Strona główna » Węgry Słowacja Polska » Wyprawa rowerowa

Ruszyliśmy tak jak planowaliśmy najpierw z Bydgoszczy do Częstochowy pociągiem. Całą drogę oczywiście osobówką, gdyż inne pociągi, a jest ich z Bydgoszczy dość dużo...

Wyprawa rowerowa

Rowery
Miłośnik podróży Szramka
2004-01-19 22:31:15
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 3/5Ocena 2.57 z 5.00. 7 głosów oddanych

Doliną Prądnika. To był bardzo dobry wybór. Dość szeroką drogą nie udostępnioną dla samochodów, osłoniętą z prawej strony pionową ścianą skał, lekko z górki dojechaliśmy tak do Zielonki tam szosą do samego Krakowa, W Krakowie znałem tylko centrum więc zanim trafiliśmy na pole namiotowe trochę pobłądziliśmy (częściowo to wina rozwieszonych znaków drogowych, informujących o położeniu campingu). Sam camping był bardzo nowoczesny, było tam wszystko, od pryszniców, sauny, pralek, lodówek, dla każdego. Mieliśmy możliwość skorzystania z dużego basenu który znajdował się zaraz obok, i to za darmo.

Dzień 5 (23.07.1999)
Kraków - Wieliczka - 30,0 km

Wylądowaliśmy w Krakowie. Gdy kładliśmy się spać była piękna pogoda, niestety poranek nie był dla nas już taki miły.Od samego rana lało. Nawet gdybyśmy chcieli jechać dalej w deszczu, musielibyśmy pakować się w ulewie. Namiot i śpiwory, nie mówiąc już o rowerach były by mokre. Postanowiliśmy nigdzie na razie nie ruszać i zobaczyć jak będzie się dalej rozwijała sytuacja. Nie było nam to na rękę, ale każdy po cichu w duchu cieszył się z tego, bo mieliśmy możliwość w końcu od jakiegoś czasu wyspać się do woli. Przypomnę, że codziennie wstawaliśmy ok. 5:00 (a ja byłem na urlopie, wstawałem jeszcze wcześniej niż do pracy). Bardzo fajnie się spało słysząc spadające krople deszczu na namiot,. Na szczęście mieliśmy bardzo dobrze rozbity namiot i nic nam do środka nie naleciało. Po kilku godzinach chmury lekko się rozeszły i przestał lać deszcz. Lekko jeszcze mżyło. Aby nie stracić dnia postanowiliśmy zwiedzić Kraków szczególnie, że Mikołaj nigdy wcześniej nie był w Krakowie, a Michał tylko raz i to przejazdem. Zostawiliśmy bagaże w namiocie (pole było pilnowane przez ochronę) i pojechaliśmy do miasta. Bez baraży jechało się nam bardzo przyjemnie. Znalezienie trasy do centrum spadło ...

Strona:  1  2  3  4  5  [6]  7  8  9  10  11  12  13
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Z tej relacji wnioskuję, że było to wasza pierwsza wyprawa i nie bardzo odnajdywaliście się w roli rowerowego turysty. Cóż może z czasem czegoś się nauczycie.

Roberto, 2008-08-29 22:38:02
Taki artykuł a tak niska ocena? Dziwne.

merlin, 2007-10-31 08:57:28

Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa Wyprawa rowerowa
Zobacz zdjęcia: Węgry , Słowacja , Polska

Węgry - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Węgry - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Węgry - filmy z wakacji Węgry - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Węgry - szczepienia, porady zdrowotne Węgry - kuchnia, potrawy, alkohole Węgry - kultura, obyczaje, zabytki Węgry - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Węgry
  » Słowacja
  » Polska

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Węgry
  » Słowacja
  » Polska