podobno potężna i wiekowa, więc nie wchodzili dalej. W ten sposób Władysław Łokietek ocalał i mógł później zostać królem Polski. Od tego wydarzenia jaskinia nosi imię Jaskinia Łokietka.
Dalej korytarz skręcał ostro w lewo i po drewnianych schodach schodzimy do obszernego Głównego Korytarza na końcu tego korytarza znajduje się pierwsza Sala Rycerska. Dalej schody prowadziły na wyższy poziom jaskini, do komory zwanej Kuchnią. Z kuchni schody prowadzą w dół do największej sali Sypialni. Cała sala był podświetlona delikatnym rozproszonym światłem. W ledwo widocznych miejscach można zobaczyć bardzo skromny nacieki na ścianach i stropie stalaktyty rurkowe tzw. makarony. W tle można wejść na niewielkie wzniesienie z którego przy dobrym oświetleniu widać całą sale. Na dnie sali w jej namulisku w latach 1872 i 1899 J.Zawisza i S. Czarnowski znaleźli liczne kości niedźwiedzia jaskiniowego Ursus Etruscus. Zwierzęta te były olbrzymami ważącymi do 900 kilogramów, a jedynym ich wrogiem był człowiek. Sama jaskinia bardzo znana, lecz w sumie nic w niej nadzwyczajnego nie było. Mieliśmy szczęście bo byliśmy w małej siedmioosobowej grupce więc przewodnik - bo trzeba z nim chodzić -mógł pozwolić nam na większą swobodę. Na suficie było widać ciemne, opalone ślady sadzi, gdyż kiedyś podświetlano widok sobie pochodniami i świecami, co dzisiaj jest zabronione. Temperatura w jaskini wynosi 7-8oC stopni.



Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • Kuba / 2014-03-04
    hej
  • thy / 2014-02-03
    5ty
  • maciel / 2014-02-03
    kaka
  • dominik / 2014-02-03
    lol
  • Monia / 2012-05-20
    Hey. Dzięki za informacije. Właśnie za 3 dni jedziemy do Ojcowskiego Parku Narodowego .:) Zapisałam się ale ... niewiem czemu tak dużo dzieci tam nie jedzie .. szczerze muwiąc zdziwiło mnie to ... :( Jade tam po raz pierwszy .. i podobno mamy zwiedzac Jaskinię Łokietka . Wszystko jest ok. , tylko boje sie rze gdy wejdziemy ją zwiedzac to wylecą nietoerze.:DDD:DDD:DDD Wiem że to dośc zabawne .Jak myślicie warto tam jechac? I co z tą Jaskinią Łokietką >???:) pozdrawiam.
  • jagoda / 2011-05-15
    dziękuje wszystkim za te informacje chodzę do podstawówki więc są mi potrzebne do zrobienia plakatów.kocham was strzeżecie mnie przed pałą
  • seba / 2010-03-16
    Jest jedną z najbardziej znanych jaskiń Polski. Wejście do jaskini leżące ponad 120 metrów nad Doliną Prądnika, prowadziło wąską szczeliną bez stropu, przez stalową bramę.Na bramie wejściowej widnieje historyczna pajęczyna, dziś wykonana jedynie z metalu. Pajęczyna taka według legendy uratowała podobno samego króla Władysława Łokietka, który uciekając przed pogonią żądnego tronu króla czeskiego Wacława II schował się w tej jaskini. Pogoń przeszukiwała wszystkie jaskinie w pobliżu, więc niewielkiego Łokietka wpuszczono do środka przez dziurę w suficie nie naruszając pajęczyny rozpiętej na wejściu do jaskini. Żołnierze zobaczyli pajęczynę, a była podobno potężna i wiekowa, więc nie wchodzili dalej. W ten sposób Władysław Łokietek ocalał i mógł później zostać królem Polski. Od tego wydarzenia jaskinia nosi imię Jaskinia Łokietka.
    Dalej korytarz skręcał ostro w lewo i po drewnianych schodach schodzimy do obszernego Głównego Korytarza na końcu tego korytarza znajduje się pierwsza Sala Rycerska. Dalej schody prowadziły na wyższy poziom jaskini, do komory zwanej Kuchnią. Z kuchni schody prowadzą w dół do największej sali Sypialni. Cała sala był podświetlona delikatnym rozproszonym światłem. W ledwo widocznych miejscach można zobaczyć bardzo skromny nacieki na ścianach i stropie stalaktyty rurkowe tzw. makarony. W tle można wejść na niewielkie wzniesienie z którego przy dobrym oświetleniu widać całą sale. Na dnie sali w jej namulisku w latach 1872 i 1899 J.Zawisza i S. Czarnowski znaleźli liczne kości niedźwiedzia jaskiniowego Ursus Etruscus. Zwierzęta te były olbrzymami ważącymi do 900 kilogramów, a jedynym ich wrogiem był człowiek. Sama jaskinia bardzo znana, lecz w sumie nic w niej nadzwyczajnego nie było. Mieliśmy szczęście bo byliśmy w małej siedmioosobowej grupce więc przewodnik - bo trzeba z nim chodzić -mógł pozwolić nam na większą swobodę. Na suficie było widać ciemne, opalone ślady sadzi, gdyż kiedyś podświetlano widok sobie pochodniami i świecami, co dzisiaj jest zabronione. Temperatura
  • Guest / 2006-08-04
    Sprawdźcie informacje na www.ojcow.pl !!!

REKLAMA


PolskaWybierz obszar który Cię interesuje

PolskaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju