18 lipiec 2003
Na warszawskim Okęciu jestem po raz pierwszy. Prawdę mówiąc, jak na lotnisko w stolicy trochę małe, za to ruch na nim naprawdę spory. Nasz samolot dopiero za cztery godziny...
... Egipt ... - cz.1 -

Aniaj2003-12-28 13:23:05
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
usłyszeli dochodzące z doliny strzały. Pomyślał, że to w dolinie zapewne znowu kręcą jakiś film. Po pewnym czasie wrócili do doliny po Japończyka. Wszedł do grobowca i zobaczył co się stało. W grobowcu leżeli zamordowani turyści. Wewnątrz byli również terroryści przyłożyli mu nóż do gardła, ale jednak wypuścili, a on bardzo szybko stamtąd wyszedł, bo przed grobowcem pozostawił Japonkę. Jej mąż został zabity. Gdyby terroryści ją zobaczyli, zamordowaliby również. Po wyjściu z grobowca chwycił ją i zaczął uciekać. Terroryści zorientowali się i rozpoczęli strzelać do nich. On został zraniony w bark, a Japonka w nogę. Właśnie po tym incydencie w Egipcie pojawiła się licznie policja turystyczna, a na kilku trasach - specjalne konwoje. Ale wracając do opowiadania... on i Japonka leżeli w szpitalu i odwiedził ich prezydent Egiptu - Mubarak, który za jego bohaterski czyn w nagrodę sprezentował mu ten sklepik, gdzie może sprzedawać swoje artystyczne wyroby. Poza tym ma stały kontakt z uratowaną Japonką, która co jakiś czas bywa w Egipcie i część jego wyrobów zabiera do Japonii.
Wieczorem z właścicielem hotelu idziemy na taniec brzucha. Prowadzi nas do innego budynku... spory kawałek od hotelu. Kiedy dochodzimy do miejsca, wjeżdżamy na samą górę budynku, gdzie znajduje się jakaś knajpka. Tu mamy siąść i poczekać, zamówić sobie coś do picia. Jak dla nas gość zachowuje się dość podejrzanie, więc postanawiamy wracać do hotelu, po co ryzykować jakąś przygodę. Po powrocie do hotelu w naszych pokojach dzwonią telefony, ale po drugiej stronie nikt się nie odzywa. Mamy trochę stracha, ale idziemy spać...
21 lipiec 2003
Wstajemy koło 7 rano i idziemy na śniadanie do restauracji. Dostajemy to, co wczoraj, czyli po dwie bułeczki - paluchy, serek i dżem. Na całe nasze śniadanie musimy czekać prawie pół godziny, bo tyle czasu zajmuje Arabowi jego
...
Zobacz zdjęcia:
Egipt
Egipt - wybierz obszar, który cię interesuje:












































