Strona główna » Mongolia » Tajmień szamana!

Mongoł Nyambat, siorbiąc zupę ugotowaną na głowie złapanego przeze mnie wielkiego tajmienia, powiedział mi kiedyś - „Bolik, Duch Sziszchidu Cię kocha...” <br />Sami osądźcie czy miał rację...<br />

Tajmień szamana!

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Uryn
2006-01-17 23:29:15
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 4.33 z 5.00. 6 głosów oddanych

kijem Piotra, nie dałbym rady pociągnąć ją pod prąd. A – poza tym - dalej rzeka dzieliła się na dwa koryta pełne powalonych drzew itp...

Ostatecznie, tam gdzie skalny brzeg obiżał się i schodził do poziomu rzeki, doholowałem zmęczoną rybę do brzegu. W to samo miejsce, gdzie przed laty również wyciągnąłem podobnego potwora. Czekały już podbierak, miarka i obcążki. No i oczywiście mój aparat fotograficzny.

Nie dała łatwo za wygraną. Jeszcze kilka razy aż dym szedł z kołowrotka i kibice wydawali jęki żalu. Nie dałem się jednak sprowokować do zbyt siłowego holu (i dobrze zrobiłem – patrz dalej...). Odczekałem i wreszcie wholowałem bezwładne cielsko w lukę między krzakami. Tam Andrzej złapał go chwytakiem za dolną szczękę i – w tym momencie – ryba szarpnęła się potężnie, odgięła się „morska” agrafka i odczepiła kotwica.

Z pomocą wszystkich obecnych (nie bez paniki i błędów) wielki tajmień został ostrożnie wydobyty na brzeg. Tam szybko wyjąłem mu z paszczy kotwicę, został błyskawicznie zmierzony oraz obfotografowany. Potem wziąłem go w ramiona, ucałowałem w pyszczek (jaki tam „pyszczek” – ogromną, straszną paszczę) i – całego, zdrowego,oddałem z powrotem Sziszchidowi.

Poooszła, waląc ogonem jak orka!

W euforii radości wyściskałem Erdene – twórcę mojego sukcesu.
„Komisja” powiadomiła mnie, że tajmień mierzył 139 cm, ale pomiar nieco zaniżono, bo – pysk był otwary i płetwa ogonowa nastroszona.

Ale co tam, najważniejsze by ryby nie zmęczyć.

To jeszcze nie koniec niesamowitej przygody!

Wróciliśmy z powrotem do obozowiska. Obejrzałem przynętę. Suseł był wytłamszony, ale cały i nadawał się do dalszego użycia. Zacząłem więc namawiać kolegę do kontynuowania spinningowania, ale ten powiedział... co ty, drugiego takiego tajmienia nie ma ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  [7]  8  9
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Tajmień szamana! Tajmień szamana! Tajmień szamana! Tajmień szamana! Tajmień szamana! Tajmień szamana!
Zobacz zdjęcia: Mongolia

Mongolia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Mongolia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Mongolia - filmy z wakacji Mongolia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Mongolia - szczepienia, porady zdrowotne Mongolia - kuchnia, potrawy, alkohole Mongolia - kultura, obyczaje, zabytki Mongolia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Mongolia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Mongolia