27 lipiec 2003
Już o 6 przyjeżdża taksówka, która zawiezie nas do oazy Farafra. W czasie mocowana plecaków robi się dla nas śniadanko. Tym razem raczą nas miodem (a fuj!), ponownie dżemem figowym, a także chlebem nadziewanym fasolą. Jest to kolejna arabska potrawa zwana fuul.
... Egipt ... - cz.2 -

Aniaj2003-12-28 13:27:02
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
zawierają bardzo dużo soli. Z kolei ze względu na gorący klimat sól ta wytraca się na powierzchni jezior. Wygląda to niesamowicie, bo na całych jeziorach tworzy pokrywę niczym lód, przyprószoną na biało śniegiem. Nic tylko wziąć łyżwy i pojeździć. Przepiękny widok.
Zmęczeni i okurzeni dojeżdżamy do osady do hotelu Yousef, położonego w samym centrum. Koniec ośmiogodzinnej jazdy przez pustynię. Hotel tani, ale bez klimy. Widok z okna jest fantastyczny. Widać z niego cały centralny plac ze sklepikami. Tuż pod hotelem znajduje się coś w rodzaju postoju... osiołkowych taksówek, które co parę minut ryczą tak, jakby miały za chwilę zdechnąć. Poza tym z okna widać ruiny starej części miasta - Szali, oraz pobliski meczet.
Nasz hotel położony jest bardzo dogodnie i z dachu rozpościera się fantastyczny widok na osadę, dwa jeziora, morze piasku za osadą, gaj palm daktylowych oraz wietrzejące pagóry. Z dachu lub też z okna pokoju można dowoli obserwować miejscową ludność, która małymi wozami, ciągniętymi przez osły przemieszcza się po placu. Dzieci zajmują się powożeniem taksówek z osiołkami. Kobiety natomiast są szczelnie okutane wieloma warstwami ubrań takich samych ubrań. Nie da się odróżnić jedną od drugiej. Niczego nie widać, nawet oczu. Kobiety pojawiają się głównie po południu i to w towarzystwie mężczyzny - męża.
30 lipiec 2003
Wstajemy. Jest 6:45 i zaraz po siódmej ruszamy w stronę wydm, bo jak podaje przewodnik można do nich dojść na piechotę w ciągu godziny. Klucząc uliczkami Siwy, w końcu docieramy na właściwą drogę, albo przynajmniej tak nam się wydaje. Idziemy i idziemy, a wydmy wydają się wcale nie przybliżać. Dawno mija godzina maszerowania, a tu nic z tego. Wydmy nadal są daleko. Niestety, ale postanawiamy zrezygnować z pomysłu dotarcia do morza piasku. Głód i panujący gorąc są silniejsze.
Po
...
Zobacz zdjęcia:
Egipt
Egipt - wybierz obszar, który cię interesuje:













































klaudia, 2007-09-19 11:46:33