Ruszyliśmy tak jak planowaliśmy najpierw z Bydgoszczy do Częstochowy pociągiem. Całą drogę oczywiście osobówką, gdyż inne pociągi, a jest ich z Bydgoszczy dość dużo...
Wyprawa rowerowa
Szramka2004-01-19 22:31:15
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.57 z 5.00. 7 głosów oddanych
ugotować i w czym się umyć. Rano od tego samego gospodarza (sam nam zaproponował) kupiliśmy wierze mleko.
Dzień 4 (22.07.1999)
Smoleń - Kraków - 65,8 km
Jak zwykle rano pełni sił szybko ruszyliśmy w trasę. Zatrzymaliśmy się tylko na małe śniadanko w sklepie. Przed Wlbromem zatrzymaliśmy się przy dużym zbiorniku wodny na poranną toaletę. Wtym czasie popsuła się pogoda i myśleliśmy, że będzie lało. Na szczęście sprawdziło się przysłowie "z wielkiej chmury mały deszcz". Po chyba 2 godzinach byliśmy przy granicy Ojcowskiego Parku Narodowego. Ładnym parkiem w dół dojechaliśmy do Pieskowej Skały (patrz zdjęcie). Prawie wszyscy znają ten dwór z filmu "Janosik". Wjechaliśmy na dziedziniec, jak się później okazało byliśmy jedyną ekipą rowerową której pozwolono wprowadzić z sobą rowery. Pomogła nam w tym chyba flaga z napisem Bydgoszcz, i strażnicy pomyśleli, że my jedziemy aż stamtąd. Mimo, że w Ojcowie byłem już wcześniej to na Pieskowej Skale, byłem pierwszy raz. Bardzo ładnie odrestaurowany dworek z pięknym ogrodem. Akurat w tym okresie była tam wystawa stroi z filmu "Ogniem i mieczem", niestety Izy Scorupco nie spotkaliśmy. Schodząc, po schodach na parking miałem awarię. Konkretnie rozwalił mi się zamek spinający sakwy. Musieliśmy zrobić sobie przerwę i zszyłem go. Od tego momentu aż do Krakowa mieliśmy najlepsze warunki podczas całego wyjazdu. Non stop lekko z górki z delikatnym wiaterkiem w plecy i idealnie świecące słońce. W drodze do samego Ojcowa zatrzymaliśmy się jeszcze przy Maczudze Herkulesa (patrz zdjęcie). Było tam tyle ludzi, a w zasadzie dzieciaków, że nie mogliśmy nawet zrobić sobie porządnego zdjęcia. Weszliśmy jeszcze do Jaskini Łokietka. Zmarnowaliśmy tam ponad godzinę. Była olbrzymia kolejka. Początkowo chcieliśmy jechać przez Jerzmianowice i Biały Kościół, czyli wyjechać z doliny. Jednak nie wiem dlaczego pojechaliśmy
...
merlin, 2007-10-31 08:57:28
Zobacz zdjęcia:
Węgry
,
Słowacja
,
Polska
Węgry - wybierz obszar, który cię interesuje:
















































Roberto, 2008-08-29 22:38:02