Strona główna » Egipt » ... Egipt ... - cz.3 -

5 sierpień 2003

Dzisiaj dzień poświęcony dzielnicy muzułmańskiej, czyli spacer po najokazalszych meczetach Kairu. Dzielimy się na dwie trójki i łapiemy dwie taksówki umawiając się przed wejściem do Cytadeli. Jedziemy i dojeżdżamy na miejsce, ale coś jest nie tak, bo za długo nie ma Aśki, Ewy i Rafała...


... Egipt ... - cz.3 -

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Aniaj
2003-12-28 13:29:44
Wyświetlono razy (ostatnio: )

w "boksie" na poduszkach i przygotowujemy się do pierwszego spotkania z rafą. Mam dość sporego pietra, gdyż głębokość jest znaczna, a moje umiejętności pływackie pozostawiają sporo do życzenia. Toteż pierwsze pół godziny spędzam przy jednym z wejść do wody, stojąc na kamieniu, lub trzymając się rafy.

Zaglądam ciekawie pod wodę, a tam tuż przy samej powierzchni rozpoczyna się barwny świat ryb żyjących na rafie. Wcale nie przejmują się, licznym towarzystwem ludzi. Pochłonięte są zdobywaniem pożywienia. Na mnie największe wrażenie wywierają płaskie, fioletowe rybki z żółtym ogonkiem. Dalej rybek jest znacznie więcej, robi się coraz głębiej. Rybki są wszędzie, koło mnie, pode mną. Gdzieś w dole widać nurków, którzy penetrują dno. Widzę rybę motylka, która ma płetwy niczym skrzydła motyla. Dookoła rafa koralowa porośnięta dziwną roślinnością. Woda na skutek załamania się promieni świetlnych przybrała przepiękny błękitny kolor. No tak przecież to błękitna dziura. Dna nie widać. Nawet nie chcę myśleć, jak jest głęboko. Od tego patrzenia moje oczy robią się niczym pięciozłotówki, a może i jeszcze większe. Czuję się jakbym była w wielkim akwarium. Jest super.
Po czterech godzinach pływania przyjeżdża po nas jeep i wracamy do Dahabu. Ruszamy prosto w kierunku restauracyjek gdyż woda i pływanie, nie mówiąc o nadmiarze wrażeń, sprawiły, że zgłodnieliśmy. Paweł z Rafałem idą zjeść... rekina. Ja zamawiam danie z menu o nazwie "spagetti polonesse". Hmm, jeśli polskie to czemu by tego nie spróbować? To znowu arabski chochlik. Po raz kolejny zamienili literę B na P. Wieczorem czas na zakupy w lokalnych sklepikach.

13 sierpień 2003

Według optymistycznych źródeł czeka nas dwanaście godzin jazdy autobusem do Hurghady. Autobus popołudniu, więc cały dzień wolny.
Czas wyjeżdżać do Hurghady. Trasa do Hurghady jest dość ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  [11]  12  13  14
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


... Egipt ... - cz.3 - ... Egipt ... - cz.3 - ... Egipt ... - cz.3 - ... Egipt ... - cz.3 - ... Egipt ... - cz.3 - ... Egipt ... - cz.3 - ... Egipt ... - cz.3 -
Zobacz zdjęcia: Egipt

Egipt - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Egipt - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Egipt - filmy z wakacji Egipt - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Egipt - szczepienia, porady zdrowotne Egipt - kuchnia, potrawy, alkohole Egipt - kultura, obyczaje, zabytki Egipt - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Egipt
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Egipt

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Egipt