Gambia – afrykańskie maleństwo
uryn Wyświetlono: 3503 razy 2006-01-18 00:02:10![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.88 (170 głosów) |
Gambia – afrykańskie maleństwo
http://www.uryn.cso.pl
Chyba najmniejszy kraj na kontynencie Afrykańskim. Leży na zachodnim wybrzeżu, między 13 a 14° szer. pn. (szer. geogr. podobna jak wyspy Barbados na Karaibach). Aby sobie to maleństwo łatwiej zlokalizować trzeba najpierw odszukać Senegal (otaczający Gambię ze wszystkich stron) i potem wyciągnąć lupę, bowiem nasza Gambia ma zaledwie 11 259 km kw. powierzchni (połowa np. Województwa Warm. - Mazurskiego), a z tego jeszcze blisko 1000 km kw. przypada na rzekę Gambię i tereny zalane wodą (lasy mangrowe). Długość państwa - rzeki wynosi wprawdzie 480 km, ale maksymalna szerokość zaledwie 65 (wybrzeże oceaniczne). Praktycznie, to państewko – wytwór angielskiego kolonializmu – to rzeka Gambia i jej brzegi.
Wody Oceanu u wybrzeży Gambii są płytkie, mętne, bardzo rybne i stanowią doskonałe tarliska. Pływy w porze suchej (około 1,5 m) sięgają daleko w górę rzeki, dlatego i estuarium rzeki Gambia jest bogate w ryby i skorupiaki morskie jeszcze około 150 km od ujścia. Na rzece jest wprawdzie wiele szlamowatych wysepek, ale jej głębokość (5-8 m), pozwala na wpływanie statków morskich wysoko w górę.
Klimat Gambijski jest cudowny – tropikalny, zapewniający przez cały rok praktycznie stałą temperaturę powietrza (ok. 30°) i wody (22-27°). Idealny dla całorocznej turystyki. Wody szelfu przybrzeżnego i delty rzeki Gambii są wyjątkowo bogate w ryby wędkarskie. Rekiny, tuńczyki, makrele, barrakudy, czy tarpony łowi się trollingując woblerami w Oceanie, natomiast wiele innych gatunków ryb, pięknych jak snappery czy ryba – anioł, lub koszmarnie brzydkich i jadowitych dziwolągów, na mięsną przynętę z dna.
Ogromne obszary lasów mangrowych, podzielonych labiryntem kanałów, jak szeroki, zielony pas otaczają ze wszystkich stron deltę rzeki. Jest ona najszerszą w Afryce (ok. 20 km), ale lasy i wyspa Banjul, zwężają ujście do 4,8 km. Północny brzeg rzeki Gambii to sucha sawanna z baobabami, akacjami, drzewami bambusowymi i kolosalnymi kapokowcami. Brzeg południowy jest natomiast bogaty w palmy i z fragmentami tropikalnej dżungli. Zachód Gambii to głównie delta, wysolone płycizny porośnięte mangrowcami, potem kilometry plaż i płytki Atlantycki szelf przybrzeżny z wysepkami i rafami, niebezpieczny dla żeglugi.
Gambię zamieszkuje 8 plemion murzyńskich. Najliczniejszymi są Mandinka, Fulbe i Wolof. Stolica – Banjul ma około 50 tyś mieszkańców. Wyznanie – islam. Bytuje 500 gatunków ptaków, małpy, warany, krokodyle, hipopotamy...
Barakudy - Afryka czarna, skwarna i... rybna!
Przeskok z zimnej i deszczowej pogody październikowej jesieni do słońca tropików odebrałem jak przybycie do raju, bowiem Banjul przywitał mnie temperaturą 30˚ C, intensywnym zapachem parnej, tropikalnej nocy – wonią kwiatów, ziemi, morza.
| Oceń relację |
Komentarze
GambiaWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju














Hmm.. poetycko ujęta wyprawa. W przyszłym roku..kwiecień może maj z kolegami wybieramy się go Gambii na wędkowanie. Mam nadzieje że nie będę rozczarowany.
Dziękuje za bogaty opis wyjeżdżam do Gambii w listopadzie i dowiedziałem się sporo ciekawych rzeczy na pewno zabiorę wędki,już się nie mogę doczekać wspaniałych przygód.
Wyjątkowo smaczne....Zamarzyłem po latach przerwy o wędkowaniu.Chyba będę miał podobny do autora dylemat- wędkować czy fotografować ?
Jadę do Gambii w lutym.Ciekaw jestem jakie są koszty opisanych wypraw wędkarskich ?