Mongoł Nyambat, siorbiąc zupę ugotowaną na głowie złapanego przeze mnie wielkiego tajmienia, powiedział mi kiedyś - „Bolik, Duch Sziszchidu Cię kocha...” <br />Sami osądźcie czy miał rację...<br />
Tajmień szamana!

Uryn2006-01-17 23:29:15
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.33 z 5.00. 6 głosów oddanych
ma już w Mongolii! Pozostali obecni też stracili zainteresowanie wędkowaniem i wrócili do ogniska i obiadu. Zrozumiałe - tyle szczęścia to maksimum tego, co może przydarzyć się na jednej wyprawie. No nie...?
Zamieniłem agrafkę na solidne kółko łącznikowe i z powrotem dowiesiłem kotwicę.Podszedłem do brzegu i znowu, w to samo miejsce, bez przekonania rzuciłem susła.
I... nie do wiary!!! Sytuacja powtórzyła się! Natychmiast zobaczyłem rekinią paszczę wynurzającą się z wody i zamykającą się na szczurze. Potem wielki ogon walnął fontanną wody. Znowu nastała pasjonująca walka, zakończona kilkaset metrów dalej, w tym samym miejscu na brzegu.
Kolejny tajmień mierzył 137 cm.
I co Wy na to? Dwa kolejne rzuty, dwie ryby i to jakie! Myśliwi nazywają to DUBLET! Nie chwaliłbym się gdybym złapał takie dwie ryby przez dwa miesiące wędkowania. Ale w dwóch, kolejnych rzutach...!
Niesamowity fart, efekt szamaństwa, czy znowu prezent od Ducha Sziszchidu?
A może – po prostu - kolejny raz potwierdziły się moje wieloletnie obserwacje, że w mongolskich rzekach tajmyszki o podobnej wielkości stoją parami. Złapiesz jedną – w tym samym miejscu szukaj drugiej, podobnej.
Miałem ogromną ochotę jedną z tych wielkich ryb zabić, zjeść a głowę zabrać do domu, na ścianę. Miałbym dowód dla niedowiarków. Ale – od lat kieruję się zasadą „nie zabijaj ryb”. Szczególnie TAKICH! Muszą mnie i Wam wystarczyć zdjęcia. Za to tam, w Sziszchidzie, zostały i czekają na Was dwa wspaniałe tajmienie.
Chyba jednak Ojciec Sziszchid naprawdę mnie kocha. (patrz - Świat Spinningu. Nr 7 i 11/97 oraz 9 i 10/98r). Od 10 lat odwzajemniam to uczucie całym sercem...
I należy słuchać miejscowych. Szczególnie mongolskich szamanów...
Acha – i może warto w Mongolii stosować atraktory zapachowe?
...
Zobacz zdjęcia:
Mongolia
Mongolia - wybierz obszar, który cię interesuje:











































