Gambia – afrykańskie maleństwo
Gambia – afrykańskie maleństwo

Uryn2006-01-18 00:02:10
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.80 z 5.00. 10 głosów oddanych
miejscowy przyjaciel i przewodnik wyszczerzył zęby:
– Bolek, idziemy na występy. Zobaczysz prawdziwą Afrykę. Piękne dziewczęta. Napijemy się gambijskiego piwa. No choć, nie bój się...!
Dałem się skusić...
...to nie był hotelowy amfiteatr, raczej stojąca między palmami ruina budy. Pod szczątkowym daszkiem z pordzewiałej, falistej blachy świeciła na drucie jedyna żarówka. Parkiet – nieco wylanego betonu. Fotelików mało, rozsiadamy się zatem na plastikowych skrzynkach po napojach. Gromadząca się publiczność to sami miejscowi. Czarnulki są w kolorowych sukniach z batiku i w turbanach. Część ślicznotek ma fryzury z setek warkoczyków, sztucznych włosów i koralików (Abraham po uczesaniu poznaje która z nich jest panną, a która mężatką). Obdarte portki, podkoszulki i bose nogi większości chłopaków usprawiedliwiają mój strój. Tylko paru chłopaków z plemienia Mandingo jest w rozciętych po bokach kaftanach „fatara” i spodenkach „jatta”.
Pozdrawiają mnie wszyscy. Tutejszy światek jest malutki. Wiadro złowionych ryb Abraham daje komuś w prezencie. Wędki i sprzęt wędrują do kąta. Rachityczne kolumny charczą rege i śpiewa Bob Marley. Z zebranego tłumu, co raz to ktoś wyrywa się na betonowy placyk i daje solowy popis tańca. Kręcą się spocone czarne brzuchy, piersi i pupki. Popijam z Abrahamem doskonałe miejscowe piwo i gapię się na tańczące piękne dziewczyny...
Wreszcie cichnie muzyka z kasety dopiero zaczyna właściwy występ. W kącie rozkłada się kapela bębnów. Duże i małe tam-tamy zaczynają od razu grzmieć lawiną afrykańskich rytmów. Półnadzy muzycy uderzają w nie dłońmi z imponująca szybkością, łomot narasta, tworząc w końcu czysty, piękny rytm najczarniejszej Afryki. Wirtuozi popisują się solówkami na bębnach, by na koniec przycichnąć. I wtedy na beton wypadają tancerze i tancerki. Oryginalne, kolorowe,
...
Zobacz zdjęcia:
Gambia
Gambia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























