Wyprawa do Syrii i Libanu
Bliski Wschód 2002


Piotbula2004-01-19 20:25:34
Wyświetlono razy (ostatnio: )
bilet do Bejrutu i dość szybko dojechaliśmy do granicy. Tu dość szybko załatwiliśmy wizy tranzytowe na 48 godzin - za dłuższy pobyt trzeba sporo płacić, a tranzytowa jest darmowa. Nie wiem czy Polki miałyby problemy z wizą, o których czytałem w Polsce, ale jadące z nami Nowozelandki dostały wizy bez najmniejszych problemów.
W Bejrucie byliśmy około południa i od razu obskoczyli nas taksówkarze oferujący swe usługi. Gdy powiedziałem dokąd chcę jechać usłyszałem kwotę 60 USD, co było dla mnie sumą nie do przyjęcia. Chciałem zatem podjechać do informacji turystycznej, ale w trakcie rozmowy z taksówkarzem po drodze doszedł on do wniosku, że dla Polaków ma super ofertę i spędzi z nami resztę dnia za 20 USD. Był przed 20 laty w Polsce i urzekły go polskie dziewczyny. Zatem dzięki urodzie naszych rodaczek za dość rozsądną kwotę mieliśmy zapewniony transport.
Najpierw "zwiedziliśmy" przez okna taksówki Bejrut. Aż trudno uwierzyć, że miasto przed 10 laty było całkowicie zniszczone. Teraz można je porównywać do dużych metropolii europejskich - ogromne wieżowce, doskonałe trasy. Zresztą zaraz po przekroczeniu granicy libańsko - syryjskiej wjechaliśmy w inny świat. Może to nie zabrzmi najlepiej, ale dla mnie była to granica Europy i Azji. Bejrut różni od wielu stolic jedynie fakt, że bardzo dużo tu uzbrojonych wojskowych posterunków i kontroli. Podobno dla lepszego samopoczucia turystów.
Opuściliśmy Bejrut dość szybko i przez Dżunję- najbogatsze miast w Libanie pojechaliśmy do Byblos. Tu najpierw poszliśmy wykąpać się w turkusowym morzu na pięknej plaży. Krzyś nie chciał się pluskać i wolał bawić się kamieniami. Ja natomiast po raz pierwszy tego roku miałem okazję popływać. Nikomu nie przeszkadza tu dowolny ubiór. Spódniczki mini, krótkie spodnie, odkryte twarze kobiet to norma.
Następnie udaliśmy się zwiedzać ruiny podobno najstarszego miasta na świecie,
...
Zobacz zdjęcia:
Syria
,
Liban
Syria - wybierz obszar, który cię interesuje:










































