Gambia – afrykańskie maleństwo
Gambia – afrykańskie maleństwo

Uryn2006-01-18 00:02:10
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.80 z 5.00. 10 głosów oddanych
i... zaraz mój zaczął wędrować pod wodę. Zaciąłem i stwierdziłem, że najprawdopodobniej mam na haczyku stalowy wrak, który na dodatek wolniutko odpływa wysnuwając mi plecionkę z kołowrotka. Mój kij wygięty o 180 stopni i plecionka grająca jak struna w gitarze, wywołały jakieś dziwne zachowanie murzynów i propozycję przecięcia mi nożem plecionki.
„Co, do diabła...!”, wrzeszczałem broniąc kija i walcząc jednocześnie z rybą, „zwariowaliście?!!!”
Dali mi spokój...
Zabawa trwała ponad pół godziny ze zmiennym szczęściem. Raz mnie udawało się skręcić kilka metrów żyłki, raz „wrak” bez kłopotu wysnuwał jej kilkanaście, kilkadziesiąt metrów. Wreszcie, obolałymi nadgarstkami skręciłem ostatnie metry i moim oczom, w mętnej wodzie ukazał się wielki, morski żółw z plecionką wystającą z pyska! Popatrzyliśmy sobie w oczy i poprosiłem o to, co oni chcieli mądrze zrobić pół godziny wcześniej – ciachnąć nożem po lince i zaoszczędzić mi niepotrzebnego czasu i wysiłku.
Alle manya jama la! (mand.) – do widzenia...
... wrzeszczeli do żółwia moi rybacy i śmiali się z mojej głupkowatej i zawiedzionej miny!
Na szczęście do zachodu słońca zostało jeszcze kilka godzin i zabawa wędkarska dopiero się rozpoczęła. Branie następowało po braniu i wielkie izotermiczne pudło z lodem powoli napełniało się rybami. Dziwnymi i niecodziennymi. Powtarzały się gatunki łowione wcześniej na pełnym oceanie i pojawiły się nowe. Dziwne, których angielskich nazw przewodnik nie potrafił mi podać. Radość tubylców wzbudzały złowione karanksy (1-2kg) podobno bardzo smaczne. Potwierdzała się również moja opinia, że tereny mangrowych opanowały sumy. Im bliżej zachodu słońca, tym częściej atakowały nasze przynęty.
Wygodna, ogromna łódź, częste brania rozmaitych tropikalnych
...
Zobacz zdjęcia:
Gambia
Gambia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























