18 lipiec 2003
Na warszawskim Okęciu jestem po raz pierwszy. Prawdę mówiąc, jak na lotnisko w stolicy trochę małe, za to ruch na nim naprawdę spory. Nasz samolot dopiero za cztery godziny...
... Egipt ... - cz.1 -

Aniaj2003-12-28 13:23:05
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
jedenaście, a każdy innej maści.
Wieczorem jedziemy do Asjut. Przed pociągiem na peronie zbiera się pokaźny tłumek ludzi, głównie kobiet. Z naszych obserwacji wynika, że żegnają inną Arabkę, która właśnie wyszła za mąż i mąż zabiera ją do swojego domu. Do wagonu wchodzą państwo młodzi, kobieta jest zapłakana. Ciekawe, którą żoną jest tego Araba.
25 lipiec 2003
3:20 czarna noc. Wysiadamy na stacji w Asjut - mieście, które w przewodniku opisane jest jako bardzo niegościnne turystom. Taka czarna owca Egiptu. Przewodnik nie poleca przebywania w tej miejscowości, gdyż jest to wylęgarnia islamskich ekstremistów w Egipcie. Kiedy kierujemy się ku wyjściu z peronu, zostajemy zatrzymani zapewne przez arabskiego tajniaka. Odprowadza nas do kawiarenki znajdującej się na peronie, gdzie mamy czekać, aż nastanie ranek i będzie można kupić na dworcu autobusowym bilety na dalszą podróż do oazy Dachli. Podobno autobus odjeżdża o 7 rano.
Siedzimy, czekamy... nuda. Nawet staramy się czytać książki, ale czwarta rano to nie pora na czytanie. Popijamy herbatę. Czas dłuży się jak nie wiem co. Z nudów zerkamy na monitor TV, nadawany jest komediowy program, bo nawet siedzący w kawiarni Arabowie od czasu do czasu się śmieją. Inną naszą rozrywką jest wpatrywanie się w podłogę, gdzie czasami znienacka wykasuje całkiem nieźle spasiony karaluch i niczym strzała mknie dalej przez salę.
Dokładnie co pół godziny w kawiarni pojawia się ten umundurowany policjant i sprawdza czy nadal nigdzie się nie ruszyliśmy. Raz nawet wpada w lekką panikę, kiedy brakuje dwóch osób. Tłumaczymy mu, że poszły do toalety.
Koło 6 przychodzi policjant i zabiera mnie i Pawła. Wychodzimy przed dworzec, gdzie dołącza do nas kolejny policjant tym razem w cywilu. Na dworcu okazuje się, że bilety można będzie kupić dopiero za godzinę, bo autobus jest o 8. Oho zaczyna się...
...
Zobacz zdjęcia:
Egipt
Egipt - wybierz obszar, który cię interesuje:












































